
Niedzielne spotkanie GKS-u Katowice z KH Energą Toruń zostało odwołane. Powód? Niepokojące objawy wśród toruńskiej drużyny, która udała się na izolację.

Comarch Cracovia przegrała na własnym lodzie z GKS-em Katowice 1:5. – O wyniku meczu zdecydowała pierwsza odsłona. Słabo w niej zagraliśmy i straciliśmy cztery bramki – podsumował Rudolf Roháček, trener „Pasów”.

Hokeiści GKS-u Katowice wygrali w wyjazdowym meczu z Comarch Cracovią aż 5:1. Kluczowa okazała się być pierwsza tercja, w której Robert Kowalówka skapitulował czterokrotnie. Godne odnotowania jest również trafienie Macieja Kruczka, któremu przed meczem działacze Cracovii zgotowali uroczyste podziękowanie za lata gry przy Siedleckiego.

Przed 9. kolejka Polskiej Hokej Ligi. Najciekawszego spotkania można spodziewać się w Toruniu, gdzie miejscowa Energa podejmie JKH GKS Jastrzębie.

Poznaliśmy nowy termin spotkania 8. kolejki Polskiej Hokej Ligi pomiędzy Tauronem Podhalem Nowy Targ a GKS-em Katowice. Mecz odbędzie się 20 października o godzinie 18:00 w „Satelicie”. Tymczasem działacze „Szarotek” postanowili odnieść się do ostatnich informacji.

Przed nami 8. kolejka Polskiej Hokej Ligi. Dziś zostaną rozegrane tylko dwa mecze i trzeba przyznać, że mają one zdecydowanych faworytów.

Zaplanowane na jutro spotkania 8. kolejki Polskiej Hokej Ligi zostały przełożone. Nie odbędą się mecze GKS-u Katowice z Tauronem Podhalem Nowy Targ oraz JKH GKS-u Jastrzębie z Comarch Cracovią.

Hokeiści GKS-u Katowice dopiero w 7. kolejce stanęli przed szansą na rozegranie meczu na Satelicie. Powrót na ich macierzystą halę zakończył się zwycięstwem 2:0 nad STS-em Sanok, który postawił dzisiaj twarde warunki gospodarzom.

Przed nami 7. kolejka Polskiej Hokej Ligi. Najciekawiej powinno być w Toruniu, gdzie dojdzie do starcia obecnego lidera rozgrywek z ekipą urzędującego mistrza Polski.

Przed chwilą napłynęła do nas smutna informacja. Nie żyje Tomasz Mirocha, były napastnik Naprzodu Janów i GKS-u Katowice. Miał 37 lat.

To był słodko-gorzki weekend dla hokeistów GKS-u Katowice. Po zwycięstwie nad Re-Plast Unią Oświęcim (2:1 d.) GieKSa przegrała na wyjeździe JKH GKS-em Jastrzębie (1:3). – To był dla nas wyjątkowo ciężki mecz – ocenił Dariusz Wanat.

Hokeiści JKH GKS Jastrzębie wciąż pozostają niepokonani przed własną publicznością. Tym razem na swe konto dopisali wygraną 3:1 nad katowicką GieKSą, choć emocji nie brakowało. Sędziowie najwięcej pracy mieli w drugiej tercji, kiedy to między 27. a 33. minutą meczu przyznali aż 10 wykluczeń.

Przed nami 6. kolejka Polskiej Hokej Ligi. Każde z dzisiejszych spotkań zapowiada się niezwykle interesująco.

Re-Plast Unia Oświęcim w minorowych nastrojach wróciła z Katowic. Podopieczni Nika Zupančiča przegrali po dogrywce z GKS-em Katowice 1:2, choć mogli zainkasować pełną pulę.

Filip Stoklasa (na zdjęciu) i Filip Starzyński przesądzili o losach spotkania z Re-Plast Unią Oświęcim (2:1 d.). Pierwszy z nich zdobył wyrównującego gola, a drugi w dogrywce zapewnił GieKSie wygraną.

Dla Radosława Sawickiego wczorajszy mecz z STS-em Sanok miał dodatkowy smaczek, bowiem jest on rodowitym sanoczaninem, a także wychowankiem klubu z Podkarpacia. Na lodzie nie było jednak sentymentów, a Jastrzębski Klub Hokejowy wygrał 4:2.

W jednym z najciekawiej zapowiadających się spotkań 5. kolejki Polskiej Hokej Ligi GKS Katowice pokonał po dogrywce Re-Plast Unię Oświęcim 2:1. Złotego gola, na wagę dwóch punktów, zdobył Filip Starzyński. – To dla nas bardzo ważne zwycięstwo, zwłaszcza z mentalnego punktu widzenia – podkreślił Piotr Sarnik, trener GieKSy.

Przed nami 5. kolejka Polskiej Hokej Ligi. Wydaje się, że najciekawiej powinno być w Katowicach i w Nowym Targu.

GKS Katowice już w najbliższy piątek zmierzy się z Re-Plast Unią Oświęcim. Areną tego spotkania będzie lodowisko „Jantor”.

Nie dojdzie do zmiany gospodarza w meczu piątej kolejki PHL. Spotkanie GKS Katowice – Re-Plast Unia Oświęcim zostanie rozegrane na „Jantorze”, ale najprawdopodobniej bez udziału publiczności.