
Czas nadrobić zaległości. Przed nami 30. kolejka Polskiej Hokej Ligi, która z uwagi na grudniowe zgrupowanie reprezentacji Polski została przesunięta.

Przed hokeistami Tauronu KH GKS-u Katowice niezwykle intensywny czas. W ciągu 24 dni rozegrają aż 13 spotkań.

Jeszcze niedawno szefostwo i kibice JKH GKS-u Jastrzębie świętowali 65. rocznicę powstania klubu. Zdobyty pod koniec 2018 roku Puchar Polski świetnie wpisał się w ten jubileusz. – Teraz zrobimy wszystko, żeby z obecnym składem osiągnąć jak najlepsze miejsce w lidze – powiedział nam Kazimierz Szynal, prezes ekipy z Leśnej.

JKH GKS Jastrzębie po raz drugi w swojej historii zdobył Puchar Polski. Z pewnością nie byli to faworyci finałowego turnieju. Dla wielu zawodników drużyny spod czeskiej granicy było to pierwsze trofeum w karierze. Kilku z nich musiało przyjechać do Polski, żeby móc wreszcie poczuć smak triumfu.

Hokeiści Tauron KH GKS Katowice pokonali bez żadnych problemów PGE Orlik Opole 8:2 na lodowisku w Janowie. Gospodarze już po dwóch tercjach i zdobyciu ośmiu bramek nie podkręcili tempa w ostatniej odsłonie. Opolanie zagrali tylko trzynastoma zawodnikami w polu.

Dla Tomáša Komínka zdobyty w piątek Puchar Polski było pierwszym trofeum w seniorskiej karierze. Radość 27-letniego Czecha była podwójna, bo został też najlepszym strzelcem całego turnieju.

Radosław Nalewajka przed świętami Bożego Narodzenia zapowiedział, że JKH GKS Jastrzębie wywalczy Puchar Polski. Miał to być spóźniony prezent pod choinkę dla kibiców.

Kapitan hokeistów TatrySki Podhale Nowy Targ Jarosław Różański przyznaje, że po przegranym finale Pucharu Polski z JKH Jastrzębie pozostał olbrzymi niedosyt. – Daliśmy ciała – mówi doświadczony napastnik „Szarotek”.

Puchar Polski to niewątpliwie największy sukces jastrzębian pod wodzą Roberta Kalabera. Słowacki szkoleniowiec pracuje w JKH już piąty sezon i jego ciężka praca nad młodym zespołem zaczyna przynosić efekty. – Zespół wykonał swoją pracę i puchar zasłużenie trafił w nasze ręce – powiedział Słowak tuż po wygranej nad Podhalem.

Hokeiści JKH GKS-u Jastrzębie w finale Pucharu Polski pokonali TatrySki Podhale Nowy Targ 4:0 i po raz drugi w swojej historii sięgnęli po to trofeum. – Dedykujemy je naszym kibicom, którzy fantastycznie nas wspierają – powiedział Tomáš Komínek, który z trzema bramkami został królem strzelców całego turnieju.

Dziś o 19:45 rozpocznie się starcie o Puchar Polski. O to trofeum powalczą TatrySki Podhale Nowy Targ i JKH GKS Jastrzębie.

Peter Fabuš pokazał, ile do zespołu powinien wnosić obcokrajowiec. JKH GKS Jastrzębie pokonał po rzutach karnych Tauron KH GKS Katowice 4:3, a doświadczony Słowak był jednym z głównych architektów tego zwycięstwa. Miał udział przy trzech bramkach zdobytych przez swój zespół.

Rozpędzony Tauron KH GKS Katowice mocno zaciągnął ręczny hamulec. Po serii dwudziestu dwóch zwycięstw przyszła seria porażek… na razie trzech. Zespół, póki co nie zna przyczyn tego stanu rzeczy, ale obiecuje znaleźć rozwiązanie jak najszybciej, tak aby Puchar Polski był jedynym trofeum, które przeszło mu koło nosa w tym sezonie.

– Cieszymy się z wygranej nad Tauronem KH GKS-em Katowice, ale jesteśmy dopiero w połowie drogi. Najważniejszy mecz w tym sezonie dopiero przed nami. Dawno nie zdobyliśmy żadnego trofeum i nie ukrywam, że miło byłoby przywieźć puchar do Jastrzębia – powiedział Radosław Nalewajka, kapitan JKH GKS-u Jastrzębie.

Niespodzianka w półfinale Pucharu Polski! JKH GKS Jastrzębie pokonał po rzutach karnych Tauron KH GKS Katowice 4:3. Podopieczni Roberta Kalabera powstali jak feniks z popiołów, bo do 35. minuty przegrywali 0:3.

Już jutro serca hokejowych kibiców zaczną mocniej bić, bo w Tychach rozpocznie się Turniej Finałowy Pucharu Polski. Pierwszą parę półfinałową tworzą Tauron KH GKS Katowice i JKH GKS Jastrzębie.

Tuż po świętach Bożego Narodzenia cztery najlepsze polskie drużyny powalczą w Tychach o Puchar Polski. Wśród kandydatów do tego trofeum są również hokeiści JKH GKS Jastrzębie. Radosław Nalewajka, kapitan ekipy z Jastoru mówi wprost: Chcemy wygrać ten turniej!

Młodzieżowy reprezentant Polski Patryk Wysocki dołączył do ekipy KRS Heilongjiang, czyli drużyny juniorskiej występującego w KHL Kunlunu Red Star.

W meczu 33. kolejki Polskiej Hokej Ligi hokeiści PGE Orlika Opole przegrali na własnym lodzie z JKH GKS Jastrzębie 0:3. Czyste konto zaliczył bramkarz gości Ondřej Raszka, który obronił 22 strzały.

Hokeiści KH Energi Toruń sprawili nie lada niespodziankę, pokonując na wyjeździe Tauron KH GKS Katowice 3:0.