
Zapraszamy do obejrzenia skrótu spotkania pomiędzy reprezentacją Węgier a Polski. Nasza reprezentacja przegrała po rzutach karnych 1-2.

Węgrzy podejmą w Miszkolcu reprezentację Polski, która tym dwumeczem towarzyskim rozpoczyna przygotowania do Mistrzostw Świata Dywizji I Grupy B w Tallinnie. Pierwszy sparing z „Madziarami” już w środę. Rewanż dwa dni później.

Dwa wyjątkowo długie mecze obejrzeliśmy w ostatnich dniach w play-offach PHL. Ale jak wypadają w porównaniu ze spotkaniami rozgrywanymi w innych krajach? Oto top 10 najdłuższych jak na razie meczów tego sezonu w Europie.

Hokeiści GKS-u Tychy w pierwszym meczu finału play-off pokonali Comarch Cracovię 2:1. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebne były aż trzy dogrywki. W 118. minucie złotego gola zdobył niezawodny Alexander Szczechura.

Skrót spotkania z najdłuższego meczu w historii rozgrywek ligowych w Polsce pomiędzy TatrySki Podhale Nowy Targ a GKS Tychy 1-2 (27.03.2019). Mecz zakończył się w 125 minucie i 20 sekundzie.

W szóstym meczu półfinału play-off Tauron KH GKS Katowice przegrał na wyjeździe z Comarch Cracovią 1:2 po dogrywce. Ekipa ze stolicy województwa śląskiego nie spełni swojego celu i nie powalczy o złoty medal. Ciekawie było również na pomeczowej konferencji prasowej, wszak trener Tom Coolen znów w mocnych słowach wypowiedział się o pracy arbitrów. A właściwie arbitra.

Jakub Lewandowski wraz z HC Vitkovice Ridera odpadł z dalszej rywalizacji o tytuł najlepszej juniorskiej drużyny Czech, a pogromcami ostrawskiej ekipy okazali się Ocelaři Trzyniec. To oznacza, że szanse na złoty medal zachował grający w „Stalownikach” Szymon Radzieńciak.

Comarch Cracovia potrzebowała dwóch dogrywek, by po raz czwarty pokonać w półfinałowej serii Tauron KH GKS Katowice i wywalczyć przepustkę do gry o złoty medal. Ostatecznie „Pasy” wygrały 2:1, a złotego gola w 92. minucie spotkania zdobył Paweł Zygmunt.

Hokeiści TatrySki Podhala Nowy Targ w piątym meczu półfinału play-off pokonali na wyjeździe GKS Tychy 4:3 po dogrywce. Gola na wagę trzeciego zwycięstwa w serii zdobył Krzysztof Zapała, który przejechał z krążkiem całe lodowisko i popisał się przepięknym uderzeniem z nadgarstka.

Prezes TatrySki Podhala Nowy Targ odniósł się do proponowanych zmian w systemie i regulaminach rozgrywek Polskiej Hokej Ligi, które padły podczas spotkania przedstawicieli klubów w Tychach.

Kolejna liga w tym sezonie doczekała się najdłuższego meczu w swojej historii. Jeden z zespołów odpadł z rywalizacji w play-offach dziś... 54 minuty po północy.

W najbliższym czasie odbędzie się spotkanie zarządów klubów Polskiej Hokej Ligi, którego celem ma być dyskusja na temat systemu rozgrywek w sezonie 2019/2020.

Hokeiści GKS-u Tychy w trzecim spotkaniu półfinału play-off pokonali TatrySki Podhale Nowy Targ 3:2 po dogrywce. Złotego gola dla trójkolorowych zdobył Alexander Szczechura i tym samym w rywalizacji do czterech zwycięstw jest 2:1 dla mistrzów Polski.

W cenie jednego biletu kibice dostali właściwie dwa pełne mecze hokejowe. Grubo po północy zakończył się najdłuższy mecz w historii EBEL.

Los AZ Residomo Hawierzów i ZUBR-a Przerów, w których gra trzech polskich hokeistów jest niepewny z uwagi na pomysł zmniejszenia składu czeskiej Extraligi Juniorów. Jakub Lewandowski zaliczył asystę, a jego zespół HC Vitkovice Ridera jest coraz bliżej fazy play-off.

Ta sytuacja z wczorajszego meczu to być może szczyt niekompetencji sędziów. Arbitrom, którzy nie wiedzieli, jak się zachować, przepisy tłumaczyli... trenerzy.

Hokeiści Unii Oświęcim odczarowali „Satelitę”, w której wygrali po raz pierwszy od dwóch lat! Podopieczni Witolda Magiery pokonali Tauron KH GKS Katowice 3:0 i objęli prowadzenie w ćwierćfinałowej serii 3:2.

Unia Oświęcim pokonała na własnym lodzie Tauron KH GKS Katowice 4:3 po dogrywce i w ćwierćfinałowej rywalizacji jest remis 2:2. Gola na wagę zwycięstwa w 15. minucie dodatkowego czasu gry zdobył Peter Bezuška, który przymierzył z okolic linii niebieskiej.

Hokeiści Polonii Bytom opublikowali oświadczenie, w którym ustosunkowali się do ostatnich wydarzeń, związanych z wycofaniem drużyny z rozgrywek. Opowiedzieli też o rozmowach z władzami miasta. – W końcu udało się skontaktować z wiceprezydentem Adamem Frasem, osobiście przyszedł do szatni i powiedział, że mają się znaleźć pieniądze na bieżące wydatki w formie stypendium, jak się później okazało było to kłamstwo – czytamy w oświadczeniu.

Michał Woźnica powrócił do drużyny GKS-u Tychy. Jednak tym razem w nieco innej roli: będzie pomagał kierownikom drużyny.