Sparingi w EBEL: Orli Znojmo gorsze od mistrzów Czech
Swoje przygotowania do sezonu rozpoczęła już drużyna Orli Znojmo, która w pierwszym meczu sparingowym musiała uznać wyższość mistrza Czech, Komety Brno.
Mecz rozpoczął się obiecująco dla „Orłów”, bowiem to oni w 11. minucie objęli prowadzenie po golu Tomáša Gumana, do którego krążek zagrywał Jan Lattner. Jeszcze przed pierwszą przerwą Kometa odrobiła straty dzięki trafieniu Karela Pláška.
Wszystko co najgorsze dla zawodników ze Znojma wydarzyło się w środkowej części meczu. Wtedy to właśnie mistrz Tipsport EHL wypracował sobie dwubramkową przewagę, której pieczołowicie pilnował i nie dał sobie jej wydrzeć już do końca spotkania. Gola wygrywającego zdobył Radim Zohorna, a zaraz potem wynik podwyższył Bedřich Köhler. Przy pierwszej i trzeciej bramce asystę zaliczył Jan Štencel.
Trzecia tercja była bardzo wyrównana, a żadnej z ekip nie udało się popisać przed prawie 4-tysięczną widownią celnym uderzeniem. Po upływie 60 minut postanowiono rozegrać jeszcze dogrywkę i rzuty karne. Bohaterem tych dwóch części widowiska był C.J.Stretch ze Znojma, który zdobył gola na 40 sekund przed końcem dodatkowego czasu gry, a następnie wykonał zwycięski najazd w wygranym 3:1 konkursie rzutów karnych.
14 sierpnia
Kometa Brno – Orli Znojmo 3:1 (1:1, 2:0, 0:0)
Czytaj także:
- Polak doprowadził do wyrównania. Napór jego zespołu został jednak odparty
- Kamil Wałęga punktował. Żylina wraca na szczyt
- Krzysztof Maciaś strzelił, ale się nie cieszył. Gorzkie słowa Polaka. "Nikogo to nie obchodzi"
- Co za występ! Prawdziwy popis Kamila Wałęgi
- Czesi zdecydowali. Zła wiadomość dla reprezentanta Polski [WIDEO]

Komentarze