
Jeśli w polskim hokeju funkcjonowałoby określenie arbiter elegantiarum, to jednym z zawodników idealnie spełniających jego kryteria byłby Daniel Olsson Trkulja. Szwedzki napastnik opowiedział nam o ostatnich spotkaniach Re-Plast Unii Oświęcim i odniósł się do naszego pytania o to, czy zamierza się włączyć do wyścigu o zwycięstwo w klasyfikacjach strzeleckiej i kanadyjskiej.

Dziś poznamy drugiego finalistę 26. edycji Pucharu Polski! O przepustkę do wielkiego finału powalczą Re-Plast Unia Oświęcim i GKS Tychy. A starcia tych ekip obarczone są solidnym ciężarem gatunkowym.

Drużyna Re-Plast Unii Oświęcim wróciła z wyjazdowego spotkania w Sosnowcu z kompletem punktów. Biało-niebiescy pokonali Zagłębie Sosnowiec 2:1, a jednym z ojców sukcesu był Daniel Olsson Trkulja, który asystował przy obu bramkach zdobytych przez oświęcimian.

To z pewnością dobra wiadomość dla kibiców Re-Plast Unii Oświęcim. Roczny kontrakt z ekipą z Chemików 4 podpisał Daniel Olsson Trkulja, który w swoim dorobku ma 170 meczów w SHL.

To może być jeden z ciekawszych transferów tego lata. Wszystko wskazuje na to, że do Re-Plast Unii Oświęcim dołączy szwedzki napastnik, który ma w swoim dorobku 170 meczów w szwedzkiej ekstralidze!