
Zarzut prania brudnych pieniędzy usłyszał hokeista, który jest reprezentantem kraju i występuje w czołowym europejskim klubie. Już wkrótce zawodnik może zagrać w Polsce.

Były szef słowackiego hokeja znalazł się wśród kilkunastu osób zatrzymanych w wielkiej aferze, na której Słowacja miała stracić dziesiątki milionów euro. Śledczy oskarżają go o pranie pieniędzy.