
Nie bez echa przeszło sobotnie spotkanie Texom STS Sanok z JKH GKS Jastrzębie (1:4). W połowie meczu doszło do szamotaniny pomiędzy Konradem Filipkiem i Romanem Rácem. Ku zdziwieniu kibiców sanoczanin został odesłany do szatni, a dopiero w przerwie dowiedzieliśmy się, że karę meczu sanoczanin otrzymał za obraźliwe słowa w kierunku słowackiego napastnika.

Antyukraińskie wyzwiska słyszeli nastoletni ukraińscy hokeiści podczas meczu ze strony rywali i rodziców zawodników obecnych na trybunach. A po spotkaniu gracz z Ukrainy przez jednego z rodziców uderzony.

Słynny trener w końcówce meczu wulgarnym wyzwiskiem zwrócił się do sędziego. Teraz może mieć kłopoty dyscyplinarne, a szkoleniowiec nie po raz pierwszy w swojej karierze spotyka się z zarzutem homofobii.

Podczas wtorkowego meczu GKS Tychy z Tauron KH GKS Katowice zawrzało nie tylko pod bramką gospodarzy ale także na ławce kar ...