
Szerokim echem rozeszły się wyczyny Gabriela Wsoła w tym sezonie. Wzbudził niemałe zainteresowanie na rynku transferowym, ale ostatecznie opuścił Szwajcarię i od nadchodzącego sezonu będzie szkolił się dalej w Szwecji.

Niezwykłe sceny obejrzeli kibice podczas meczu w rywalizacji o awans do najwyższej klasy rozgrywkowej w Szwecji. - Nigdy nie widziałem czegoś takiego w meczu hokejowym - mówił komentator.

Od zwycięstwa zaczął występy w sparingach przed nowym sezonem rywal GKS-u Tychy z grupy Hokejowej Ligi Mistrzów. Swoim talentem błysnął 17-letni skrzydłowy, któremu eksperci wróżą ogromną karierę.