Hokej.net Logo
KWI
11
KWI
16
KWI
17
KWI
24
KWI
25

Bramka Ślusarczyka na pożegnanie. To koniec sezonu dla wszystkich Polaków

fot. Juniorský hokej
fot. Juniorský hokej

Młodzieżowi reprezentanci Polski nie będą miło wspominać fazy play-off w czeskiej ekstralidze juniorów. Wszyscy odpadli na etapie ćwierćfinałów. W ostatnim spotkaniu z Duklą Igława bramką pożegnał się z kolegami Jakub Ślusarczyk.

Vitkovice znakomicie rozpoczęli to spotkanie prowadząc już 2:0 po niespełna 7 minutach. To drugie trafienie, to właśnie bramka zdobyta przez Polaka. Ślusarczyk wyłuskał gumę w tercji rywala i uderzył momentalnie z prawego bulika i trafił do siatki przy bliższym słupku.

Tym samym Polacy zakończyli sezon na dwóch pierwszych miejscach w klasyfikacji kanadyjskiej wewnątrzklubowej. Maciaś zdobył łącznie 29 bramek i 25 asyst w 46 spotkaniach ligowych, a Ślusarczyk 19 bramek i 21 asyst w 51 meczach.

Drużyna z dzielnicy Ostrawy przegrała wszystkie trzy spotkania w ćwierćfinale play-off i odpadła w nim z siódmą ekipą sezonu zasadniczego. Podobnie skończyły także inne zespoły Polaków. Adrian Gromadzki i jego Pardubice odpadły z pierwszym Trzyńcem po przegranej rywalizacji 1:3, a Michał Kusak i Aleks Menc z HC Energie Karlowe Wary przegrali 0:3 z szóstą Spartą Praga.

Zaczynając serię nie mogliśmy spodziewać się, że skończy się ona 0:3. Jeśli już mielibyśmy się zastanawiać czy moglibyśmy z nimi przegrać, to moglibyśmy wytypować wynik 2:3 i to jeszcze po jakimś przypadku. Byliśmy pewni siebie i wydaje mi się, że to nas zgubiło wydaję mi się. Wiadomo, musimy wierzyć, ale zbyt duża pewność siebie jest zabójcza. Igława nie miała wielu indywidualności, lecz prezentowała cechy drużyny i widząc jak grali oraz jak żyli jako zespół to zasłużyli na zwycięstwo. Grali bardzo prosty hokej: szybko wyjść z własnej tercji, wrzucić krążek do naszej tercji i to tyle. Mogę jedynie się domyślać, że nie chcieli grać kombinacyjnego hokeja, bo mogłoby to ich zgubić. Taka taktyka, którą przyjęli idealnie się na nas sprawdziła. Najlepszym naszym meczem był ostatni, z tym że niestety zabrakło bramek. Oddając 50 strzałów na bramkę i zdobywając tylko dwa gole nie da się wygrać. Tak samo mógłbym powiedzieć o całej serii. Nie da się jej wygrać strzelając tylko cztery gole. Znaczy da się, ale musielibyśmy zagrać bezbłędnie w obronie, co jest niemożliwe, bo zawsze zdarzają się błędy, bo to codzienność w hokeju. My niestety popełniliśmy ich więcej. Mówiąc to przemawia przeze mnie smutek i żal, bo nie chciałem żebyśmy tak szybko skończyli sezon, a do tego w takich nastrojach z 0:3 z tyłu w głowach, a do tego z takim zespołem jakim byliśmy – stwierdził ze smutkiem Jakub Ślusarczyk.

HC Dukla Igława U20 - HC Vitkovice Ridera U20 4:2 (1:2, 1:0, 2:0)
0:1 - Glas - Krejsa (03:12),
0:2 - Ślusarczyk - Chaloupka (06:29, 4/4),
1:2 - Pavelec - Matějíček, Vovsík (11:02, 4/4),
2:2 - Chvátal - Klapica, Jungwirth (30:20, 5/4),
3:2 - Vandas - Chvátal, Straka (46:54, 5/4),
4:2 - Vovsík (59:40, do pustej)

Minuty karne: 31-14
Strzały: 38-50
Widzów: 190

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 2

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • WitekKH
    2023-03-28 10:58:01

    Odpadnięcie młodzieżowej ekipy Vitkovic na tym etapie, to niespodzianka.
    Młodzi Polacy chyba ten sezon zaliczą do udanych, pod względem gry, rozwoju i punktacji indywidualnej.

  • narut
    2023-03-28 13:03:19

    dobrze by było naszą młodzież włączyć teraz chociaż w cykl przygotowań naszej kadry na nadchodzące mś... zwłaszcza Maciasia, swoją drogą ja bym zaryzykował i zabrał go nawet na te mistrzostwa świata, a już na pewno na nadchodzące mecze sparingowe..

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe