Czwartkowy mecz Podhala nie odbędzie się? Możliwy walkower!
– 11 zawodników na ten moment jest nie do gry. Chorzy są też obaj szkoleniowcy. Również w drużynie młodzieżowej większość zawodników leży w łóżkach – mówi Zdzisław Zaręba, prezes Podhala. "Szarotki" w czwartek mają zagrać we własnej hali z KH Energą Toruń i jeżeli chcą zachować jeszcze matematyczne szansę na awans do play-off, to muszą to spotkanie wygrać.
– Chcieliśmy przełożyć mecz, ale Toruń nie wyraził na to zgody. Również władze PHL nie widzą możliwości rozegrania tego meczu w innym terminie. Nie chciałbym oddawać meczu walkowerem, ale też nie będę za wszelką cenę narażał zdrowia zawodników – dodaje Zaręba.
Już wczoraj, w Krakowie, Podhale grało w ledwo 16-osobowym składzie. Dzisiaj choroba „rozłożyła” kolejnych graczy.
Ostateczna decyzja co do jutrzejszego spotkania ma zapaść w godzinach popołudniowych.
Czytaj także:
- Już jest! Hokejowy Niezbędnik Kibica 2026/2027 trafił do sprzedaży. Wysyłka ruszyła!
- Są w życiu ważniejsze sprawy. Doświadczony obrońca odchodzi z Sanoka. Co dalej z jego karierą?
- Ostro potraktował rywala i dostał karę meczu. Jest decyzja w sprawie gracza Zagłębia
- Kolejna porażka GieKSy i mocne słowa kluczowego zawodnika. "To nie może tak wyglądać"
- Komisarz THL podjęła decyzję. Chodzi o zawodników Cracovii

Komentarze
Lista komentarzy
Nowe Podhale
Toruń nie bądźcie naiwniakami nie dajcie się nabrać na przesunięcie meczu .Podhale jest kuźnią talentów ma mnóstwo zawodników .
PanFan1
Cóż, kij ma zawsze dwa końce, a historia na tym meczu się nie zatrzyma, warto o tym pamiętać.
szop
a dac walkower trudno ten sezon i tak juz stracony a Toruniowi zapamietac
swojak
Nie widzą możliwości? A co Toruń będzie robił pomiędzy Świętami a 3 stycznia. Bo na PP chyba się nie wybierają?