
Hokeiści JKH GKS Jastrzębie rozpoczęli ostatni etap przygotowań do sezonu 2026/2027. Zespół wrócił do treningów po dwutygodniowej przerwie, jednak klub podkreśla, że kadra wciąż nie jest zamknięta. Władze prowadzą jeszcze poszukiwania jednego napastnika.

Szefostwo GKS-u Tychy jest o krok od zamknięcia kadry na sezon 2025/2026. Zadanie zostanie wykonane, jeśli trójkolorowi pozyskają jeszcze jednego atakującego.

Wszystko wskazuje, że Robert Arrak po dwóch latach wróci do Torunia, gdzie zaczął przygodę z polską ekstraligą. Estoński napastnik, który ostatnie dwa sezony spędził w Comarch Cracovii i JKH GKS-ie Jastrzębie, jest już po rozmowach z działaczami KH Energi Toruń.

Szefostwo Ciarko STS-u Sanok przegląda rynek transferowy, bo po zwolnieniu Timo Hiltunena i zawieszeniu Macieja Witana w klubie przydałby się napastnik. Do zdrowia wróciło dwóch wychowanków.

Hokeiści Tauron KH Podhale po 11 dniach przerwy wracają do ligowej rywalizacji. We wtorek „Szarotki” rozegrają zaległy, wyjazdowy mecz z GKS-em Katowice.
Zagłębie Sosnowiec straciło kolejnego napastnika. We wczorajszym spotkaniu przeciwko drużynie JKH GKS Jastrzębie na lodzie zabrakło Damiana Słabonia.
Pod koniec drugiej tercji pojedynku z KH Energą Toruń pod bandą został zaatakowany Kamil Sikora. Napastnik Zagłębia przez chwilę nie mógł podnieść się z lodu i do boksu zjechał przy pomocy kolegów z drużyny.

Pięciu nominalnych defensorów ma do dyspozycji trener Unii Oświęcim Josef Doboš. A przed biało-niebieskim dwa niezwykle ważne mecze.