Hokeiści Unii Oświęcim wzięli srogi rewanż za niedzielną porażkę, otwierającą półfinał play-off (3-5), gromiąc w drugim meczu Orlika Opole 11-1 (4-0, 2-0, 5-1). Mogą jednak żałować, że nie skończą rywalizacji z najsłabszym zespołem w tym gronie w minimalnej liczbie spotkań. Będą musieli zagrać na pewno dwa mecze w Opolu.