Sekretarz generalny PZHL Marek Bykowski na łamach Gazety Wyborczej wyjaśnia że część podwyżek w Taryfikatorze Opłat wymuszona jest m.in. wzrostem kosztów utrzymania biura. Były sędzia i wiceprzewodniczący WGiD Jacek Chadziński nie kryje oburzenia że zatrudnionych w związku jest aż 12 osób. - W PZHL powinno zostać trzy osoby, reszta to hokejowi analfabeci, powinni odejść bo nic dobrego nie wnoszą - nie ukrywa Chadziński.