
2 gole straty musiał tej nocy odrobić zespół Minnesota Wild, by odnieść 3. z rzędu zwycięstwo w NHL. Drużyna z St. Paul swój pościg skutecznie zakończyła na 27 sekund przed końcem meczu.

Bez swojego pierwszego bramkarza zagra w piątek z GKS-em Tychy w pierwszej kolejce Hokejowej Ligi Mistrzów zespół Djurgården Sztokholm. Sytuacja kadrowa wicemistrzów Szwecji i tak się jednak poprawiła, a ich trener mówi, że nie może się doczekać spotkania z tyską publicznością.

Mający za sobą 11 lat gry w NHL napastnik uznawany za najważniejszy transfer lata ligi szwedzkiej najprawdopodobniej w Tychach zadebiutuje w barwach swojego nowego zespołu.

Na niespełna miesiąc przed startem Hokejowej Ligi Mistrzów już wiadomo, że pierwsi rywale mistrzów Polski przyjadą do Tychów osłabieni.

"Narażę się tym, ale ze sportowego punktu widzenia moglibyśmy sobie życzyć trochę trudniejszych przeciwników" - mówi o GKS-ie Tychy dyrektor sportowy jednego z rywali mistrzów Polski w przyszłym sezonie Hokejowej Ligi Mistrzów.

Na razie tylko na jeden mecz zadziałał efekt "nowej miotły" w Anaheim. Tamtejsze "Kaczory" ostatniej nocy pod wodzą tymczasowego trenera zagrały tak, jak wcześniej pod wodzą zwolnionego Randy'ego Carlyle'a i znów przegrały.

Paweł Dronia zaliczył asystę w pierwszej po przerwie reprezentacyjnej kolejce rozgrywek DEL2, ale jego zespół poniósł wysoką porażkę i stracił drugie miejsce w tabeli.

Przynajmniej przez miesiąc Vancouver Canucks będą sobie musieli radzić bez kontuzjowanego Louiego Erikssona.

Przestrzelony atak ciałem może mieć fatalny efekt dla atakującego zawodnika, zwłaszcza jeśli blisko jest banda.

To był jeden z tych wieczorów, kiedy źle idzie wszystko, co może pójść źle. Philadelphia Flyers w San Jose nie tylko przegrali mecz, ale także stracili bramkarza.

Takiego meczu w trzyletniej historii Hokejowej Ligi Mistrzów jeszcze nie było. Z potencjalnego hitu zrobiło się widowisko tak nudne, że po meczu nie wytrzymał jeden z trenerów.

Loui Eriksson nie będzie miło wspominał swojego debiutu przed własną publicznością. Napastnik Vancouver Canucks niefortunnie trafił do swojej bramki! Szwed wycofał gumę do własnej tercji podczas sygnalizacji kary a ta wpadła do pustej bramki!