
Bartosz Fraszko i Mateusz Studziński dołączyli do Tauronu KH GKS Katowice. W poprzednim sezonie obaj zawodnicy reprezentowali barwy Nesty Miresu Toruń. "Stalowe Pierniki" przegrały jednak rywalizację play-out z MH Automatyką Gdańsk i spadły do pierwszej ligi.

Po przegranych spotkaniach o utrzymanie w Polskiej Hokej Lidze włodarze toruńskiego klubu nie zdecydowali się na przedłużenie kontraktu z dotychczasowym szkoleniowcem Nesty Mires, Leszkiem Minge. - Nowy trener będzie z Polski, trwają rozmowy - jak informuje prezes Bogdan Rozwadowski w rozmowie z portalem Dzień Dobry Toruń.

To już niemal pewne - Nesta Mires Toruń w przyszłym sezonie zagra w pierwszej lidze.

Pierwszy mecz fazy play-out kontuzjami okupili Bartosz Fraszko, który doznał złamania kości śródstopia, natomiast u Petra Polodny podejrzewa się złamanie żeber.

Torunianie po zaciętym spotkaniu pokonali w „Satelicie” miejscowy GKS. Do wyłonienia zwycięscy potrzebna była seria rzutów karnych, w których lepsi okazali się goście. Decydujący najazd wykorzystał Bartosz Fraszko.