Co z liderem KH Energi Toruń? Wciąż nie wrócił do Polski. Znamy powód
Rusłan Baszyrow to jeden z liderów KH Energi Toruń, którego jednak wciąż nie ma w grodzie Kopernika. Rosyjski napastnik z kazachskim paszportem wciąż nie dotarł do Torunia, jednak wiadomo, co stoi na przeszkodzie jego powrotowi.
Temat Baszyrowa od kilku dni wzbudza zainteresowanie toruńskich kibiców. Jeden z nich zapytał o to w komentarzu. Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać. Głos zabrał sam zawodnik, który wyjaśnił, że jego powrót do Polski jest obecnie na ostatniej prostej.
– Niestety sprawy związane z powrotem do Polski nieco się przeciągają. Jestem jednak już na ostatniej prostej i dołączę do zespołu, jak tylko będzie to możliwe – napisał Baszyrow.
Oznacza to, że nieobecność 29-letniego napastnika nie jest związana z rezygnacją z gry w Toruniu. Problem stanowią kwestie formalne związane z jego powrotem do Polski. Z wypowiedzi zawodnika wynika, że powinny one zostać wkrótce rozwiązane.

Przypomnijmy, że Baszyrow w 46 konfrontacjach poprzedniego sezonu zanotował 40 punktów za 19 bramek i 21 asyst. Sędziowie natomiast nałożyli na niego 46 minut karnych, a w klasyfikacji plus/minus wypadł na +13.
Czytaj także:
- Niezbędnik kibica – KH Energa Toruń. "Zdjąć klątwę"
- Po 14 sezonach powiedział "dość". Doświadczony obrońca kończy karierę
- Ligowy weteran za kapitańskim sterem. W Sosnowcu (prawie) bez zmian
- Niezbędnik kibica – ECZD Zagłębie Sosnowiec. "Mierzą w złoto! Tak mocnej kadry jeszcze nie było"
- Gwiazda Servette Genewa po meczu z GKS-em Tychy. "Byłem zaskoczony kibicami"

Komentarze
Lista komentarzy
KrisssK
Hoder, redaktorzyno... jaki rosyjski? Zastanów się czasem zanim wypierdzisz jakiś artukuł o niczym.
wpv
Urodził się on w Rosji i ma tamtejsze obywatelstwo ;)