Hokej.net Logo
KWI
11
KWI
16
KWI
17
KWI
24
KWI
25

Anderson: Próbujemy czasami głupich rzeczy, a to nie jest tak skomplikowane

Stephen Anderson, napastnik GKS-u Katowice (fot. Klaudia Baron)
Stephen Anderson, napastnik GKS-u Katowice (fot. Klaudia Baron)

Drugą z rzędu ligową porażkę ponieśli hokeiści GKS-u Katowice, którzy w minioną niedzielę ulegli na własnym terenie JKH GKS-owi Jastrzębie 3:4 po rzutach karnych. Jak to starcie ocenił Stephen Anderson?

Podopieczni Jacka Płachty nie zdołali wykorzystać przede wszystkim atutu własnego obiektu, który mocno im sprzyjał. Próbowali grać momentami kombinacyjny, widowiskowy hokej, zamiast szukać prostych rozwiązań.

– JKH to bardzo pracowity zespół, grający świetnie. Oni stawiają na prostotę i myślę, że to jest właśnie to, co musimy bardziej naśladować w naszej grze. Próbujemy czasami głupich rzeczy, a to nie jest tak skomplikowane. Musimy grać po obu stronach, uważać na niebieskie linie, wrzucać krążek, te wszystkie małe rzeczy. W tym momencie sami strzelamy sobie w stopę. Fajnie, że wróciliśmy do gry i zdobyliśmy punkt, ale graliśmy zbyt niedbale. Ogólnie rzecz biorąc musimy kilka rzeczy w naszej grze uporządkować – zauważył Anderson.

Co prawda GieKSa przegrała drugie z rzędu spotkanie, jednak w obu tych meczach zdołała dopisać do swojego dorobku punktowego po jednym "oczku", bowiem tyszanom ulegli po dogrywce, a jastrzębianom po serii najazdów.

 Myślę, że mamy wiele do poprawienia. Cieszy fakt, że zdobyliśmy punkty we wszystkich meczach, mimo że nie graliśmy najlepiej, ale na pewno jest nad czym pracować. Dzisiaj było bardzo niedbale. Można winić sędziów przy jednej czy dwóch decyzjach, ale większość to były kary. Brakowało koncentracji, byliśmy ospali i strzeliliśmy sobie w stopę. Łatwo więc zrzucić winę na sędziów, ale w większości przypadków są to kary. Tak więc jest jak jest. To po prostu nasze własne błędy. Chodzi o małe rzeczy, by pracować na niebieskich liniach i unikać kar. Musimy przejąć większą kontrolę nad naszą grą i przestać oddawać ją przeciwnikom – zakończył.

Okazję do powrotu na zwycięską ścieżkę katowiczanie będą mieli jutro, 23 września, podczas batalii z KS Unią Oświęcim, która dotychczas okupuje fotel lidera i nie straciła ani jednego punktu.

Czytaj także:

Rozgrywki w skrócie

2025/26 - Ekstraliga: Regularny

Ostatnie mecze
Zobacz terminarz
Tabela
Lp. Drużyna GP GF GA GD P PIM
1. GKS Katowice 40 131 87 44 85 486
2. ECB Zagłębie Sosnowiec 40 139 91 48 81 525
3. GKS Tychy 40 153 88 65 80 350
4. KS Unia Oświęcim 40 153 98 55 79 464
5. JKH GKS Jastrzębie 40 113 108 5 63 404
6. KH Energa Toruń 40 143 126 17 62 319
7. BS Polonia Bytom 40 126 120 6 53 333
8. Comarch Cracovia 40 90 146 -56 37 425
9. STS Sanok 40 38 222 -184 0 273
Zobacz tabelę
Liczba komentarzy: 1

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • Hajnel
    2025-09-22 18:54:02

    Jak by zaczęli więcej strzelać to na 100% zgadzam się z Andersonem, zabawy z krążkiem pierwszej piątki powinny się skończyć.

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe