
Patrik Svitana zdobył dwa gole, a po jednym dorzucili Ivan Jankovič, Richard Jenčik, Martin Dudáš i Martin Lend’ák. Każdy z tych hokeistów w przeszłości prezentował umiejętności podczas gry dla polskich klubów, a teraz stanowią o sile swoich słowackich drużyn.

Znany z pracy z polskimi klubami Milan Jančuška to obecnie najlepszy trener w Tipsport Lidze. Prowadzona przez niego drużyna z Nowych Zamków nie doznała jeszcze porażki. Rasmus Kulmala, który grał w Orliku Opole, z trzema bramkami i trzema asystami jest współliderem klasyfikacji najskuteczniejszych i strzeleckiej w Miszkolcu.

Zapraszamy do obejrzenia skrótu spotkania pomiędzy GKS Tychy a Tauron KH GKS Katowice 3:2.

Drużyna z Miszkolca została pierwszym węgierskim zespołem, który wygrał mecz w słowackiej ekstraklasie. Swój udział mieli w tym byli zawodnicy polskich klubów. Ojcem wygranej HK Poprad został znany w grodzie Kraka Patrik Svitana, autor trzech asyst.

GKS Tychy po emocjonującym i twardym starciu wygrał z Tauronem KH GKS-em Katowice 3:2. Sędzia Tomasz Radzik na zawodników obu drużyn nałożył aż 108 minut karnych! Gospodarze wszystkie trzy bramki zdobyli, podczas gier w przewadze.

Pierwsza kolejka Tipsport Ligi obfitowała w punkty zdobywane przez zawodników z polską przeszłością. Do sensacji doszło w Bańskiej Bystrzycy, gdzie miejscowi polegli w boju z Liptowskim Mikułaszem, a węgierscy beniaminkowie na dzień dobry zebrali srogie baty.

Podczas piątkowego meczu fazy grupowej Hokejowej Ligi Mistrzów GKS-u Tychy z IFK Helsinki rozwieszona została flaga z napisem w języku angielskim „Niemieckie obozy śmierci” za co władze mistrza Polski otrzymały upomnienie od włodarzy HLM i zagrożenie nałożenia kary w kwocie 5 tysięcy euro za kolejne pojawienie się transparentu.

Pierwsze trafienie w bieżącym okresie przygotowawczym zaliczył Wojtek Wolski, który został wytypowany do najazdów w konkursie rzutów karnych w meczu z Torpoedo Niżny Nowogród.

Po ostatniej wygranej 7:2 z KAC Klagenfurt, „Barany” z Bańskiej Bystrzycy spotkały się z kolejnym reprezentantem EBEL. Wiedeńscy Capitals okazali się minimalnie lepsi, rozstrzygając mecz w dogrywce.

Pełnym sukcesem słowackich zespołów zakończyła się 20. edycja Memoriału Pavla Zábojnika w Zwoleniu. Całe podium obsadzone zostało przez przedstawicieli Tipsport Ligi.

Na zakończenie memoriału imienia Pavla Zábojníka GKS Tychy przegrał z HC´05 iClinic Bańska Bystrzyca 2:6. Gole dla trójkolorowych zdobyli Patryk Kogut i Michael Cichy.

Drużyny słowackie ruszyły w turniejowy wir. Trzy ekipy rywalizują w memoriałowych zmaganiach w Zwoleniu, a jedna zakończyła rywalizację w Przerowie. Ci, którzy nie uczestniczą w turniejach rozgrywają gry sparingowe.

GKS Tychy rozpocznie dziś zmagania w 20. edycji Memoriału Pavla Zábojníka. Mistrzów Polski czekają w Zwoleniu trzy mecze z klasowymi rywalami.

Tauron KH GKS Katowice od zwycięstwa rozpoczął etap meczów sparingowych. Wicemistrzowie Polski pokonali na wyjeździe LHK Jestřábi Prościejów 5:4, a z dobrej strony zaprezentował się Maciej Urbanowicz, który zdobył dwie bramki.

Drużyny Tipsport Ligi rozpoczęły już spotkania sparingowe przed zbliżającym się sezonem, a zespół z Nowych Zamków zdążył już rozegrać pierwsze spotkanie tegorocznej edycji Pucharu Wyszehradzkiego.

Klub New York Rangers podpisał kontrakt ze swoim ostatnim graczem, który miał status "chronionego wolnego agenta". Władzom "Strażników" i Ryanowi Spoonerowi udało się uniknąć arbitrażu.

W słowackiej Tipsport Lidze, której ostatnie podsumowanie transferowe przedstawiliśmy 29 czerwca, lipiec jak na razie można nazwać miesiącem Kanadyjczyków, którzy wzmacniają drużyny zza naszej południowej granicy.

Nie tylko Paweł Łukaszka zrzucił bramkarski sprzęt i poświęcił się pracy duszpasterskiej. W jego ślady poszedł także Piotr Marszałkiewicz, który wstąpił do zakonu franciszkanów konwentualnych i w ostatnią niedzielę obchodził 25-lecie swojego kapłaństwa.

Po podpisaniu kontraktu z trenerem Andriejem Parfionowem, szefostwo Polonii Bytom zaczęło rozglądać się za wzmocnieniami.

Na słowackim rynku transferowym dzieje się dużo ciekawych rzeczy. Powroty rodzimych graczy, transfery zawodników z polską przeszłością, a nawet debiut 37-letniego wicemistrza świata w rodzimej najwyższej klasie rozgrywkowej.