
Reprezentacja Rumunii pokonała Ukrainę 5:1 i umocniła się na pierwszym miejscu w grupie, które daje awans do Dywizji IA.

Reprezentacja Holandii sprawiła niespodziankę, pokonując Japonię 3:2. Tym samym kwestia spadku do Dywizji IIA nie jest jeszcze rozstrzygnięta.

Adrian Gajor w przyszłym sezonie będzie reprezentował barwy Comarch Cracovii. 25-letni defensor wspólnie z szefostwem „Pasów” aktywował klauzulę dotyczącą przedłużenia kontraktu.

W czwartek Polacy w przedostatniej kolejce Mistrzostw Świata Dywizji I Grupy B w Tallinie spotkają się z Estonią, która prowadzona jest przez Jussiego Tupamäkiego z Finlandii. Dojdzie zatem do starcia dwóch szkoleniowców z krainy wielkich jezior. Oby lepszym okazał się Tomek Valtonen.

Pierwszej wyjazdowej porażki w tych play-offach NHL doznała drużyna St. Louis Blues, co spowodowało wyrównanie stanu jej rywalizacji z Dallas Stars. Już tylko jednej wygranej do finału konferencji wschodniej brakuje za to Carolina Hurricanes.

- Miałem obawy przed meczem z Polską. Widziałem, jak dobrze i aktywnie grali w poprzednich meczach. Dogrywka była sprawiedliwa, bo obie drużyny miały sporo szans. Przygotowywaliśmy się specjalnie pod ten mecz, zmieniliśmy taktykę i nie chcieliśmy im dać zbyt dużo wolnego miejsca - powiedział Július Pénzeš, trener Rumunii. Jego zespół objął prowadzenie w grupie i ma obecnie największe szanse na awans.

Paweł Dronia dołączył wczoraj do reprezentacji Polski po wyczerpujących play-offach DEL2. Przyjechał, choć nie musiał. Chciał pomóc biało-czerwonym i zanotował dwie ważne asysty przy golach polskiej reprezentacji. W dogrywce popełnił jednak błąd, który kosztował zespół grę w osłabieniu. Rumunii wykorzystali tę szansę i odnieśli zwycięstwo 3:2. - To chyba był mój najgorszy mecz w reprezentacji - powiedział załamany Dronia.

Nie tak spotkanie z Rumunią wyobrażali sobie hokeiści i kibice reprezentacji Polski. Biało-czerwoni przegrali po dogrywce 2:3 i mocno skomplikowali sobie kwestię powrotu na zaplecze elity.

Hokeiści UKS Niedźwiadki MOSiR Sanok zajęli 7 miejsce na 16 drużyn w rozgrywanym w Austrii turnieju XVIII World Tournament.

Japończycy pewnie pokonali Estonię 5:2 w swoim trzecim meczu Mistrzostw Świata Dywizji I Grupy B. Kluczowa dla dalszych losów spotkania okazała się pierwsza tercja, która zakończyła się prowadzeniem „Samurajów” 4:1. Japończycy aż trzy bramki strzelili w przewadze.

Bartosz Dąbkowski zostaje w Comarch Cracovii. Doświadczony defensor podpisał dziś nowy roczny kontrakt.

Reprezentacja Ukrainy rozbiła Holandię 8:1, a ze znakomitej strony zaprezentował się były napastnik GKS-u Tychy Andrij Michnow, który miał wymierny udział przy sześciu golach zdobytych przez swój zespół.

Wiemy, ilu kibiców obejrzało pierwsze dwa spotkania reprezentacji Polski w Mistrzostw Świata Dywizji I Grupy B. To naprawdę niezła widownia.

Po dniu przerwy, który przypada we wtorek, Polacy w trzecim meczu Mistrzostw Świata Dywizji I Grupy w B w Tallinie spotkają się z Rumunią, z którą mają do wyrównania porachunki z niedawno przegranego meczu towarzyskiego w Browarach pod Kijowem.

Mistrzostwa Świata Dywizji I Grupy B rozpoczęły się na dobre. Każda z drużyn rozegrała już po dwa spotkania, a my postanowiliśmy przeanalizować jak w poszczególnych klasyfikacjach radzą sobie reprezentanci Polski.

Paweł Dronia jest już w Tallinie i wszystko wskazuje na to, że wystąpi w jutrzejszym meczu z Rumunią (godz. 19:00). To ogromne wzmocnienie naszej defensywy.

Mistrz Słowacji HC '05 Bańska Bystrzyca wycofał się z udziału w Hokejowej Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie. Władze klubu tłumaczą, że rozgrywki przynoszą im straty finansowe.

Robert Kowalówka zostaje w Comarch Cracovii. 25-letni bramkarz złożył dziś podpis pod nowym dwuletnim kontraktem.

Bardzo miła uroczystość odbyła się w zeszły piątek w Urzędzie Miasta. Wybitny wychowanek, a obecnie dyrektor sportowy JKH GKS Jastrzębie, Leszek Laszkiewicz otrzymał tytuł Honorowego Obywatela Miasta Jastrzębie-Zdrój.

- W każdym meczu można grać lepiej i poprawiać pewne elementy w grze, tak jest w sporcie. W profesjonalnym sporcie oto chodzi. Przygotowujemy się aby mentalnie być gotowi na kolejnego rywala - powiedział po meczu z Ukrainą (7-3) selekcjoner reprezentacji Polski, Tomek Valtonen.