
Decydujący gol kapitana Buffalo Sabres Jacka Eichela w dogrywce zakończył tej nocy jednocześnie serię zwycięstw Calgary Flames i porażek Sabres.

3 sekund brakowało do serii rzutów karnych w starciu dwóch czołowych drużyn konferencji wschodniej NHL. Właśnie na 3 sekundy przed końcem dogrywki Auston Matthews wydłużył jednak serie: zwycięstw Toronto Maple Leafs i porażek Buffalo Sabres.

Strzał Johnny’ego Gaudreau w odsłoniętą bramkę zapewnił drużynie „Płomieni” drugą wyjazdową wygraną z rzędu, która była również drugim triumfem w delegacji w tym sezonie. Podopieczni Billa Petersa dzień wcześniej uporali w Toronto z „Klonowymi Liśćmi”.

Najlepszym zawodnikiem poprzedniego tygodnia uznany został William Karlsson z Vegas Golden Knights, który wyprzedził Anttiego Raantę i Jacka Eichela.

Najsłabszy zespół konferencji wschodniej NHL Buffalo Sabres stracił swoją największą gwiazdę. Być może dla Jacka Eichela wczorajszy uraz oznacza koniec sezonu.

Po okresie słabszej formy Montréal Canadiens znów grają coraz lepiej. Podopieczni Claude'a Juliena ostatniej nocy znów wygrali, a prawdziwą ozdobą meczu był gol zdobyty przez jednego z ich graczy kapitalnym "tenisowym" wolejem z backhandu.

Marián Gáborík robił, co mógł, by jego tysięczny mecz w NHL przeciwko dawnej drużynie skończył się zwycięstwem. Wieczór zepsuł mu jednak były kolega z jednego ataku.

80 milionów dolarów za 8 lat gry - takie warunki wynegocjował Jack Eichel. Umowa napastnika Buffalo Sabres będzie obowiązywać od sezonu 2018/2019.

Drugie spotkanie z rzędu wygrali wczoraj hokeiści Buffalo Sabres. Ofensywa ekipy, która była dotychczas na dnie ligowej tabeli wygląda zupełnie inaczej odkąd do składu powrócił Jack Eichel. Młody Amerykanin ustrzelił minionej nocy dwa gole, „Szable” pokonały New York Rangers 4:3.

Napastnik Buffalo Sabres Jack Eichel podczas dzisiejszego treningu doznał poważnej kontuzji. Młoda gwiazda "Szabel" może pauzować nawet ponad miesiąc.