
W poniedziałek opublikowaliśmy pierwsze doniesienia o gdańskiej hali "Olivia", które dotyczyły skandalicznie niskiej kwoty dzierżawy miejskiego obiektu. Dzisiaj pod lupę zostały wzięte sprawozdania finansowe Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Gdańskiego Klubu "Stoczniowiec"... a są one co najmniej zaskakujące.

W ostatnich dniach do internetu wypłynął fragment umowy notarialnej, którą zawarło w 1998 roku miasto Gdańsk ze stowarzyszeniem RKS Stoczniowiec. Z umowy jasno wynika, że w tamtych latach roczna dzierżawa Hali Olivia opiewała na symboliczną kwotę 2 tysiące 213 złotych.

Maciej Rompkowski zdecydował się wznowić hokejową karierę. 30-letni napastnik podpisał roczny kontrakt z opcją przedłużenia o kolejne 12 miesięcy – informuje portal trojmiasto.pl.

Nie mieli większych problemów hokeiści KH Energi Toruń z pokonaniem GKH Stoczniowca Gdańsk. Torunianie zaaplikowali rywalom sześć bramek, a zarówno Anton Svensson, jak i Mateusz Studziński zachowali czyste konto.

Tauron Podhale Nowy Targ bez większych problemów pokonał na własnym lodzie Stoczniowca Gdańsk 5:1. – Wygraliśmy jak najbardziej zasłużenie. Mamy trzy punkty i to najważniejsze – ocenił Andriej Gusow, trener „Szarotek”.

Hokeiści Tauron Podhala Nowy Targ we wtorek odrabiali zaległości z 8. kolejki spotkań Polskiej Hokej Ligi. We własnej hali nowotarżanie gościli najsłabszą w lidze drużynę Stoczniowca Gdańsk i nie mieli większych problemów z jej pokonaniem. Pochwalić nowotarżan w tym meczu też jednak zbytnio nie ma za co.

GKH Stoczniowiec Gdańsk w spotkaniu z Comarch Cracovią miał problemy ze złożeniem trzech pełnych formacji. Wszystko to przez kontuzje i przypadki koronawirusa w drużynie.

Comarch Cracovia odniosła pewne zwycięstwo, pokonując na wyjeździe ekipę Stoczniowca Gdańsk 8:0. – Ten mecz był nam bardzo potrzebny. Cieszy wysoka wygrana, ale też i styl w jakim została ona osiągnięta – ocenił Rudolf Roháček, szkoleniowiec „Pasów”.

Hokeiści Comarch Cracovii gładko i łatwo dziś uporali się ze swoimi rywalami ze Stoczniowca Gdańsk aż 8:0. Hat-trickiem błysnął Damian Kapica.

W piątek miała odbyć się pełna kolejka Polskiej Hokej Ligi. Tak się jednak nie stanie, bo mecz Tauronu Podhala Nowy Targ ze Stoczniowcem Gdańsk został przełożony z uwagi na stan zdrowia ekipy znad Bałtyku.

Trener GKH Stoczniowca Gdańsk Krzysztof Lehmann jest zakażony koronawirusem. Po przeprowadzeniu badania i konsultacji lekarskiej, szkoleniowiec od piątku przebywa w izolacji.

Spotkania GKH Stoczniowca Gdańsk oraz GKS Katowice w ramach 11. i 12. kolejki Polskiej Hokej Ligi zostały przełożone.

Spotkanie JKH GKS-u Jastrzębie ze Stoczniowcem Gdańsk zostało odwołane z uwagi na podejrzenie przypadków koronawiusa w ekipie znad Bałtyku.

Sytuacja kadrowa Stoczniowca Gdańsk nie stwarza wielkich szans na zdobycie premierowego punktu w najbliższy weekend, bowiem z gry wypadło aż sześciu hokeistów, którzy zmagają się z urazami. Dobrą informacją dla kibiców „Stoczni” jest natomiast podpisanie umowy ze sponsorem strategicznym Olivia Business Centre.

Re-Plast Unia Oświęcim wykonała weekendowy plan i odniosła dwa zwycięstwa na wyjazdach. Po piątkowej wygranej w Sosnowcu (5:1) dziś biało-niebiescy rozbili Stoczniowca Gdańsk 6:0.

GKH Stoczniowiec Gdańsk przegrał z GKS-em Tychy 0:7. Trzy bramki zdobył Filip Komorski, a dwoma trafieniami popisał się Jarosław Rzeszutko. Dzięki tej wygranej tyszanie umocnili się na pozycji lidera.

Poprawiła się sytuacja kadrowa Re-Plast Unii Oświęcim. Na dzisiejszym treningu pojawili zawodnicy, którzy w ostatnim czasie zmagali się z przeziębieniami. Czy zagrają w weekendowych starciach z Zagłębiem Sosnowiec i Stoczniowcem Gdańsk?

GKH Stoczniowiec Gdańsk przegrał na wyjeździe z Ciarko STS Sanok 1:3. Honorowego gola dla ekipy znad Bałtyku zdobył Josef Vítek, który pełni też funkcję asystenta Krzysztofa Lehmanna.

Wczorajszego wieczoru hokeiści STS-u Sanok odnieśli zwycięstwo 3:1 nad czerwoną latarnią ligi z Gdańska. Swój udział w wygranej miał fiński defensor Eemeli Piippo, który asystował przy bramce Jakuba Bukowskiego.

Ważne zwycięstwo odnieśli hokeiści Ciarko STS-u Sanok. Podopieczni Marka Ziętary pokonali na własnym lodzie Stoczniowca Gdańsk 3:1. – Potrzebowaliśmy tego zwycięstwa – przyznał 50-letni szkoleniowiec.