
GKS Tychy wygrał z KH Energą Toruń 2:1 w drugim meczu ćwierćfinału play-off. Zwycięstwo trójkolorowym dał Aleksiej Jefimienko, który strzelił obie bramki. Torunianie znów postawili się mistrzowi Polski.

– Było ciężko, ale będzie jeszcze ciężej – tymi słowami wygrane spotkanie z Lotosem PKH Gdańsk (2:0) podsumował Jakub Wanacki, kapitan Re-Plast Unii Oświęcim.

Lotos PKH Gdańsk rozpoczął fazę play-off od wyjazdowej porażki z Re-Plast Unią Oświęcim 0:2. – Niestety ten mecz nam nie wyszedł. W play-offie gra się jednak do czterech zwycięstw – zaznaczył Oskar Lehmann, defensor ekipy znad Bałtyku.

Tyszanie nie rozpoczęli najlepiej wczorajszego meczu. Dopiero od 49. minuty trójkolorowi zaczęli strzelać bramki. Remis swojej drużynie dał Filip Komorski. Szczególnie pierwszy gol był bardzo ważny, bo był to prawdziwy sygnał do ataku.

Najwięcej emocji w ćwierćfinale play-off budzi rywalizacja JKH GKS-u Jastrzębie z Comarch Cracovią. W zeszłym roku lepsi na tym etapie rozgrywek byli krakowianie, którzy wygrali 4:0. Czy historia znów zatoczy koło? A może jastrzębianie po zdobyciu Pucharu Polski i Pucharu Wyszehradzkiego osiągną kolejny sukces i awansują do fazy medalowej?

W pierwszym meczu ćwierćfinałowym fazy play-off, GKS Tychy wygrał z KH Energą Toruń 4:2. Spotkanie nie układało się dobrze dla gospodarzy, a po 45 minutach gry, to Torunianie mieli dwubramkową przewagę.

Przed nami ćwierćfinały Polskiej Hokej Ligi w sezonie 2019/20. Nasi partnerzy przygotowali ciekawe kursy na cztery spotkania. Do wyboru jest wiele atrakcyjnych opcji. Specjalnie dla Was przygotowaliśmy analizę meczów i to, na co warto zwrócić uwagę. Sprawdź!

GKS Tychy wygrał 4:2 z KH Energą Toruń w pierwszym meczu ćwierćfinału PHL. Mimo, że tyszanie jeszcze na 12 minut przed końcem trzeciej tercji przegrywali 0:2. Dwie bramki dla trójkolorowych zdobył Filip Komorski.

Jak co roku postanowiliśmy zapytać byłych hokeistów o to, jak ich zdaniem potoczą się losy ćwierćfinałów play-off. Kto według nich jest faworytem?

Przed nami ćwierćfinały Polskiej Hokej Ligi w sezonie 2019/20. Nasi partnerzy przygotowali ciekawe kursy na cztery spotkania. Do wyboru jest wiele atrakcyjnych opcji. Specjalnie dla Was przygotowaliśmy analizę meczów i to, na co warto zwrócić uwagę. Sprawdź!

Jakub Michałowski przeżywa ostatnio trudne chwile. Po sukcesie w Kazachstanie musiał zmierzyć się ze śmiercią swojego ukochanego taty, dawnego pięściarza Krzysztofa Michałowskiego. Zaledwie kilka dni po pogrzebie ojca rosły obrońca wrócił do treningów z kolegami z JKH GKS Jastrzębie. Mimo ciężkich przeżyć Jakub Michałowski zachowuje optymizm przed meczami z Cracovią i zapewnia, że "ten, kto przyjdzie na Jastor, na pewno tego nie pożałuje".

W Polskiej Hokej Lidze rozpoczyna się gra o wszystko. Pora na to, na co hokejowi kibice czekają z utęsknieniem. Drugą parę ćwierćfinału play-off tworzą Re-Plast Unia Oświęcim z Lotosem PKH Gdańsk.

Rozmowa ze szkoleniowcem KH Podhale Nowy Targ przed startem ćwierćfinałowej rywalizacji z GKS Katowice.

Organizacja meczów ćwierćfinału play-off w „Satelicie” stanęła pod znakiem zapytania. Powodem jest awaria schodów.

Coraz większymi krokami zbliżają się ćwierćfinały play-off. JKH GKS Jastrzębie zmierzy się w nich z Comarch Cracovią, a więc kibice będą w nich świadkami powtórki sprzed roku. Czy z takim samym skutkiem?

Ogromnym zainteresowaniem cieszą się bilety na spotkania ćwierćfinału play-off pomiędzy Re-Plast Unią Oświęcim a Lotosem PKH Gdańsk. – Jesteśmy bardzo zadowoleni z dotychczasowych wyników – zaznacza Paweł Kram, prezes spółki Oświęcimski Sport.

Pierwszą ćwierćfinałową parę tworzą: mistrz Polski GKS Tychy i KH Energa Toruń. Tyszanie liczą na trzecie złoto z rzędu. Torunianie chcą sprawić sensację i po raz pierwszy w historii play-off, odprawić lidera sezonu zasadniczego z kwitkiem. Będzie to starcie doświadczenia z zadziornością. Jedno jest pewne. Emocji w tej rywalizacji nie zabraknie.

Zarząd KH Energi Toruń ustalił ceny biletów na mecze ćwierćfinału play-off. „Stalowe Pierniki” zmierzą się w nim z GKS-em Tychy, czyli urzędującym mistrzem Polski.

Słowacki obrońca Lotosu PKH Gdańsk Michal Pichnarčík w niedzielę zagrał przeciwko swojemu byłemu klubowi. 29-latek podsumował to spotkanie, a także ocenił poziom PHL po powrocie i zapowiedział powrót do Gdańska z Oświęcimia z co najmniej jednym zwycięstwem.

Comarch Cracovia udanie zakończyła sezon zasadniczy. Podopieczni Rudolf Roháčka pokonali na własnym lodzie JKH GKS Jastrzębie 5:3. Co ciekawe, oba zespoły zmierzą się ze sobą w ćwierćfinale play-off.