
Czterokrotny zdobywca nagrody najlepszego strzelca północnoamerykańskiej ligi powoli wraca na właściwe tory. Aleksander Owieczkin, bo o nim mowa, ustrzelił wczoraj trzy gole i poprowadził swój zespół do dwunastej wygranej w tym sezonie.

Nieoficjalnie derby stanu Kalifornia zakończyły się zwycięstwem Los Angeles Kings. Ekipa z „Miasta Aniołów” pokonała Anaheim Ducks 3:2. Bohaterem „Królów” został Jeff Carter, który skompletował dwa trafienia i asystę.

Bez większych problemów hokeiści Winnipeg Jets dopisali do swojego konta kolejny komplet punktów. Podopieczni Paula Maurice’a pokonali przed własną publiką Dallas Stars aż 8:2. Drugiego hat-tricka w aktualnym sezonie skompletował Patrik Laine.

Niepokonani od ponad dwóch tygodni są hokeiści Chicago Blackhawks. Ekipa z „Wietrznego Miasta” rozprawiła się w ten weekend z Dallas Stars i z dziewiętnastoma punktami lideruje Dywizji Centralnej.

Hokeiści Montreal Canadiens zaliczyli wczoraj najsłabszy występ w aktualnym sezonie, a pomimo tego zgarnęli komplet punktów. Ogromna zasługa w tym Careya Price’a, który wybronił wszystkie 42 strzały rywali.

Bramkarz Minnesota Wild Devan Dubnyk ustalił nowy rekord organizacji, pozostaje niepokonany przez 180 minut. „Dzicy” wygrali wczoraj trzeci mecz z rzędu, ponownie 30-letni Kanadyjczyk wybronił wszystkie strzały rywali.

Kapitan Pittsburgh Penguins Sidney Crosby musiał odpuścić początek sezonu z powodu wstrząśnienia mózgu. Popularny „Sid The Kid” powrócił do składu „Pingwinów” w drugim tygodniu nowej kampanii. Na wejście zdobył bramkę, a jego ekipa pokonała Florida Panthers 3:2.

Detroit Red Wings nie mieli najlepszego początku nowego sezonu NHL, ale dołek formy jest już za nimi. Tej nocy rozegrali mecz, o którym sami zawodnicy mówili jako o najlepszym w tych rozgrywkach.

Wczoraj naprzeciw siebie stanęło dwóch najbardziej obiecujących młodzików z tegorocznej klasy draftowej - Auston Matthews i Patrik Laine. Pojedynek, który miał uatrakcyjnić starcie pomiędzy Toronto Maple Leafs i Winnipeg Jets, wygrała „dwójka” naboru do ligi. Fiński skrzydłowy ustrzelił hat-tricka.

Jeszcze w ubiegłym miesiącu mówił, że wciąż ma w sobie wiele chęci do gry. Dziś jednak mający na swoim koncie ponad 350 meczów w NHL Matt Ellis zakończył karierę.

Rzadko zdarza się, aby obrońca strzelił trzy bramki w jednym meczu. Dzisiejszej nocy tej sztuki dokonał Mike Green z Detroit Red Wings. Jego zespół pokonał na własnym lodzie Ottawę Senators 5:1.

Takiego gola dawno nie widzieliśmy! Obrońca Danny DeKeyser z Detroit Red Wings zaskoczył strzałem z połowy lodowiska nie tylko bramkarza ale również samego siebie! Krążek po odbiciu się od bandy totalnie zmylił zdezorientowanego i spokojnie stojącego w bramce Bena Bishopa!

Kolejny sezon National Hockey League zbliża się wielkimi krokami. Przed jego rozpoczęciem przedstawiamy Wam serię artykułów dotyczącą letnich zmian i tego, czego możemy spodziewać się w nowej kampanii po konkretnych drużynach.