
Czy hokeista powinien odpowiadać przed sądem powszechnym za faul popełniony podczas meczu? W tym przypadku sąd uznał, że tak i skazał jednego z zawodników za przewinienie sprzed dwóch lat.

Czasem oglądając błędy sędziów na polskich taflach mówimy, że w czołowych ligach świata byłoby to niemożliwe. Oto dowód, że i w nich sędziowie popełniają błędy, w które aż trudno uwierzyć. W tym przypadku arbiter przyczynił się do odpadnięcia drużyny z play-offów nie dlatego, że źle widział, a dlatego, że... nie znał przepisów.

To może być sprawa, która wyznaczy granice dopuszczalnego używania przemocy na hokejowej tafli. Prokurator oskarża hokeistę o pobicie za brutalny faul podczas meczu sprzed dwóch lat. "Sport nie może być strefą dowolności" - tłumaczy ekspert.

40-letni trenerzy zwykle mają przed sobą jeszcze wiele lat na odnoszenie sukcesów. Ale w tym przypadku jest inaczej. Szwedzki szkoleniowiec Björn Hellkvist za miesiąc stanie przed szansą zdobycia swojego pierwszego trofeum w szkoleniowej karierze. Wygrywać chce natychmiast, bo wie, że czasu będzie miał mniej niż inni.

Brak odpowiedzialności sędziów za błędy był ostatnio głośnym tematem dyskusji w polskim środowisku hokejowym. Myliłby się jednak ten, kto sądziłby, że to typowo polski problem.