Hokej.net Logo

NHL: 3 sekundy Matthewsa (WIDEO)

2018-12-05 07:14 NHL
NHL: 3 sekundy Matthewsa (WIDEO)

3 sekund brakowało do serii rzutów karnych w starciu dwóch czołowych drużyn konferencji wschodniej NHL. Właśnie na 3 sekundy przed końcem dogrywki Auston Matthews wydłużył jednak serie: zwycięstw Toronto Maple Leafs i porażek Buffalo Sabres.


Było 3:3 na kilka sekund przed końcem dogrywki, gdy Kasperi Kapanen przejął krążek pod bramką "Klonowych Liści" i ruszył szybko do przodu z ostatnią akcją w tej części meczu. Fin wprowadził akcję do tercji ataku i zostawił "gumę" Matthewsowi, a ten precyzyjnym strzałem pokonał stojącego w bramce rywali Linusa Ullmarka i przesądził o piątej z rzędu wygranej drużyny z Toronto. Według zegara do końca planowych 5 minut dogrywki brakowało wówczas zaledwie 2,7 sekundy. Matthews wczoraj nie tylko zakończył, ale wcześniej też zaczął strzelanie. W 29. minucie to właśnie on zdobył gola jako pierwszy. Stojąc za bramką, w powietrzu ręką zatrzymał krążek i z backhandu wpakował go za linię bramkową. W pierwszych 14 meczach tego sezonu Amerykanin strzelił już 15 goli, co jest najlepszym wynikiem w NHL od 2006 roku, gdy to samo zrobił zawodnik Philadelphia Flyers Simon Gagné.


Amerykanin stracił w tym sezonie miesiąc z powodu kontuzji. Od powrotu na lód strzelił w 3 meczach 5 goli i zaliczył 2 asysty. Sam twierdzi jednak, że ciągle nie jest w najwyższej formie po tej przerwie. - Staram się czuć coraz lepiej z meczu na mecz - powiedział wczoraj. - W pierwszym spotkaniu po powrocie gra się bardziej na adrenalinie, a później trzeba wrócić do rutyny. Ważne jest, że powoli wracam do tego, jak się czułem przed kontuzją.


2 z 3 zwycięskich goli w tym sezonie Matthews strzelił w dogrywkach. Zanim do dogrywki doszło, oprócz niego dla Maple Leafs trafiali: Jake Gardiner i Patrick Marleau. Ten ostatni doprowadził do remisu 3:3 w 55. minucie strzelając swojego 542. gola w karierze w NHL. To o tyle istotne, że pozwoliło mu wyprzedzić w snajperskiej klasyfikacji wszech czasów zmarłego w tym roku legendarnego Stana Mikitę. Marleau jest w tej chwili w tym rankingu na 31. miejscu. Potrzebuje jeszcze 2 goli, by dogonić inną legendę - Maurice'a Richarda. Wśród obecnie występujących w NHL zawodników więcej razy do siatki trafiał jedynie Aleksandr Owieczkin.


Drużynie z Toronto w odniesieniu zwycięstwa nie przeszkodził fakt, że w całym meczu nie zaliczyła ani jednego odbioru krążka rywalom. To jej pierwszy taki występ w tym sezonie. Odbiorów w ogóle było wczoraj w Buffalo jak na lekarstwo, bo Sabres zaliczyli tylko 2. Oba były dziełem wracającego do składu po czteromeczowej przerwie spowodowanej kontuzją Conora Sheary'ego. Dwa gole dla gospodarzy strzelił Jack Eichel, który w trzeciej tercji zmienił wynik z 1:2 na 3:2, nim Marleau doprowadził do dogrywki. Eichel słabo spisał się jednak we wznowieniach, przegrywając 12 z 16. W drugiej odsłonie bramkę dla Sabres zdobył również Sam Reinhart, który przed bramką w powietrzu zmienił tor lotu krążka po strzale z dystansu Nathana Beaulieu.


Stojący w bramce ekipy z Toronto Frederik Andersen obronił pozostałych 38 strzałów rywali. Duńczyk odniósł w tym sezonie już 16 zwycięstw, czyli najwięcej ze wszystkich bramkarzy NHL. A jego zespół wygrał 20 z 28 pierwszych meczów w tych rozgrywkach, wyrównując klubowy rekord z sezonu 1934-35. Tamte rozgrywki drużyna "Klonowych Liści" zakończyła w finale Pucharu Stanleya, w którym uległa Montreal Maroons. Teraz do finału droga jest jeszcze długa, ale 40 punktów daje drużynie Mike'a Babcocka drugi najlepszy dorobek w całej NHL. Nie wystarcza on jednak nawet do prowadzenia w dywizji, bo najlepsi w całej lidze Tampa Bay Lightning także występują w dywizji atlantyckiej.


Podobnie zresztą jak Buffalo Sabres, którzy zajmują w niej trzecie miejsce z 38 punktami. "Szable" przegrały już czwarty mecz z rzędu po serii 10 zwycięstw z listopada. 3 z tych spotkań podopieczni Phila Housleya rozgrywali przeciwko zespołom z największym punktowym dorobkiem w lidze - Tampa Bay Lightning, Nashville Predators i wreszcie Maple Leafs. - Z pewnością nie jest nam teraz łatwo. To rozczarowujące - skomentował Sam Reinhart po wczorajszym spotkaniu. - W sobotę gramy kolejny mecz i musimy wrócić do wygrywania.


Buffalo Sabres - Toronto Maple Leafs 3:4 (0:0, 1:2, 2:1, 0:1)

0:1 Matthews - Hainsey 28:33

1:1 Reinhart - Beaulieu - Ristolainen 34:01

1:2 Gardiner - Tavares - Marner 39:50

2:2 Eichel - Ristolainen - Skinner 42:39

3:2 Eichel - Reinhart 52:57

3:3 Marleau - Rielly - Matthews 54:47

3:4 Matthews - Kapanen - Gardiner 64:57

Strzały: 41-30.

Minuty kar: 4-4.

Widzów: 19 070.





Florida Panthers pokonali Boston Bruins aż 5:0. Mike Hoffman strzelił 2 gole, Jonathan Huberdeau do swojej bramki dołożył dwie asysty, do siatki trafił także Jewgienij Dadonow, a najpiękniejszą akcją całego meczu popisał się przy swoim golu Mike Matheson. Obrońca "Panter" przejął krążek przed własną bramką i przejechał z nim całą taflę, mijając po drodze dwóch rywali, nim pokonał Jaroslava Haláka. 3 asysty zaliczył z kolei Aleksander Barkov. Pierwszą gwiazdą meczu wybrany został jednak bramkarz drużyny z Sunrise Roberto Luongo, który wrócił po 5 meczach przerwy wynikającej z kontuzji kolana, obronił wszystkie 33 strzały zawodników Bruins i zaliczył 77. mecz z "czystym kontem" w NHL. Kanadyjczyk jest teraz sam na 9. miejscu w klasyfikacji wszech czasów pod względem liczy meczów bez wpuszczonego gola. Wyprzedził w niej Eda Belfoura i Tony'ego Esposito. Bruins zaliczyli wczoraj najwięcej w tym sezonie, bo 19 strat krążka. 32 punkty dają im czwarte miejsce w dywizji atlantyckiej. Panthers mają 27 "oczek" i awansowali w niej na przedostatnią pozycję.


Fantastyczna indywidualna akcja Mike'a Mathesona



Winnipeg Jets wygrali na wyjeździe z New York Islanders 3:1. Co prawda jako pierwsi w trzeciej tercji stracili gola, ale szybko odpowiedzieli dwoma trafieniami w odstępie zaledwie 22 sekund. Adam Lowry strzelił swojego pierwszego zwycięskiego gola od inauguracji sezonu przeciwko St. Louis Blues, a dla zwycięzców trafiali także: Jacob Trouba i Nikolaj Ehlers. Z kolei bramkarz "Odrzutowców" Connor Hellebuyck popisał się 27 skutecznymi interwencjami. Lowry nie zdobył bramki w poprzednich 18 meczach. Jets z kompletem 3 zwycięstw zakończyli wyjazdową sesję w rejonie Nowego Jorku i New Jersey. Wcześniej pokonali także drużyny Devils i Rangers. 36 punktów daje im trzecie miejsce w dywizji centralnej. "Wyspiarze" mają 29 i zajmują także trzecią pozycję, ale w dywizji metropolitalnej. Wyprzedzają mogących się pochwalić identycznym punktowym dorobkiem lokalnych rywali Rangers dzięki mniejszej liczbie rozegranych meczów.


To był wieczór Patrica Hörnqvista w Pittsburghu. Penguins pokonali Colorado Avalanche 6:3, a Szwed ustanowił rekord, popisując się najszybszym hat trickiem w historii klubu. Strzelenie 3 goli w trzeciej tercji zajęło mu zaledwie 2 minuty i 47 sekund czasu gry. Co najważniejsze jednak, przesądziło o zwycięstwie, bo zanim zaczął strzelanie, było 3:3. Wczorajszy mecz przypominał jazdę kolejką górską, bo Penguins pierwszą tercję wygrali 3:0, drugą przegrali 0:3, co pozwoliło rywalom wyrównać i wreszcie w trzeciej znów byli górą w stosunku 3:0. Hörnqvist oprócz 3 goli zaliczył asystę, Jewgienij Małkin zanotował bramkę i asystę, a na listę strzelców w drużynie "Pingwinów" wpisali się także: Jake Guentzel i Derick Brassard. W pierwszej odsłonie sędziowie po "challenge'u" trenera Mike'a Sullivana ze względu na przeszkadzanie bramkarzowi anulowali gola dla Avalanche, którego strzelił J.T. Compher. Lider klasyfikacji punktowej NHL Mikko Rantanen zaliczył dla drużyny z Denver 35. asystę i 46. punkt w sezonie. Jego zespół wyprowadził aż 78 prób strzałów, w tym 45 celnych. 42 skuteczne interwencje zaliczył jednak Casey DeSmith. Penguins mają 27 punktów i są na szóstym miejscu w dywizji metropolitalnej. Ich wczorajsi rywale przegrali w regulaminowym czasie po raz pierwszy od 12 meczów i z 37 "oczkami" pozostają na drugim miejscu w dywizji centralnej.


"Wymianę ognia" obejrzeli kibice w Columbus. Słynna armata w hali Nationwide Arena strzelała 6 razy po golach miejscowych Blue Jackets, ale "Płomienie" z Calgary trafiły do siatki aż dziewięciokrotnie. Johnny Gaudreau i Sean Monahan strzelili dla zwycięzców po 2 gole i zaliczyli po 2 asysty, Matthew Tkachuk zdobył bramkę i uzyskał 2 asysty, w tym kapitalną po zagraniu tyłem między nogami, Elias Lindholm raz trafił i przy jednym golu podawał, a ponadto na długą tego wieczoru listę strzelców wpisali się w zwycięskim zespole: obrońcy T.J. Brodie i Noah Hanifin oraz napastnik Austin Czarnik. Trzykrotnie asystował Mark Giordano. W przegranym zespole gospodarzy hat trickiem popisał się Cam Atkinson. Po jego drugim golu na początku trzeciej tercji Blue Jackets prowadzili już 4:1, ale rywale jeszcze w tej samej części meczu zdobyli 5 bramek z rzędu. Po raz pierwszy w historii w meczu drużyny z Columbus padło aż 15 goli. Trener John Tortorella postanowił zmienić Siergieja Bobrowskiego dopiero gdy ten ustanowił swój przykry rekord kariery, wpuszczając 8 bramek. Jego miejsce między słupkami zajął Joonas Korpisalo, interweniujący skutecznie raz na dwa strzały. Po drugiej stronie tafli Bill Peters wymienił Davida Ritticha na Mike'a Smitha już po pierwszej tercji. Flames z 36 punktami umocnili się na prowadzeniu w dywizji Pacyfiku. Blue Jackets mają 32 "oczka" i wciąż są drudzy w dywizji metropolitalnej.


Piękna asysta Matthew Tkachuka do Noaha Hanifina



Montréal Canadiens pokonali Ottawa Senators 5:2. Do zwycięstwa poprowadził ich duet z pierwszego ataku. Max Domi strzelił dwa gole i asystował przy bramce Jonathana Drouina, który z kolei podawał przy obu trafieniach Domiego. Na listę strzelców w zwycięskim zespole wpisali się jeszcze: Artturi Lehkonen i Brendan Gallagher. 28 skutecznych interwencji zaliczył Carey Price. Zespół z Montrealu przerwał serię trzech zwycięstw Senators i z dorobkiem 31 punktów nadal jest piąty w dywizji atlantyckiej. "Sens" mają 27 "oczek" i spadli w tej samej dywizji na ostatnie miejsce. Oba zespoły ponownie spotkają się w czwartek, tym razem w stolicy Kanady. To dobra wiadomość dla "Senatorów", którzy na wyjazdach przegrali 10 z 13 spotkań. Gorzej od nich w obcych halach grają w tym sezonie tylko New Jersey Devils.


Prowadzący w ligowej tabeli Tampa Bay Lightning trzy razy musieli odrabiać straty do Detroit Red Wings. Przegrywali 0:2, 2:3 i 3:5. Nie prowadzili ani przez chwilę, ale ostatecznie wygrali 6:5 po rzutach karnych. Karne rozstrzygnął Nikita Kuczerow, wcześniej trafił w nich także Victor Hedman. Z gry Mathieu Joseph strzelił dwa gole, w tym fantastycznego pierwszego, gdy z trudem dosięgnął krążka i jednoręcznym backhandem umieścił go w "okienku" bramki. Ponadto trafiali: Steven Stamkos, J.T. Miller i Cédric Paquette, który doprowadził do dogrywki zdobywając bramkę w osłabieniu. Dla Red Wings hat trick zanotował Frans Nielsen, który jednak nie wykorzystał swojego rzutu karnego. Duńczyk jest rekordzistą NHL dzięki 49 zamienionym na gole karnym w karierze. W bramce Lightning w wieku 28 lat zadebiutował w najlepszej lidze świata wybrany w drafcie 2009 przez Atlanta Thrashers Edward Pasquale. Obronił 19 strzałów z gry i 2 karne. Drużyna z Florydy wygrała czwarty mecz z rzędu i ma już 43 punkty. Red Wings z 28 "oczkami" są na szóstej pozycji w dywizji atlantyckiej.


Piękny gol w nietypowej pozycji Mathieu Josepha



Minnesota Wild pokonali na wyjeździe Vancouver Canucks 3:2. "Dzicy" byli perfekcyjni w przewagach, w których strzelili wszystkie 3 gole. Zamienili na bramki każdą z trzech okazji do gry w liczebniejszym składzie. Ich pierwsza przewaga trwała zaledwie 15, a druga podwójna 7 sekund. Jason Zucker zdobył zwycięskiego gola swoim jedynym strzałem w meczu, a wcześniej trafili także: Zach Parise i Ryan Suter. W bramce gości Devan Dubnyk obronił 29 z 31 strzałów. Drużyna z St. Paul przerwała serię trzech porażek, ale przy 32 punktach nadal jest dopiero piąta w dywizji centralnej. Canucks przegrali z kolei 12 z ostatnich 13 meczów. 25 punktów daje im przedostatnie miejsce w dywizji Pacyfiku.


W starciu dwóch drużyn, które spotkały się wiosną w finale Pucharu Stanleya, tym razem górą Vegas Golden Knights. "Złoci Rycerze" przed własną publicznością pokonali 5:3 Washington Capitals, którym ulegli pół roku temu w walce o najważniejsze hokejowe trofeum. Ich niespodziewanym bohaterem został były gracz Capitals Nate Schmidt, którego Golden Knights po 4 latach gry w Waszyngtonie wybrali w drafcie rozszerzenia NHL. Wczoraj ten obrońca strzelił swoje dwa pierwsze gole w tym sezonie i zaliczył asystę. Cody Eakin zaliczył bramkę i asystę, a na listę strzelców w drużynie gospodarzy trafiły też nazwiska Pierre-Édouarda Bellemare'a i znanego "twardziela" Ryana Reavesa. Ten ostatni w drugiej tercji został przez sędziów odesłany do szatni z karą meczu za niesportowe zachowanie po ataku poza akcją na znanego z brutalnych wejść Toma Wilsona. W pierwszej tercji też powalił Wilsona na lód ostrym, ale czystym wejściem. Mecz w ogóle był bardzo twardy. Najczęściej atakujący rywali ciałem w całej lidze gracze Golden Knights wygrali rywalizację na takie wejścia 41-40. Indywidualnie najlepszy był w tym elemencie prowadzący w ligowej statystyce William Carrier, atakujący ciałem ośmiokrotnie. Reaves jest wiceliderem ligowej klasyfikacji wejść ciałem. Golden Knights wygrali 6 z ostatnich 7 meczów i mają 31 punktów, co daje czwarte miejsce w dywizji Pacyfiku. Capitals utrzymali prowadzenie w dywizji metropolitalnej z 33 punktami


Atak Ryana Reavesa na Toma Wilsona



Trwa znakomita passa Adina Hilla. Bramkarz Arizona Coyotes obronił 25 strzałów graczy Los Angeles Kings i pomógł swojej drużynie wygrać 2:1. Zawodnik, który stoi w bramce "Kojotów" tylko dzięki kontuzjom Anttiego Raanty i Darcy'ego Kuempera, w swoich 5 występach w tym sezonie wpuścił tylko 2 gole na 87 strzałów, a jego skuteczność 97,7 % jest najlepszą w NHL wśród bramkarzy, którzy częściej niż raz wyjeżdżali na lód. Hill odniósł tej nocy czwarte zwycięstwo z rzędu, podobnie jak jego zespół. Gole strzelali Lawson Crouse i Nick Schmaltz. Trafienie tego pierwszego było już 11. w tym sezonie dla Coyotes w osłabieniu. Drużyna z Glendale jest pod tym względem najlepsza w lidze. Najlepiej, bo ze skutecznością 90 % broni też osłabienia. W poprzednich dwóch sezonach razem wziętych "Kojoty" łącznie zdobyły tylko 10 bramek w mniej licznym składzie. 28 punktów pozwoliło im awansować na piąte miejsce w dywizji Pacyfiku. Szóstych Edmonton Oilers wyprzedzają dzięki mniejszej liczbie rozegranych meczów. Kings mają 21 "oczek" i pozostają ostatni w tabeli całej ligi.

WYNIKI MECZÓW NHL

TABELE

Przeczytaj dodatkowo
Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Wypowiedz się!
Shoutbox
  • Paskal79: Coś na pewno się wzmocniony priorytet obrońca tak jak pisze bo w bo artykule a może będzie bonus 🤔😁
  • Jamer: Pascal79 Trzymamy kciuki za dobre wzmocnienia! Teraz weekend i dwa arcyważne spotkania...
  • Paskal79: No na pewno jak będzie obrońca to już jest dobrze bo w ataku mamy wybór a i jest może z dwóch młodych co mogą dać coś nieprzewidywalnego jak to młodzi więc jest dobrze
  • Paskal79: A co do meczy to b ważne i bardzo ciężkie
  • hokej_fan: Dwa głodne renifery widziane na dworcu PKP w Oświęcimiu. Pytały o drogę na Chemików. Pewne info
  • Paskal79: Hokej fan lepiej by były to pitbulle 😁
  • hokej_fan: Syber.yjski niedźwiedź był w drodze, ale Dr. Rudi go przechwycił
  • Paskal79: No.nie można nic pisać po polsku ani czesku bo rudi.przechwyci i przebiję ofertę choć nie tylko on tak może zrobić.... Bo już byli tacy ...😁
  • hokej_fan: Др. Руди, отпусти это
  • Unikatowy99: ***** ***
  • Luque: Unikatowy czyżbyś poczuł #NowyWał w swojej kieszeni? ;p
  • Unikatowy99: tak zabrać ludziom przedsiębiorczym dać nieudacznikom pisowskiej ciemnocie, która na nich głosuje
  • PEL52: Unikatowy99,nic dodac,nic ujac.Trafione w samo sedno
  • Hokej_Fan_GKS_TYCHY: Hasek jakie kopiowanie?? Przecież cała Polska wie, że jesteście cyganami, a Persja to wasza ojczyzna. Sam przygłupie się szarpiesz, a później masz pretensje.
  • Hokej_Fan_GKS_TYCHY: Cisniesz tu [****] po wszystkich, a później płaczesz.
  • Hokej_Fan_GKS_TYCHY: Weź swój dywan i leć spać.
  • gieksa76: Tyski dzbanie ale zaimponowałeś
  • hubal: dzbany i dywany jo niy moga Ciule :)
  • Hokej_Fan_GKS_TYCHY: Gieksa leć na bazar może sprzedasz swój perski
  • Hasek64: Hokej fan ty się lepiej martw o wyniki a nie mydl oczu perskimi dywanami, w tym roku już mistrza przy zielonym stoliku nie będzie 😂😂😂 nie pomoże ani covid ani Sidor. Pozostanie
  • Hasek64: Jedynie płacz I wymyślanie bajeczek o dywanach
  • hokej_fan: Jutro wszyscy na Chemików 4 zobaczyć łowne kocury!
  • Hasek64: Hokej_fan. Co to za kocury będą? :D
  • Hokej_Fan_GKS_TYCHY: Tato tato kiedy gieksa miała mistrza Polski?? Nie wiem, zapytaj dziadka 😆
  • hokej_fan: Wygłodniałe
  • emeryt: Fanie ten filmik 1 klasa:)
  • hokej_fan: Jutrzejsza obecność na Chemików 4 obowiązkowa
  • emeryt: https://www.youtube.com/watch?v=pU8DYKSfrZo
  • emeryt: majstersztyk:)
  • hokej_fan: eme dzisiaj czwartek, co tam babka z targu mówiła?
  • emeryt: babsko siedzi na Malediwach
  • Oświęcimianin_23: Chyba na Zanzi.
  • KubaKSU: Hokej fan cygany lubią brąz:D
  • Szefu1982: Hokej_fan bardzo chciałbym jutro być na Ch4 ale mam chrzest córeczki w niedzielę i mam na 19 obowiązkowe spotkanie z facetem w czarnej sukience
  • hokej_fan: To ja cię zwalniam z takiego spotkania
  • Szefu1982: Dzięki ale żona raczej by nie była zadowolona
  • hokej_fan: Są sprawy ważne i ważniejsze
  • Unikatowy99: Panowie
  • emeryt: 99 uczy kultury...
  • Unikatowy99: emeryt jak obstawiasz jutrzejszy wynik naszego meczu?
  • Hokejowy1964: KubaKSU cygana widzisz w lustrze
  • Luque: Dziś prawdziwych cyganów już nie ma.. ;p
  • Oświęcimianin_23: Luque, 11/10
  • KubaKSU: Hokejowy,patrzę i za uja pana Cię nie widzę :D
  • Hokejowy1964: KubaKSU i właśnie widzisz swoją cygańską gębę :)
  • Hokej_Fan_GKS_TYCHY: Emerycie też się uśmiałem.
  • Hokej_Fan_GKS_TYCHY: Hokejowy ale cała tą dyskusję zaczął upośledzony Hasek pisząc nie zaczepiany "JTKJ"
  • kuba17: Panowie, jak tak patrzę i widzę jakie tutaj głupoty wypisujecie, to naprawdę mi die wydaje, że macie po paręnaście latek :p
  • kuba17: Się*
  • Hokejowy1964: Hokej_fan tego nie wiem, nie śledzę non stop wpisów tutaj co nie zmienia postaci rzeczy od czasu do czasu ktoś tu nie wytrzymuje i pisze dziwne rzeczy.
  • Hokejowy1964: Luque masz rację...a i pustego dzbana coraz ciężej spotkać ;)
  • KubaKSU: Hokejowy , cały czas się tu napinasz ,to co się dziwisz ,ze każdy ma Cię za kogo ma :)
  • Hokejowy1964: KubaKSU nigdy nie zaczepiam nikogo jako pierwszy, reaguję wtedy kiedy ktoś wypisuje prymitywne rzeczy. A już to co o mnie sądzą tu piszący, w przewadze małe zawistne ludziki to mam w....głębokim poważaniu...Ile ty masz lat żeby takich argumentów używać ?
  • Hasek64: JTKJ lolololloloooo!!!
  • statys: Miłość własna niektórych nie zna granic, kosmos wypełnia.
  • Hasek64: JTKJ!!
  • KubaKSU: Nie dyskutuje juz z toba ..z samego początku zachowywałes się normalnie i można było polemizować w kulturalny sposób...natomiast teraz na każdym kroku razem z kolegą Haskiem szukacie zaczepki..Tyle z mojej strony..miłego oglądania dzisiejszego starcia,mi niestety praca nie pozwoli .Pozdro bez napinki:)
  • Cola: a Wy dalej z nimi gadacie?
  • Hokejowy1964: KubaKSU ha ha masz dar rozbawiania mnie :). Z grubsza biorąc, jaka jest różnica między Wami a nami pokazał 1/2 Finału PP w Bytomiu. Narobiliście nieprzeciętnego bydła i podobnie jest tutaj. Wielu z Was nie ma świadomości jak są prymitywni i to jest przykre ale to się nie zmieni. Jest dosłownie kilku sensownych i tyle. Co do dzisiejszego meczu- niech będą super emocje, żeby pasiaki nie zepsuły widowiska i niech wygra lepszy. Mimo różnic w postrzeganiu tematów hokejowych pozdrawiam :)
  • hubal: 39 kolejka data 16/01/2022 o co chodzi z tą datą ?
  • rober03: Ilość kibiców e Oświęcimiu delikatnie mówiąc nie powala
  • wpv: hubalu, chochlik mi się wkradł ;)
  • hubal: wpv daruję Ci :)
  • Simonn23: Za czasów Rihy to 3000 minimum by było
  • rober03: Mecz na szczycie a tu chyba 1000 chłopa nie będzie
  • Simonn23: Ludzie na kwarantannach siedzą :P
  • wiemswoje: Piątek mecz na szczycie a w Oświęcimiu pustki
  • Simonn23: Powaznie aż tak mało ludzi?
  • Cola: Dobrze, że Kapitan i Saunders grają, bo Katowice mają przygniatającą przewagę póki co.
  • emeryt: Unia trzepnie Kato jak gospodyni domowa stare dywany
  • Szefu1982: Ja niestety nie mogłem więc 3 osoby mniej ja syn i córka
  • rober03: Ludzi się nazbierało. A Unia jak narazie robi to co trenowała podczas problemów kadrowych . Cierpi broni ofiarnie i strzela gola oby tak dalej bo Kato naprawdę dobrze wyglądają
  • Simonn23: Będzie z 2000?
  • wpv: dzięki hubi ;)
  • Polaczek1: Jak to było?
    Lepsza setka fanatyków niż tysiac pikników
  • Polaczek1: Ale okolo 2 tys będzie
  • Simonn23: Jest piątek, dzień roboczy więc.. nie zawsze to wynika z braku checi
  • Simonn23: Oj już 1:2
  • statys: Tragedia, zalewali wirusa spirtem z Czelabińska?
  • Smoku2021: W Oświęcimiu bez zmian, trzoda na trybunach hahah
  • DallasStars: Aż tylu od was smoku przyjechało?
  • Polaczek1: To co dzis gra Glenn to jest kur...a kryminal
  • Hasek64: Smoku czego się dziwić po wieśniakach z kompleksami :D zwyczajne bydło
  • DallasStars: To katowice to takie wieśniaki?
  • rober03: A to co Jasiek vyciagnol dwa razy w dogrywce to stadiony świata
  • Hasek64: Brawo Bartek, brawo Jasiek,Kolusz też ładne spotkanie. Brawo GieKSa za walkę do końca :) Na koniec szacun tobie oświęcimsko trzodo chlewna za jak zwykle żałosny doping. Pozdrowienia z Katowic
  • Smoku2021: DallasStars, uspokój się i przyjemniej na klatę, że pośród normalnych kibiców Unii których szanuje i znam osobiście, macie najwyższy wskaźnik patoli na trybunach, sorry taka prawda, gościu który przez połowę transmisji krzyczy Murray Ty Ku..., . To przyszedł dopingować swoją drużynę czy wyzywać bramkarza z Katowic. Pozdro
  • gieksa76: BRAWO GIEKSA
  • LukaszOsw: Brawo Unia, fotel lidera utrzymany :)
  • Hasek64: LukaszOsw co się odwlecze to nie uciecze :D szkoda, że Pasiut nie mógł jeszcze zagrać
  • hubal: Sidor was wszystkich uciszy :)
    kiedyś ...
  • rober03: Zagrały dwie drużyny na bardzo zbliżonym poziomie o zwycięstwie w dogrywce zadecydowały dwie fenomenalne interwencje Jaśka . Gratulacje dla zwycięzców podziękowania dla naszych za z każdą tercja lepszą postawę w meczu. Będzie dobrze
  • jastrzebie: Ruskie mulą
  • Andre z Niemiec: Katowice to są mentalne wieśniaki.Rozum Kohuta
  • LukaszOsw: Hasek64 pożyjemy zobaczymy :D
  • Hasek64: Dziubiński bardzo groźny, bracia S szybkość i technika na plus. Mogło być różnie bo mecz bardzo wyrównany. 3 tercja trochę te 2 z 3 kar naciągane. Teddy jak zwykle prowokator. U nas brak Grzesia i słabo dzisiaj z Ericson. Cieszy aktywny Michalski coś z niego będzie w play off. No i całe szczęście Wronka i fraszko na swoim poziomie zagrali
  • Hasek64: Andre was? Ich nicht verstehen.
  • uniaosw: Znowu zabrakło Pani Ani
  • Unikatowy99: hubal: dzisiaj dowiedziałem się w środowisku hokejowym że Car daje nieźle popalić waszym gwiazdą na treningach. Czas pokaże czy to odpowiedni moment na tego typu przygotowanie w takim czasie. W takim układzie upatruje nasze szanse w niedzielnym meczu.
  • kuba17: Fajny mecz dzisiaj. Ciekawy, twardy. Mogło się rozstrzygnąć w jedną jak i drugą stronę. Cieszą 2 punkty ale niedosyt jest bo był potencjał by zgarnąć pełną pulę, ale jak napisałem mogło być rożnie. Dzięki z dobry mecz Unici. Pozdro, i życzenie moje, żeby na sb było więcej merytoryki niż śmiesznych dyskusji i wyzwisk ;) Ino GieKSa
Tylko zalogowani użytkownicy mogą korzystać z Shoutboxa Zaloguj się!
© Copyright 2003 - 2022 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe