Cały czas zbierają punkty i kolekcjonują zwycięstwa
Tauron KH GKS Katowice nie schodzi ze zwycięskiej ścieżki. Wczoraj wicemistrzowie Polski rozbili na wyjeździe Węglokoks Kraj Polonię Bytom 8:1. Jak to spotkanie skomentował Tom Coolen?
Po pierwszej odsłonie katowiczanie prowadzili 2:0, a po czterdziestu minutach na tablicy świetlnej widniał wynik 6:0. GieKSa była od bytomian lepsza w każdym elemencie hokejowego rzemiosła. Nic więc dziwnego, że odniosła już dziewiąte zwycięstwo z rzędu.
– Przeciwko Polonii zagraliśmy naprawdę dobrze i udało nam się cały czas utrzymywać taki rytm, jaki zakładaliśmy. Czasami, gdy zaczynasz wysoko prowadzić, to tracisz koncentrację i za bardzo się rozluźniasz. Dla mnie kluczowe było to, by zachować w naszych hokeistach motywację, by nadal grać hokej na wysokim poziomie – analizował Tom Coolen, trener wicemistrzów Polski.
Z dobrej strony zaprezentowali się Mikołaj Łopuski i Bartosz Fraszko, którzy zdobyli po dwie bramki. Swojego posterunku dobrze strzegł Kevin Lindskoug, który obronił 26 z 27 uderzeń rywali.
– Kevin gra bardzo solidnie, robi dokładnie to, o co go prosimy. Łopuski i Malasiński również zagrali dobre zawody. Musiałbym pochwalić wszystkich – przyznał trener, który przed starciem z niebiesko-czerwonymi dokonał korekt w formacjach.
– Wszystko po to, aby zapewnić zawodnikom dodatkową motywację. Wykorzystaliśmy cały skład, grały cztery piątki w tym ośmiu defensorów. Dla nas się nic nie zmienia. Cały czas musimy zbierać trzy punkty i kontynuować walkę. Kolejny mecz gramy z Kadrą PZHL i skoro zwycięstwo daje nam trzy oczka, to nie odpuszczamy – zakończył Coolen.
Czytaj także:
- Już jest! Hokejowy Niezbędnik Kibica 2026/2027 trafił do sprzedaży. Wysyłka ruszyła!
- Są w życiu ważniejsze sprawy. Doświadczony obrońca odchodzi z Sanoka. Co dalej z jego karierą?
- Ostro potraktował rywala i dostał karę meczu. Jest decyzja w sprawie gracza Zagłębia
- Kolejna porażka GieKSy i mocne słowa kluczowego zawodnika. "To nie może tak wyglądać"
- Komisarz THL podjęła decyzję. Chodzi o zawodników Cracovii

Komentarze