
Działacze polskich klubów pracują nad wzmocnieniami. Zewsząd słyszymy, że rynek jest trudny, a najnowszy regulamin PHL przewiduje, że każda z polskich drużyn w styczniu może przeprowadzić tylko dwa transfery. Spytaliśmy znajomych menedżerów, o to, jakich zawodników obecnie najtrudniej pozyskać.

Szefowie polskich klubów, którzy chcą wzmocnić swój skład w najbliższym czasie, mają twardy orzech do zgryzienia. Rynek jest pusty i trudno znaleźć na nim gracza, który dałby zespołowi odpowiednią jakość, a przy tym nie obciążył klubowego budżetu.