
W NHL stoczył ponad 180 bójek, otrzymał ponad 2 500 karnych minut i wykonał 2 650 ataków ciałem. Dziś Chris Neil oficjalnie ogłosił zakończenie kariery.

Potężnym atakiem ciałem powalił sędziego i został bohaterem wieczoru. Ten obrońca naprawdę miał mecz obfitujący w wydarzenia.

Niedzielne wyjazdowe spotkanie z JKH GKS-em Jastrzębie (2:3) okazało się fatalne w skutkach dla Alexisa Svitaca. 21-letni zawodnik TatrySki Podhala Nowy Targ został brutalnie sfaulowany przez Patryka Pelaczyka i ze wstrząsem mózgu trafił do jednego z jastrzębskich szpitali.

Testowany przez New York Rangers Andrew Desjardins został zawieszony za atak na głowę rywala w towarzyskiej "bitwie o rzekę Hudson".

Nie ma to jak dobry atak ciałem. Czasem jednak jest na tyle dobry, że zabiera i kolegę z drużyny.

Arbiter liniowy NHL Don Henderson złożył pozew przeciwko Dennisowi Widemanowi i Calgary Flames. Domaga się w nim odszkodowania wynoszącego ponad 10 milionów dolarów.

W meczu nr. 3 Washington Capitals z Pittsburgh Penguins obrońca Matt Niskanen zaatakował ostro kijem w głowę Sidneya Crosbyego za co otrzymał karę meczu a kapitan pingwinów długo nie mógł się podnieść z lodu.

Rzadko zdarza się tak szczera i uczciwa ocena ostrego wejścia rywala. Trener mistrza Finlandii pochwalił gracza przeciwnej drużyny za atak, po którym jego podopieczny zalał się krwią.

Jeden z najskuteczniejszych debiutantów NHL Matthew Tkachuk został zawieszony za atak łokciem na Drew Doughty'ego, który skłonił tego ostatniego do dość ostrej reakcji słownej.

Złoty kask na głowie i pozycja najskuteczniejszego gracza ligi nie chronią przed możliwością przyjęcia potężnego ataku ciałem. Oto dowód.

Oto jedno z najbardziej spektakularnych wejść ciałem, jakie zobaczycie w tym roku.

Słowacki napastnik Michel Miklík zalał się krwią po ostrym ataku ciałem amerykańskiego olbrzyma Joe Finleya w lidze fińskiej. Władze ligi uznały atak Amerykanina za czysty, ale on sam musiał za niego odpowiedzieć w bójce, która nie skończyła się dla niego dobrze.

Adam Borzęcki nie dokończył piątkowego meczu DEL2. W końcówce spotkania polski obrońca dostał karę meczu za atak łokciem na głowę rywala.

Dla jednych to wejście było ozdobą wczorajszego "Zimowego Klasyku" w lidze fińskiej. Dla innych, brutalnym atakiem mającym na celu uszkodzenie rywala. Zagranie ciałem mierzącego ponad 2 metry Amerykanina nie pozostawiło nikogo obojętnym.

Zobacz bójkę z meczu TatrySki Podhale Nowy Targ - GKS Tychy (04.10) pomiędzy Alaksandrem Syrejem (#4) a Adamem Bagińskim (#3).

Pingwiny być może latać nie potrafią, ale ten jeden na hokejowej tafli musiał się nauczyć. Rywal zafundował mu dość twarde lądowanie na własnej ławce.

Tak właśnie powinny wyglądać hokejowe derby. Młody słowacki obrońca w spotkaniu z lokalnym rywalem popisał się wejściem ciałem, które na długo zostanie w pamięci kibiców.