
Czeska liga startuje już za dwa tygodnie w związku z tym garść informacji o których warto pamiętać. Który zespół obecnie ma najmłodszą kadrę? Który jest najbardziej utytułowany? Kto będzie najstarszym hokeistom aktywnie uczestniczącym w tegorocznych rozgrywkach? Odpowiedzi na te pytania i nie tylko poniżej.

Już jutro rozpoczyna się czwarty sezon Hokejowej Ligi Mistrzów. Rozgrywki wracają w nowym formacie, z odświeżonym logo i obietnicą znacznego wzrostu puli nagród. Czy wreszcie zyskają też właściwy prestiż?

W finale trzeba zostawić serce na lodzie, by sięgnąć po złoto. My je zostawimy – deklaruje tyski napastnik Filip Komorski. - Na ten dzień czekałem z chwilą zakończenia poprzedniego finału i, na szczęście, jestem zdrowy oraz gotowy do starcia z rywalami - mówi kapitan GKS Tychy, Michał Kotlorz. Teraz tyszan interesuje tylko mistrzostwo, ale przecież rywale z Krakowa myślą o tym samym.

Skrót czwartego meczu fazy play-out PHL. MH Automatyka Gdańsk pokonała na własnym lodowisku Nestę Mires Toruń 4:2 i objęła prowadzenie 3-1 w rywalizacji do czterech zwycięstw.

Zacięte pojedynki, emocje do ostatniego gwizdka, wyśmienite akcje, liczne bójki i zagrania, które na długo zapamiętamy, to tylko namiastka 1/8 finału play’off najlepszej ligi hokejowej w Europie, czyli KHL’u.

- Zdecydowałem się na grę mimo kontuzji i mam nadzieję, że to nie pójdzie na marne - mówi Jan Steber przed meczem hokeistów MH Automatyki z Nestą Mires Toruń w hali "Olivia". - Gramy o życie. Jeśli byłoby trzeba, wyszedłbym na lód nawet bez nogi - dodaje Tomasz Witkowski. Gdański zespół remisuje 1:1 w serii do czterech zwycięstw o utrzymanie w PHL. Piątkowy mecz numer trzy rozpocznie się o godz. 18:30. Bilety w cenie 15 i 10 zł.

Już w najbliższy weekend czekają nas dwa, arcyważne spotkania na Hali "Olivii". Gdańszczanie dwukrotnie przed własną publicznością podejmą Nestę Mires Toruń. Przypomnijmy, że stan serii to 1:1, a zespół który pierwszy wygra cztery mecze, utrzyma się w PHL.

Już dzisiaj w decydującą fazę wchodzą rozgrywki KHL. Sezon zasadniczy został zdominowany przez krezusów z St. Petersburga – czyli ekipę SKA, która paradoksalnie usadowiła się dopiero na drugim miejscu w tabeli (tyle samo punktów co CSKA Moskwa, ale mniej zwycięstw). Można jednak spokojnie mówić o dominacji, kiedy drużyna strzela 249 bramek w 60 spotkaniach (rekord KHL, średnia 4,15 na mecz), a traci zaledwie 114, co w rezultacie daje nieziemską różnicę pomiędzy tymi kategoriami wynoszącą +135 (!) – kolejny rekord ligi. Wśród 5 najlepiej punktujących zawodników KHL znalazło się aż 4 reprezentantów SKA.

GKS Tychy - Tauron KH GKS Katowice, Comarch Cracovia - Unia Oświęcim, TatrySki Podhale Nowy Targ - JKH GKS Jastrzębie, Tempish Polonia Bytom - PGE Orlik Opole, to zestawienie par ćwierćfinałowych play offu o mistrzostwo Polski. Dwa zespoły Nesta Mires Torun oraz Automatyka Gdańsk będą walczyły o utrzymanie się w ekstralidze.

Bardzo ciekawe widowisko czeka nas we wtorek 31.01 na Tor-Torze. Oba zespoły walczą o lepszą pozycję przed fazą play-out oraz o psychologiczną przewagę nad rywalem.

W niedzielę w Polskiej Hokej LIdze hit, czyli na lodowisku w Tychach spotyka się wicemistrz z mistrzem kraju i emocje gwarantowane. Zwycięstwo nad „Pasami” dałoby tyszanom poważnego „kopa” przed turniejem II rudny Pucharu Kontynentalnego. Mistrzowie z Krakowa zapowiadają walkę i mają w tym meczu wiele atutów. Trudno wskazać zwycięzcę.

Kolejny sezon National Hockey League zbliża się wielkimi krokami. Przed jego rozpoczęciem przedstawiamy Wam serię artykułów dotyczącą letnich zmian i tego, czego możemy spodziewać się w nowej kampanii po konkretnych drużynach.

Zobacz świetnie zmontowaną zapowiedź zbliżającymi się wielkimi krokami sezonu 2016/2017 w NHL!

Jacek Płachta nie jest zadowolony z postawy obcokrajowców, którzy wyraźnie ustępują tym występującym w innych czołowych zespołach. Katowicki zespół ma sporo młodzieży, której jednak brakuje liderów z prawdziwego zdarzenia. Dlatego przyjdzie mu walczyć o miejsce w play offie do samego końca.

W bólach, po długim procesie licencyjnym i z terminarzem ogłoszonym ledwie 10 dni temu, w niedzielę startuje Polska Hokej Liga. Faworyci są niezmienni: Comarch/Cracovia, GKS Tychy, tuż po nich TatrySki/Podhale, sporo do powiedzenia będą miały wzmocnione Temphis/Polonia Bytom i Orlik Opole.
Ostatni sezon dla PGE Orlika Opole zakończył się na pierwszej rundzie play-off. Mimo, że poziom prezentowany przez hokeistów był stabilny i drużyna nie była ani przez chwile zagrożona spadkiem, bez problemu można było wyczuć lekki zawód wynikami. Przed sezonem 2016/2017 poczyniono szereg zmian, a zespół stoi przed szansą udowodnienia swojej wartości.
Najwięcej emocji przed zbliżającym się sezonem wywołuje reaktywowana ekipa KH GKS Katowice. Startująca od zera młoda drużyna wsparta obcokrajowcami pod wodzą Jacka Płachty będzie starała się namieszać w Polskiej Hokej Lidze.