
Oto, jak wygląda naprawdę wściekły trener po porażce swojej drużyny. Zajście z szatni zarejestrowała kamera.

Nowych selekcjonerów mają dwie drużyny narodowe, które w tym miesiącu wystąpią w turnieju z cyklu Mistrzostw Świata.

Nashville Predators są coraz bliżej sięgnięcia po raz pierwszy w historii po Trofeum Prezydentów przyznawane najlepszej drużynie sezonu zasadniczego NHL. Tymczasem Tampa Bay Lightning nie tylko mają dołek formy, ale jeszcze tej nocy stracili z powodu kontuzji swojego kapitana.

Poważnie skomplikowała się sytuacja Colorado Avalanche na finiszu sezonu zasadniczego NHL. Zespół "Lawiny" o awans do play-offów będzie walczył bez pierwszego bramkarza i najczęściej przebywającego na lodzie zawodnika z pola.

W obu parach półfinałowych stan rywalizacji wynosi 1-1, co oznacza, że w sobotę zarówno Adler Mannheim, jak i Ice Tigers Norymberga wykorzystały atut gry na własnym lodowisku i wygrały swoje mecze.

Jedyny reprezentant słonecznej Italii w lidze EBEL, Südtirol Alperia Bolzano już puka do drzwi wielkiego finału, potrzebując tylko jednej wygranej nad Vienna Capitals po wczorajszej wygranej 5:2.

Wschodząca gwiazda światowego hokeja, Eeli Tolvanen dziś debiutuje na taflach najlepszej ligi świata w barwach Nashville Predators dokąd trafił po zakończeniu sezonu przez Jokerit Helsinki.

Michael Wolf zdobył dwa gole dla Red Bulla, a Nicholas Petersen dla Eisbären Berlin. Obie ekipy rozpoczęły półfinałowe boje od wygranych.

Dość zaskakująco ułożył się mecz w stolicy Austrii, gdzie swoje drugie zwycięstwo w serii półfinałowej odniosła drużyna Südtirol Alperia Bolzano, dzięki czemu prowadzi w serii z Vienna Capitals 2-1.

Skellefteå AIK i Malmö Redhawks od wczoraj cieszą się z awansu do najlepszej „czwórki” SHL. Zespoły te uzupełniły grono półfinalistów, które tworzą wraz z Växjö Lakers i Djurgården Sztokholm.

Zarówno Südtirol Alperia Bolzano, jak i Liwest Black Wings Linz przegrywały po pierwszych meczach półfinałowych, ale wykorzystały atut własnych hal i odrobiły straty, dzięki czemu w każdej z par jest remis 1-1.

Malmö Redhawks nie dali najmniejszych szans Frölundzie wygrywając na ich lodowisku 4:0 i obejmując prowadzenie w serii ćwierćfinałowej 3-2.

Zarówno Vienna Capitals, jak i Red Bull Salzburg wygrały swoje pierwsze mecze półfinałowe, wykorzystując atut gry na swoich lodowiskach, choć trzeba przyznać, że okoliczności ich zwycięstw były różne.

Przegrywający po trzech meczach 0-3 Färjestad pojechał na ścięcie do Skellefteå, a tymczasem gracze z Karlstad powstali jak Feniks z popiołów i wygrali 3:1 przedłużając swoje nadzieje na odrobienie strat.

To był wieczór trenerów w hali Xcel Energy Center w St. Paul. Prowadzący Minnesota Wild Bruce Boudreau jako drugi najszybszy szkoleniowiec wygrał w NHL 500 meczów, a jego vis-à-vis Peter Laviolette z Nashville Predators został przez sędziów wyrzucony z boksu za swoje zachowanie.

Red Bull Monachium, Eisbären Berlin i Adler Mannheim to drużyny, które w piątek wywalczyły sobie awans do półfinałów. Dołączy do nich albo zespół z Norymbergi, albo z Kolonii. Ice Tigers prowadzą z „Rekinami” 3-2.

Już 3-0 prowadzi Skellefteå AIK w swojej serii ćwierćfinałowej z Färjestad Karlstad, po piątkowej wygranej na wyjeździe 4:1.

Już tylko jedno zwycięstwo dzieli ekipy Red Bulla Monachium i Eisbären Berlin od awansu do najlepszej „czwórki” tegorocznych zmagań w lidze DEL.

Rywalizacja zacięta jak nigdy do tej pory i podium dla Polski w mistrzostwach świata juniorów. Komentator i dobry duch polskiego ice crossa, Robert Heisig o minionym sezonie Red Bull Crashed Ice.

W „indiańskich” derbach Frölunda, przegrywając z Malmö po 11 minutach trzeciej tercji zdołała strzelić trzy gole pod rząd i wygrać ostatecznie spotkanie 5:4.