
Aż dwanaście spotkań odbyło się poprzedniego wieczoru i nocy na taflach NHL. W takim gąszczu pojedynków nietrudno było o odnotowanie zdarzeń istotnych historycznie dla całej ligi, klubów lub karier poszczególnych hokeistów. Oto co ciekawego przyniósł ten tuzin gier.

Wzruszające momenty, pierwsze zwycięstwa i debiutanckie punkty to atrakcje, które przygotowała dla swoich kibiców kolejnej nocy liga NHL.

Zwycięstwo w pierwszym meczu na ławce trenerskiej, zdobyte gole w debiutanckich meczach obrońców, rekordy klubowe, a także wizja dogonienia „Cara hokeja” to najważniejsze statystyczne wydarzenia drugiego dnia rozgrywek ligowych.

Wczoraj w nocy rozpoczął się kolejny sezon ligowy w najlepszej lidze świata. Pobite zostały niektóre rekordy, zanotowano udane debiuty, a działo się dużo i ciekawie.

Aleksandr Owieczkin zdobył 30 bramkę w sezonie i osiągnął ten limit po raz 13 w swojej karierze gry w NHL. Była to 588 bramka w jego trzynastym sezonie w najlepszej lidze świata i tym samym awansował na 20. miejsce w klasyfikacji strzelców w historii całej ligi.

W niedzielnym meczu z Tychami lider jastrzębskiego zespołu, Leszek Laszkiewicz zdobył swoją setną bramkę dla JKH GKS Jastrzębie w historii ekstraligowych występów. Kolejna bariera złamana przez profesora Laszkiewicza motywuje najlepszego polskiego napastnika do dalszej pracy.