
Były hokeista drużyny z Sanoka otrzymał zakaz pracy w jakiejkolwiek roli w hokeju na półtora roku za uderzenie sędziego podczas meczu.

Aron Chmielewski dał drużynie Oceláři Trzyniec zwycięstwo nad Spartą Praga i powrót na prowadzenie w tabeli Tipsport extraligi. Polak został wybrany najlepszym graczem swojej drużyny, a krążek po jego decydującym strzale dosłownie o milimetry minął linię bramkową.

Konferencja prasowa po meczu MH Automatyki Gdańsk z GKS-em Tychy miała burzliwy charakter. Gospodarze przegrali starcie z Mistrzem Polski 1:3.

Młody rosyjski hokeista wybrany już w drafcie NHL uderzył sędziego podczas meczu KHL. Arbiter doznał wstrząśnienia mózgu.

Filip Drzewiecki został zawieszony na sześć spotkań. To efekt „kolizji” z sędzią Patrykiem Pyrskałą do której doszło podczas wczorajszego meczu z Zagłębiem Sosnowiec (4:1).

W wieku 62 lat odszedł Mick McGeough, jeden z najbardziej znanych sędziów NHL. W lidze spędził 21 lat. Poprowadził 1083 mecze sezonów regularnych i 63 spotkania fazy play-off. Zostanie na zawsze zapamiętany ze swoich żywiołowych i kontrowersyjnych reakcji.

To mógł być kolejny gol bramkarza, choć krążek do bramki nie wpadł. Sędziowie jednak gola zaliczyli, ale zawodnikowi, który... w ogóle w tej akcji "gumy" nie dotknął. Ten błąd zepsuł wydarzenie, jakiego od 12 lat nie było.

W niesamowity sposób wykonał tej nocy rzut karny wracający po trzech meczach do składu Owen Sound Attack Alan Łyszczarczyk. Sędzia na lodzie zasygnalizował, że nie ma gola jeszcze przed strzałem, ale analiza wideo była korzystna dla Polaka.

W Polskiej Hokej Lidze często słychać narzekania, że sędziowie za swoje decyzje nie ponoszą żadnej odpowiedzialności. Nieco inaczej jest za naszą południową granicą. Jeden z czeskich arbitrów został właśnie zawieszony, a czterech innych otrzymało upomnienia.

Aron Chmielewski podczas dzisiejszego meczu czeskiej Tipsport extraligi został przez przejeżdżającego rywala trafiony ramieniem z tyłu w głowę. Polak po opuszczeniu tafli potrzebował pomocy lekarskiej. Czy sędziowie słusznie nie dopatrzyli się nieprzepisowego zagrania przeciwnika?

Uczciwe zachowanie może być "zaraźliwe". Pokazują to dwa niezależne od siebie przykłady z sobotnich meczów hokejowych.

Oto wzór uczciwej postawy na lodzie. Doświadczony zawodnik powiedział sędziemu, że ten pomylił się nakładając karę na gracza przeciwnego zespołu. Na nagrodę fair play jeszcze trochę poczeka, ale na lodzie nagrodę dał sobie szybko sam.

Czy mecz drużyn NHL może rozstrzygnąć gol, który nie padł? Okazuje się, że może. I tak właśnie stało się ostatniej nocy w Winnipeg.

Bycie hokejowym sędzią nie jest najbezpieczniejszym zajęciem świata. Boleśnie przekonał się o tym jeden z arbitrów, którego krzyk z bólu mogli usłyszeć wszyscy widzowie oglądający telewizyjną transmisję.

Przepisy powinny pozwalać na więcej bójek na taflach - powiedział jeden z trenerów w lidze mistrzów świata. I od razu wywołał burzę. Odciął się od tej wypowiedzi nawet jego klub.

Wściekły kończył dzisiejszy mecz Hokejowej Ligi Mistrzów w Tampere Aron Chmielewski. Drużyna Oceláři Trzyniec przegrała z wicemistrzami Finlandii po stracie Polaka w decydującej akcji w dogrywce. Chmielewski był przekonany, że sędziowie nie zauważyli faulu na nim.

Obowiązujące aktualnie międzynarodowe przepisy dotyczące rzutów karnych nie u wszystkich znajdują akceptację. W tym przypadku, mimo rekomendacji krajowego związku, kluby nie zgodziły się na wprowadzenie ich w najbliższym sezonie ligowym.

Trend "wyprowadzania" sędziów wideo poza hale, w których odbywają się mecze, jest już w czołowych ligach świata powszechny. Właśnie powstał kolejny "pokój wojenny" do analiz spornych sytuacji.

- I jedni, i drudzy są głodni sukcesu. Tyszanie występowali kilkanaście razy w finale, a zdobyli tylko dwa tytuły mistrzowskie. Zespół z Katowic na złoto czeka już 48 lat. Można rzec, że faworytem jest GKS Tychy, niemniej ekipa z Katowic ma również kilka mocnych punktów i pewnie w Tychach będzie szukała szansy na wywiezienie zwycięstwa - przewiduje były sędzia międzynarodowy.

Ćwierćfinał play-offów pod znakiem oskarżeń o symulowanie i mocne słowa trenera pod adresem rywali w wywiadzie. "Skąd my to znamy?" chciałoby się powiedzieć...