Duże osłabienie GKS-u Tychy. Kontuzja reprezentacyjnego defensora
Mateusz Bryk, doświadczony obrońca GKS-u Tychy (Foto: Tomasz Gonsior)
Mateusz Bryk nie wystąpił w spotkaniu z Re-Plast Unią Oświęcim. Powodem absencji 35-letniego obrońcy jest kontuzja, która wykluczy go z gry na kilka tygodni.
Jak się okazuje, Bryk złamał rękę. Oznacza to, że wychowanka JKH GKS-u Jastrzębie nie zobaczymy przynajmniej do końca pierwszej rundy TAURON Hokej Ligi.
W starciu z biało-niebieskimi nie wystąpił też Olli-Petteri Viinikainen. Jak informują tyscy działacze, fiński obrońca powinien wrócić do gry w najbliższym czasie.
Wobec nieobecności dwóch ważnych defensorów w składzie trójkolorowych ponownie znajdzie się Jan Matera.
Dziś podopieczni Pekki Tirkkonena zmierzą się na wyjeździe z GKS-em Katowice. To spotkanie rozpocznie się o godzinie 17:00.
Czytaj także:
- Nie żyje człowiek, którego znał każdy kibic Unii Oświęcim. Miał 73 lata
- Reprezentacja Polski będzie w darmowej TV! "Domagali się tego". Porażka Polsatu
- Inauguracyjny sparing za nami. Gospodarze pokazali klasę!
- Oto ceny biletów i karnetów na mecze Unii. Są rabaty dla wiernych kibiców
- Bryk: Nic nie odda treningu hokejowego. Wszyscy cieszymy się jak małe dzieci

Komentarze
Lista komentarzy
fruwaj
Poważne osłabienie naszej defensywy... Matera był już w składzie z Oświęcimiem ale lodu chyba nawet nie powąchał... Bryku wracaj szybko do zdrowia!
hubal
potwierdzam
MisiuYogi
Janek jest z rocznika 2008, ma warunki na bardzo dobrego obronce. Tylko czy pseudo trenerzy wykorzystają to. Graliście na trzy parę obrońców i jestem w szoku, że zrobiliście taki wynik z Gieksa . W Oświęcimiu też są młodzi, perspektywiczni zawodnicy, ale trzeba dać im szansę gry