Dziś minął kolejny, ostateczny termin wpłat wynagrodzeń na konto drużyny powstałej z inspiracji Polskiego Związku Hokeja na Lodzie, potocznie nazywanej Dream Teamem, a umieszczonej w Krynicy. Dla niepoznaki nazywamy ją KTH 1928 Krynica. Jak nietrudno się domyślić, pieniędzy nie ma, natomiast w ramach rekompensaty zawodnikom zaproponowano telekonferencję z potencjalnym sponsorem.