
Comarch Cracovia uciekła spod topora i pokonała na własnym lodzie JKH GKS Jastrzębie 3:1. O tym, która drużyna zagra w półfinale play-off zdecyduje siódmy mecz. Odbędzie się w sobotę na Jastorze!

Przed nami szóste mecze ćwierćfinału play-off. Czy dziś poznamy komplet zespołów, które powalczą o medale?

W ostatnich dniach pojawiła się informacja, że Rudolf Roháček przedłużył swój kontakt z Comarch Cracovią o kolejne trzy lata. – Dlatego dziękuję panu profesorowi, że nadal mogę pracować w tym wspaniałym klubie – zaznaczył czeski trener.
Hokeiści JKH GKS-u Jastrzębie pokonali Comarch Cracovię 3:1 i w serii meczów ćwierćfinałowych prowadzą 3:2. Już w środę będą mieli okazję zameldować się półfinale.

Rudolf Roháček złożył dziś podpis pod nowym kontraktem i pozostanie trenerem Comarch Cracovii przez kolejne trzy sezony!

Hokeiści Comarch Cracovii przegrali na wyjeździe z JKH GKS-em Jastrzębie 1:3 i jeśli w środę na własnym lodzie nie pokonają ekipy dowodzonej przez Roberta Kalábera, to sezon się dla nich bardzo szybko zakończy.

JKH GKS Jastrzębie wygrał z Comarch Cracovią 3:1 i jest już o krok od wywalczenia awansu do półfinału Polskiej Hokej Ligi. Znów sprawdziła się zasada, że w tej parze wygrywają tylko gospodarze.

Znamy już dwa zespoły, które powalczą o medale. Będą to GKS Tychy i Re-Plast Unia Oświęcim. O kolejne dwa miejsca trwa zażarta bitwa.
W ćwierćfinałowej rywalizacji między Comarch Cracovią a JKH GKS-em Jastrzębie nie brakuje emocji. Dało się je odczuć również podczas ostatniej konferencji prasowej. Po czwartym meczu serii Róbert Kaláber skrytykował postawę dwóch obcokrajowców występujących w barwach „Pasów”. – Wstyd, że niektórzy zawodnicy symulują faule i rzucają się na lód jak koziołki – podkreślił opiekun JKH.

Comarch Cracovia w pełni wykorzystała atut własnego lodu, odnosząc na nim dwa zwycięstwa. Wczoraj „Pasy” pokonały JKH GKS Jastrzębie 3:2 po dogrywce. W rywalizacji do czterech wygranych jest zatem remis 2:2.

W rywalizacji Comarch Cracovii z JKH GKS-em Jastrzębie wszystko zaczyna się od nowa. Dziś wicemistrzowie Polski pokonali jastrzębian 3:2 po dogrywce. Złotego gola na wagę drugiego zwycięstwa w serii zdobył Marek Tvrdoň.

Czas na czwarte mecze ćwierćfinału play-off. Dziś kolejny etap śląsko-małopolskich rywalizacji.

Hokeiści Comarch Cracovii rzutem na taśmę pokonali 3:2 JKH GKS Jastrzębie i złapali kontakt w rywalizacji z ekipą ze Śląska. Decydującego gola w przewadze zdobył w 56 minucie słoweński defensor Miha Štebih.

Działacze JKH GKS-u Jastrzębie są zbulwersowani faktem, że Jacek Chadziński, były sędzia międzynarodowy, sympatyzujący na co dzień z Comarch Cracovią, znalazł się w szatni jastrzębskiego klubu.

– JKH GKS Jastrzębie wykorzystał atut własnego lodowiska. Teraz rywalizacja przenosi się do Krakowa – powiedział po drugiej ćwierćfinałowej porażce Kasper Bryniczka, napastnik Comarch Cracovii.

Drugi mecz w Jastrzębiu-Zdroju przyniósł oczekiwane emocje do końcowej syreny. Hokeiści JKH GKS Jastrzębia wygrali z Comarch Cracovią 4:3 i prowadzą w rywalizacji do czterech zwycięstw 2:0. Dwie bramki dla gospodarzy zdobył Radosław Sawicki.

Hokeiści Comarch Cracovii od porażki rozpoczęli fazę play-off. W pierwszym meczu ćwierćfinału ulegli na wyjeździe JKH GKS-owi Jastrzębie 4:5.

Emocjonujący pojedynek i sześć bramek w przewadze zobaczyli kibice zgromadzeni w sobotni wieczór na Jastorze. W pierwszym meczu ćwierćfinałowym hokeiści JKH GKS pokonali Comarch Cracovię 5:4. Gospodarze w liczebnej przewadze zdobyli cztery gole.

Najwięcej emocji w ćwierćfinale play-off budzi rywalizacja JKH GKS-u Jastrzębie z Comarch Cracovią. W zeszłym roku lepsi na tym etapie rozgrywek byli krakowianie, którzy wygrali 4:0. Czy historia znów zatoczy koło? A może jastrzębianie po zdobyciu Pucharu Polski i Pucharu Wyszehradzkiego osiągną kolejny sukces i awansują do fazy medalowej?

W najbliższą sobotę ruszają ćwierćfinały fazy play-off ekstraligi, w których JKH GKS Jastrzębie stoczy wojnę z Cracovią Kraków. Choć "Pasy" skończyły rundę zasadniczą o jedną pozycję niżej od naszego zespołu, to zdaniem wielu są zdecydowanymi faworytami zmagań. Bo potężny budżet, bo mocne transfery w trakcie sezonu, bo runda zasadnicza swoją drogą, a play-off swoją...