
Daniel Catenacci strzelił dwa gole, a Brett Findlay zaliczył trzy asysty i gola dla HC Bolzano w meczu 1. kolejki EBEL, w której urzędujący mistrzowie pokonali 4:2 Graz 99ers.

Orli Znojmo prowadzi były trener sanoczan Miroslav Fryčer, który może być bardzo zadowolony ze skuteczności, którą prezentują jego podopieczni. „Orły” wbiły słowackiemu HKM Zwoleń dziewięć goli.

W Popradzie odbyła się 71. edycja turnieju o Puchar Tatr. W imprezie wzięło udział sześć zespołów z czterech krajów. Po raz dwunasty główne trofeum trafiło w ręce hokeistów miejscowej drużyny HK, która poprzednio wygrała w 2014 roku.

Znany z pracy z Ciarko PBS Bank KH Sanok czeski szkoleniowiec Miroslav Fryčer musiał przełknąć w bieżącym tygodniu dwukrotnie gorycz porażki swoich podopiecznych z Orli Znojmo.

Ostatni weekend do udanych mogą zaliczyć Orli Znojmo i TWK Innsbruck „Die Haie”, które wygrały swoje mecze towarzyskie. Liwest Black Wings Linz zdążył rozegrać w tym czasie dwa spotkania, z których w jednym triumfował.

Swoje przygotowania do sezonu rozpoczęła już drużyna Orli Znojmo, która w pierwszym meczu sparingowym musiała uznać wyższość mistrza Czech, Komety Brno.

Ostatni przegląd transferowy EBEL zakończyliśmy na dacie 24 czerwca. Od tego czasu sporo się wydarzyło, a jak zwykle najwięcej z udziałem hokeistów z Ameryki Północnej.

W austriackiej EBEL głównie ruch transferowy odbywa się wewnątrz ligi, ale nie brakuje również nowych twarzy, których zadaniem jest podniesienie poziomu rozgrywek i pokazanie nowej hokejowej jakości.

Štěpán Csamangó jest drugim wzmocnieniem Comarch Cracovii przed sezonem 2018/2019. Czeski napastnik, który ostatnie trzy sezony spędził lidze EBEL, podpisał z "Pasami" roczny kontrakt. Co miało decydujący wpływ na jego decyzję?

W czasie ostatniego miesiąca w lidze EBEL doszło do kilkunastu zmian kadrowych. Kto wzmocnił poszczególne zespoły, a kto je opuścił?

Choć w Austrii trwa już faza play-off to warto spojrzeć kto był „naj” w różnego rodzaju klasyfikacjach pierwszej części sezonu.

Vienna Capitals wygrali swój drugi mecz w play-off z TWK Innsbruck, ale o zwycięstwo nie było łatwo. Trzeba było aż dogrywki, aby przesądzić o wyższości „stołecznych”.

Südtirol Alperia Bolzano obroniła swoją drugą pozycję w grupie słabszej i awansowała do ćwierćfinałów play-off, czyli tej fazy rozgrywek, w której na placu boju zostało już tylko osiem najlepszych drużyn ligi.

Przed ostatnią kolejką ligową doszło do kolejnej zmiany lidera w EBEL. Obecnie prowadzi drużyna Red Bulla Salzburg, mająca punkt przewagi nad Vienna Capitals i dwa "oczka" więcej niż Black Wings Linz.

Na dwie kolejki przed końcem sezonu zasadniczego nowym liderem tabeli została drużyna Black Wings Linz, która wyprzedza Salzburg i Wiedeń o jedno „oczko”.

Dornbirn Bulldogs zapewnili sobie awans do ćwierćfinałów ligi po odniesieniu trzech kolejnych wygranych. Mario Lamoureux z Grazu, chcąc uczcić sukces swoich sióstr, złotych medalistek z Pjongczang z reprezentacją USA, zdobył w ubiegłym tygodniu 5 goli i 2 asysty w lidze EBEL.

Aż 12 bramek w podstawowym czasie gry plus konkurs rzutów karnych, taki spektakl strzelecki stworzyły drużyny Liwest Black Wings Linz i Vienna Capitals Wiedeń. Gospodarze wygrali 7:6.

Kanadyjczyk Brant Harris zdobył hattricka i dołożył asystę w meczu Salzburga z Black Wings Linz. Harris otworzył worek z bramkami, jak również zamknął go na koniec. A w międzyczasie wyciągnął z niego jeszcze trafienie na 5:2.

Wyraźny podział na dwa obozy zaznaczył się w grupie silniejszej. Ewidentnie chrapkę na zapewnienie sobie awansu do HLM mają wiedeńczycy, „Byki” z Salzburga i Linz. Pozostała trójka zadowoliła się awansem do play-off. Czwarty zespół ma 6 punktów straty do miejsca trzeciego.

Część drużyn walczy o jak najlepsze pozycje przed play-off, a część o to żeby w ogóle w tej fazie się znaleźć. Wydaje się, że bardziej zacięta walka będzie z oczywistych względów wśród tych drugich, co już potwierdziła pierwsza kolejka.