
Szefostwo GKS-u Katowice chce pozyskać Patryka Wronkę. 25-letni napastnik miał już okazję występować w barwach GieKSy.

O zwycięstwie w turnieju o Puchar Trójmorza, sześciu asystach zdobytych w jednym spotkaniu oraz o zbliżających się kwalifikacjach do Zimowych Igrzysk Olimpijskich porozmawialiśmy z Patrykiem Wronką, skrzydłowym reprezentacji Polski.

To był zimny prysznic dla hokeistów GKS-u Tychy. Trójkolorowi rozpoczęli półfinałową rywalizację z Comarch Cracovią od porażki 2:5. – Graliśmy beznadziejnie. Ciężko powiedzieć coś pozytywnego o naszej grze – nie ukrywał Patryk Wronka.

W piątek GKS Tychy poradził sobie z niżej notowanym Zagłębiem Sosnowiec, a Patryk Wronka wreszcie przełamał strzelecką niemoc. Napastnik trójkolorowych zaliczył pierwsze ligowe trafienia od początku października.

Wczorajsze zwycięstwo GKS-u urodziło się w prawdziwych męczarniach. Tyszanie zmuszeni byli do odrabiania trzybramkowej straty już w pierwszej tercji. – Zabrakło koncentracji w pierwszej odsłonie – stwierdził Patryk Wronka, napastnik GKS-u

Patryk Wronka, mimo zwycięstwa jego ekipy, nie zapisze wczorajszego meczu do najbardziej fartownych. Doznał on bowiem urazu, który wyklucza go z gry na dłuższy okres.

Tyscy hokeiści w derbowym meczu z GKS-em Katowice odnieśli zwycięstwo 5:2. Decydująca była druga tercja, gdzie gospodarze zdobyli trzy bramki. Duży wpływ na grę trójkolorowych miał Patryk Wronka, który strzelił swoją premierową bramkę i dołożył dwie asysty.

Powrót Patryka Wronki na polskie tafle jest najgłośniejszym ruchem transferowym tego okienka. Nowy nabytek GKS-u Tychy opowiedział o przedsezonowych treningach i nadchodzącym starciu w CHL z Bílí Tygři Liberec.

Trener drużyny Bílí Tygři Liberec, z którą GKS Tychy zmierzy się w pierwszej rundzie rozgrywek Hokejowej Ligi Mistrzów, skomentował wyniki losowania. Zapowiada, że jego drużyna nie zlekceważy mistrzów Polski.

GKS Tychy z przytupem rozpoczął wzmacnianie składu przed nowym sezonem i pochwalił się pozyskaniem Patryka Wronki. Jeden z czołowych polskich napastników zdradził, dlaczego wybrał ofertę przedstawioną przez trójkolorowych.

To już przesądzone – Patryk Wronka w przyszłym sezonie będzie występował w barwach GKS-u Tychy. 24-letni napastnik podpisał kontrakt, który będzie obowiązywał do 30 kwietnia 2021.

– Nie mam specjalnych wymagań i wybiorę to, co będzie najlepsze dla mnie i dla mojej rodziny. Jestem gotowy wyjechać i tak samo mogę tu zostać – powiedział nam Patryk Wronka. Napastnik reprezentacji Polski wyjaśnił dlaczego zabrakło go na turnieju prekwalifikacyjnym w Nur-Sułtanie.

Blisko stu polskich hokeistów występowało w sezonie 2019/2020 poza granicami naszego kraju. Nasi rodacy rywalizowali zarówno na taflach lig europejskich jak i północnoamerykańskich. W zestawieniu prezentujemy ich dorobek statystyczny.

Patryk Wronka jest jednym z tych polskich graczy, którzy nie mogą narzekać na brak ofert. 24-letni napastnik otrzymał kilka ciekawych propozycji.

Szybko skończył się klubowy sezon dla Patryka Wronki. Drużyna Polaka odpadła z play-offów Synerglace Ligue Magnus w pierwszym możliwym terminie.

Patryk Wronka wrócił do gry po trwającej prawie miesiąc przerwie. Polak zagrał w pierwszym meczu play-offów francuskiej Ligue Magnus. Jego drużyna stawiła opór wyżej notowanemu rywalowi, ale ostatecznie przegrała.

Patryk Wronka strzelił gola w dzisiejszym meczu francuskiej ekstraklasy. Jego zespół w dramatycznych okolicznościach zakończył jednak serię zwycięstw.

Patryk Wronka zaliczył asystę w dzisiejszym meczu francuskiej ekstraklasy. Zespół Polaka notuje najdłuższą w tym sezonie serię zwycięstw i utrzymuje miejsce premiowane awansem do play-offów.

Nastąpiła zmiana w kadrze reprezentacji Polski na turniej prekwalifikacyjny do igrzysk olimpijskich, który 6 - 9 lutego zostanie rozegrany w kazachskim Nur Sułtanie z udziałem gospodarzy, Holandii, Ukrainy i Polski. Za Patryka Wronkę powołany został Filip Starzyński.

Udanie przygodę z francuską Synerglace Ligue Magnus rozpoczął Patryk Wronka. Reprezentant Polski zdobył dwie bramki i dołożył asystę, a jego zespół Les Rapaces de Gap pokonał wicelidera tabeli Les Gothiques d'Amiens 5:4.