
Ostatniej nocy zakończyła się zwycięska seria Pittsburgh Penguins - do wczoraj najdłuższa trwająca w NHL. Przerwał ją swoim golem gracz, który 13 lat temu zdobył z "Pingwinami" Puchar Stanleya.

W 97. minucie meczu numer 4 pierwszej rundy play-off NHL z Carolina Hurricanes zespół Nasvhille Predators strzelił gola, który pozwolił mu wyrównać stan całej rywalizacji. Tej nocy poznaliśmy też dwie pierwsze drużyny, które awansowały do drugiej rundy.

Znakomita trzecia tercja dała Washington Capitals kolejne zwycięstwo i pozwoliła umocnić się na prowadzeniu w klasyfikacji NHL. Pokonani Tampa Bay Lightning stracili nie tylko punkty, ale i najlepszego gracza poprzedniego sezonu.