Rosyjskie wzmocnienia trójkolorowych?
GKS Tychy zamierza wzmocnić siłę ataku. W tym właśnie celu zamierza pozyskać dwóch rosyjskich napastników, którzy znaleźli się w najlepszej dwudziestce klasyfikacji kanadyjskiej poprzedniego sezonu Polskiej Hokej Ligi.
Dienis Sierguszkin i Jegor Fieofanow, bo o nich mowa, w poprzednim sezonie byli czołowymi napastnikami KH Energi Toruń. Obaj stworzyli dobrze uzupełniający się duet, który wykazał się naprawdę dobrą produktywnością.
Sierguszkin imponował efektownym stylem i „wykręcił” najlepsze liczby w całym zespole. Jako jedyny mógł pochwalić się średnią większą niż punkt na mecz. W 39 spotkaniach zdobył 17 goli i zanotował 25 asyst. Rzadko osłabiał swój zespół, bo na ławce kar spędził zaledwie 10 minut.
Z kolei Fieofanow w 42 starciach strzelił 15 bramek i zanotował 22 kluczowe zagrania. W klasyfikacji plus/minus wypadł na +24, czyli tak samo jak jego kolega z formacji.
Szefostwo GKS-u Tychy po odejściu Paula Szczechury, Filipa Komorskiego oraz przy niepewnych losach Patryka Wronki i Radosława Galanta szuka wzmocnień w formacji ataku. Klucz jest taki sam– muszą być to zawodnicy, którzy sprawdzili się w Polskiej Hokej Lidze.
Jak udało nam się ustalić, negocjacje między brązowymi medalistami a rosyjskimi napastnikami są bardzo zaawansowane. Zawodnicy dostali konkretne oferty i niewykluczone, że wkrótce złożą podpisy pod kontraktami.
Przypomnijmy, że jakiś czas temu Dienis Sierguszkin i Jegor Fieofanow prowadzili rozmowy z Zagłębiem Sosnowiec. Propozycja ekipy z piwnego miasta okazała się dla nich ciekawsza pod względem sportowym i finansowym.
Spekuluje się, że GKS Tychy może zaangażować też jednego z rosyjskich defensorów, którzy występowali w poprzednim sezonie w grodzie Kopernika.
Czytaj także:
- Już jest! Hokejowy Niezbędnik Kibica 2026/2027 trafił do sprzedaży. Wysyłka ruszyła!
- Są w życiu ważniejsze sprawy. Doświadczony obrońca odchodzi z Sanoka. Co dalej z jego karierą?
- Ostro potraktował rywala i dostał karę meczu. Jest decyzja w sprawie gracza Zagłębia
- Kolejna porażka GieKSy i mocne słowa kluczowego zawodnika. "To nie może tak wyglądać"
- Komisarz THL podjęła decyzję. Chodzi o zawodników Cracovii

Komentarze