Drugi turniej i drugie zwycięstwo. Odważne słowa selekcjonera biało-czerwonych
Reprezentacja Polski wygrała już drugi turniej Europejskiego Pucharu Narodów. Po triumfie w Sosnowiec Cup "Orły" okazały się najlepszą ekipą Memoriału Tamása Sárközy’ego.
Podopieczni Pekki Tirkkonena pokazali się w Budapeszcie z dobrej strony. Najpierw pokonali Francuzów 4:3 po rzutach karnych, potem Włochów 4:2 i na sam koniec Węgrów 5:2.
– Naszą największą bronią była gra zespołowa, zawodnicy pracowali dla drużyny, ale doskonale wiemy, ze wciąż czeka nas mnóstwo pracy przed mistrzostwami świata, które odbędą się w maju w Sosnowcu – podkreślił nasz selekcjoner.
Z jego opinią trudno się nie zgodzić. Biało-czerwoni sprawnie przechodzili z obrony do ataku, dobrze grali krążkiem, choć w ich zespole zabrakło kilku doświadczonych graczy, a kilku z nich - jak Szymon Kiełbicki, Jakub Ślusarczyk czy Jakub Lewandowski dopiero rozpoczyna poważną przygodę z naszą kadrą.
W Budapeszcie w seniorskiej reprezentacji Polski zadebiutowało trzech zawodników. Oprócz bramkarza Mateusza Studzińskiego byli to obrońca Eryk Schafer oraz napastnik Jonasz Hofman.
– Grali bardzo walecznie, weszli do drużyny bez żadnych kompleksów, pokazali się z naprawdę dobrej strony – ocenił 57-letni szkoleniowiec, który szansę pokazania swoich umiejętności dał każdemu z trzech bramkarzy. Oprócz Studzińskiego naszej bramki strzegli też Maciej Miarka i Michał Kieler.
– Cała trójka zagrała dobrze, a jest też Tomáš Fučík. Mamy czterech bramkarzy i pozytywny ból głowy przed mistrzostwami świata – zaznaczył.
Warto dodać, że trener Tirkkonen może pochwalić się bardzo dobrą statystyką. Pod jego wodzą "Orły" wygrały 5 z 6 spotkań. Do tej pory jedyną porażkę ponieśli w Sosnowcu, przegrywając ze Słowenią 2:3 po dogrywce.
– Chcemy wygrywać każdy mecz, ale szczerze mówiąc, nie spodziewałem się tego, ale kiedy zespół ciężko pracuje razem, mocno się wspiera, wtedy wiele rzeczy jest możliwych – wyjaśnił opiekun reprezentacji Polski.
I dodał: – Trzeba pracować nad każdym aspektem gry, a w lutym czeka nas kolejny turniej Europejskiego Pucharu Narodów.
Trzeci turniej w ramach Europejskiego Pucharu Narodów odbędzie się 5-7 lutego na lodowisku Murrayfield w Edynburgu. Biało-czerwoni zmierzą się ze Słowenią, Ukrainą i Wielką Brytanią.
Czytaj także:
- Selekcjoner reprezentacji Polski rozesłał powołania. Szansa dla młodych graczy
- 15-latek w kadrze do lat 20! To ich trener widzi w składzie
- Polacy zagrają w Győr! Przed nimi międzynarodowy turniej
- Szybko wyciągnięte wnioski. Polacy z udanym rewanżem na Węgrzech
- Polacy z kompletem zwycięstw! Biało-czerwoni najlepsi w Tychach

Komentarze
Lista komentarzy
narut
widać, że choć to było krótkie zgrupowanie to zostało bardzo solidnie przepracowane, wiać, że Panowie chcą grać - che się im... bardzo fajne się to wszystko oglądało - i oby ten kurs został utrzymany do końca mistrzostw..
Paskal79
Muszę przyznać że wyglądało to całkiem całkiem dobrze,a biorąc pod uwagę że było dużo młodych zawodników to tym bardziej, osobiście uważam że trener ( dobry) robi różnicę widać to przede wszystkim w kadrze Gusova! Wcześniej wyglądało to katastrofa za innych terenów!, ( młodzieżówka) .Nie ma tak źle z tymi naszymi młodymi zawodnikami jest kilku co już się,, wpychają " do kadry a za rok, dwa trzy mogą stanowić o ich siłę , pisałem to dużo wcześniej że nasi mogą walczyć o awans do elity i te wyniki to potwierdzają,bo większość pisała że o utrzymanie będziemy walczyć....Mam nadzieję że w przyszłym roku będą grać w pierwszych trzech piątkach swoich drużyn.....no i nasi włodarze zakontraktuja z dwóch,trzech Polaków do gry w wyższych piątkach....
Adamski
I to jest wydaje mi się trafiona diagnoza. Potrzeba fachowców którzy chłopaków ukierunkują.
Pytanie czy w tej sytuacji nie powinniśmy się martwić o wynik na MŚu18?
A do komentujących na tym portalu: mniej marudzenia panowie i panie.
J_Ruutu
Na razie nie jest źle, ciekawe jak będzie gdy stawka wzrośnie.
JajcoW
I młody Tyczka również aspiruje do seniorskiej repry, nie ma to tamto.
ibum
Pekka nie zapominaj, że jeszcze masz Lewara z bramkarzy ;)
Sammael78
W Reprezentacji POLSKI rozmowy powinny być w naszym języku pan trener w kraju jest nie od wczoraj i jest żałosne że posługuje sie innym językiem , jako sportowiec jadąc reprezentować klub zagraniczny to jest podstawa język i od tego się powinno zacząć
Adamski
No tak, to jest najważniejsze :))))))))))))))))))
Alex2023
A Ty skąd się urwałeś łosiu? Przedstaw się ładnie : na imię mam "dzban"... A dalej?
NTjacek
Tyś jest chyba chory
gem
A ja napiszę odwrotnie ,zawsze na takich turniejach wygrywamy z lepszymi a jak przychodzi grać już w poważnym turnieju o awans to z tymi drużynami przegrywamy.
Tyle w temacie
Adamski
No właśnie sęk w tym że zazwyczaj nie wygrywamy w tych turniejach.