
Dla Tomáša Komínka zdobyty w piątek Puchar Polski było pierwszym trofeum w seniorskiej karierze. Radość 27-letniego Czecha była podwójna, bo został też najlepszym strzelcem całego turnieju.

Seniorska reprezentacja Polski kobiet bardzo udanie zakończyła 2018 rok. W Tychach wygrała 5:3 z juniorską drużyną Washington Pride, która przyleciała do Europy na serię gier sparingowych z kadrami narodowymi czterech państw.

Radosław Nalewajka przed świętami Bożego Narodzenia zapowiedział, że JKH GKS Jastrzębie wywalczy Puchar Polski. Miał to być spóźniony prezent pod choinkę dla kibiców.

Kapitan hokeistów TatrySki Podhale Nowy Targ Jarosław Różański przyznaje, że po przegranym finale Pucharu Polski z JKH Jastrzębie pozostał olbrzymi niedosyt. – Daliśmy ciała – mówi doświadczony napastnik „Szarotek”.

Puchar Polski to niewątpliwie największy sukces jastrzębian pod wodzą Roberta Kalabera. Słowacki szkoleniowiec pracuje w JKH już piąty sezon i jego ciężka praca nad młodym zespołem zaczyna przynosić efekty. – Zespół wykonał swoją pracę i puchar zasłużenie trafił w nasze ręce – powiedział Słowak tuż po wygranej nad Podhalem.

Hokeiści JKH GKS-u Jastrzębie w finale Pucharu Polski pokonali TatrySki Podhale Nowy Targ 4:0 i po raz drugi w swojej historii sięgnęli po to trofeum. – Dedykujemy je naszym kibicom, którzy fantastycznie nas wspierają – powiedział Tomáš Komínek, który z trzema bramkami został królem strzelców całego turnieju.

Nie tak wyobrażali sobie udział w Pucharze Polski zawodnicy i kibice GKS-u Tychy. Bieżąca edycja miała spiąć klamrą tryptyk pod tytułem „trzy Puchary z rzędu w rękach tyszan”, a nie mogło być ku temu lepszej okazji niż podczas turnieju organizowanego na Stadionie Zimowym przy de Gaulle’a.

Dziś o 19:45 rozpocznie się starcie o Puchar Polski. O to trofeum powalczą TatrySki Podhale Nowy Targ i JKH GKS Jastrzębie.

W półfinale Pucharu Polski hokeiści TatrySki Podhala Nowy Targ pokonali GKS Tychy 3:0. Jak to spotkanie podsumował kapitan „Szarotek” Jarosław Różański?

Peter Fabuš pokazał, ile do zespołu powinien wnosić obcokrajowiec. JKH GKS Jastrzębie pokonał po rzutach karnych Tauron KH GKS Katowice 4:3, a doświadczony Słowak był jednym z głównych architektów tego zwycięstwa. Miał udział przy trzech bramkach zdobytych przez swój zespół.

Rozpędzony Tauron KH GKS Katowice mocno zaciągnął ręczny hamulec. Po serii dwudziestu dwóch zwycięstw przyszła seria porażek… na razie trzech. Zespół, póki co nie zna przyczyn tego stanu rzeczy, ale obiecuje znaleźć rozwiązanie jak najszybciej, tak aby Puchar Polski był jedynym trofeum, które przeszło mu koło nosa w tym sezonie.

Hokeiści TatrySki Podhala Nowy Targ zagrają w piątkowym finale Pucharu Polski! W dzisiejszym półfinale „Szarotki” sprawiły olbrzymią niespodziankę, ogrywając gospodarza turnieju finałowego PP i jednocześnie zdobywcę tego trofeum sprzed roku, drużynę GKS Tychy.

– Cieszymy się z wygranej nad Tauronem KH GKS-em Katowice, ale jesteśmy dopiero w połowie drogi. Najważniejszy mecz w tym sezonie dopiero przed nami. Dawno nie zdobyliśmy żadnego trofeum i nie ukrywam, że miło byłoby przywieźć puchar do Jastrzębia – powiedział Radosław Nalewajka, kapitan JKH GKS-u Jastrzębie.

Niespodzianka w półfinale Pucharu Polski! JKH GKS Jastrzębie pokonał po rzutach karnych Tauron KH GKS Katowice 4:3. Podopieczni Roberta Kalabera powstali jak feniks z popiołów, bo do 35. minuty przegrywali 0:3.

GKS Tychy – TatrySki Podhale Nowy Targ to druga para półfinału Pucharu Polski, który już jutro zostanie rozegrany na tyskim Stadionie Zimowym. Faworytem tego starcia są mistrzowie Polski, ale nowotarżanie już nie raz pokazali, że potrafią napsuć swoim rywalom sporo krwi.

Już jutro serca hokejowych kibiców zaczną mocniej bić, bo w Tychach rozpocznie się Turniej Finałowy Pucharu Polski. Pierwszą parę półfinałową tworzą Tauron KH GKS Katowice i JKH GKS Jastrzębie.

Jutro w Tychach zostaną rozegrane półfinału Pucharu Polski. Którzy sędziowie je poprowadzą? Znamy odpowiedź na to pytanie.

Dzień przed Sylwestrem reprezentacja Polski zakończy oficjalnie swoje występy w 2018 roku. Okazją ku temu będzie starcie w Tychach z kadrą do lat 19 amerykańskiego zespołu Washington Pride, który przylatuje do Europy na serię czterech spotkań towarzyskich.

Damian Tyczyński jest wychowankiem KTH Krynica. Po trzech latach spędzonych HK Nowa Wieś Spiska, od tego sezonu występuje w HK ŠKP Poprad, będąc najskuteczniejszym zawodnikiem Extraligi Juniorów na Słowacji oraz graczem mającym najwięcej asyst w tych rozgrywkach.

Klaudiusz Libik z bramką i asystą zakończył poprzedni tydzień, w którym rozegrał trzy mecze przeciwko ekipie Frisk Asker w norweskich rozgrywkach ligowych, reprezentując drużyny U18 oraz U21 Sparty Sarpsborg.