MMKS Podhale Nowy Targ dwukrotnie prowadził we wczorajszym meczu dwoma golami, a do zwycięstwa zabrakło mu 9 sekund. Nowotarżanie przegrali z Jastrzębiem 5-6 po dogrywce, a kontrowersyjną decyzję podjął sędzia Włodzimierz Marczuk przy golu prawdopodobnie zdobytym ręką przez Danieluka w 56. minucie. Pomimo analizy wideo uznał trafienie. Z kolei dla Jastrzębia nie zostały uznane dwa gole...