
Po półrocznej przerwie w meczach ligowych ponownie w toruńskiej bramce pojawił się Mateusz Studziński. 27-letni golkiper w niedzielnym meczu zachował czyste konto i liczy, że trener Juha Nurminen da mu więcej szans do pokazania umiejętności.

Z niezłej strony w fazie play-off TAURON Hokej Ligi zaprezentował się Mateusz Studziński. Nominalny drugi bramkarz KH Energi Toruń znalazł się na ustach wszystkich kibiców torunian i otrzymał od selekcjonera reprezentacji Polski powołanie na najbliższą konsultacje szkoleniową. – Chciałbym nadal grać w Toruniu, ale warunek jest jeden: klub musi chcieć na mnie postawić. Wiem, że do wykonania kolejnego kroku w karierze potrzebuję regularnego grania – zaznaczył.

Bohaterem KH Energi Toruń po dwóch wyjazdowych zwycięstwach jest niewątpliwie Mateusz Studziński. Bramkarz, który na początku pierwszego spotkania zastąpił Juliusa Pohjanoksę, obronił w dwumeczu aż 84 strzały!

Po niespełna miesiącu do bramki KH Energi Toruń powrócił Mateusz Studziński. Był to udany comeback 26-letniego golkipera, który wybronił wiele groźnych sytuacji. Torunianie wywieźli z Sanoka trzy punkty. Jak ocenił ten mecz toruński bramkarz?