
Dominik Hašek domaga się, by wybrany do Galerii Sławy Hokeja jego były klubowy kolega Pawieł Daciuk nie mógł wystąpić na ceremonii z tej okazji. - Efektem jego pojawienia się na ceremonii będzie eskalacja wojny, odsunięcie zwycięstwa Ukrainy i osiągnięcia pokoju - przekonuje legendarny czeski bramkarz.

Dzisiejsze hokejowe gwiazdy rocka to przy legendach lat 90. zaledwie gwiazdy disco polo. Pusty śmiech ogarnia dzisiejszą starą gwardię, gdy słyszą „dzikie historie” o tym, jak jeden zawodnik zapalił raz papierosa ukradkiem nie dając się złapać trenerowi. Ktoś inny przyszedł na odprawę nie w garniturze, a jeszcze innym razem dwóch zawodników obrażało się dosyć mocno, ale oczywiście nie tak, by obrazić jakąkolwiek mniejszość czy społeczność. Bohater tego artykułu ma na koncie jazdy, za które dziś połowa ligi wyrzuciła by go na twarz, a bramki zdobywane przez niego na podwójnym gazie są nie do powtórzenia dla większości dzisiejszych super fit dzieciaków. Brett Hull to była prawdziwa gwiazda rocka.

Pawieł Daciuk rozwiał krążące wątpliwości dotyczące jego powrotu do NHL. Rosjanin zdecydował się na pozostanie w rodzimej KHL i powrót do swojego macierzystego miasta, którym jest Jekaterynburg, gdzie będzie reprezentował barwy miejscowego Awtomobilistu.

Nikita Gusiew, Ilja Kowalczuk i Pawieł Daciuk z SKA St.Petersburg oraz Pavel Francouz i Justin Azevedo to najgorętsze nazwiska gali ligi KHL, na której przyznawano nagrody za ubiegły sezon.