Dwa urazy w zespole Zagłębia. Obrońca i napastnik
W najbliższych meczach trener Matias Lehtonen będzie musiał poradzić sobie bez dwóch zawodników. Co najważniejsze ich urazy nie są groźne.
W pierwszych dwóch meczach nowego sezonu w składzie Zagłębia nie pojawił się Jere-Matias Alanen. Z naszych informacji wynika, że rosły Fin (198 cm) w ostatnim sparingu z Lausitzer Füchse doznał urazu głowy. Napastnik znalazł się pod obserwacją sztabu medycznego, ale pierwsze diagnozy nie okazały się niepokojące.
Niedzielnego spotkania z KH Energą Toruń (4:2) nie dokończył Jakub Wanacki. Powód? Uraz górnych partii ciała, który wykluczy go z gry na minimum pięć spotkań.
– Przerwa zawodnika w grze wyniesie od dwóch do maksymalnie trzech tygodni. Obecnie Kuba przechodzi rehabilitację, a w przyszłym tygodniu będziemy mogli powiedzieć coś więcej – wyjaśniła Katarzyna Koćma, fizjoterapeutka ECB Zagłębia Sosnowiec, cytowana przez oficjalny serwis klubu.
Czytaj także:
- Nie żyje człowiek, którego znał każdy kibic Unii Oświęcim. Miał 73 lata
- Reprezentacja Polski będzie w darmowej TV! "Domagali się tego". Porażka Polsatu
- Inauguracyjny sparing za nami. Gospodarze pokazali klasę!
- Oto ceny biletów i karnetów na mecze Unii. Są rabaty dla wiernych kibiców
- Bryk: Nic nie odda treningu hokejowego. Wszyscy cieszymy się jak małe dzieci

Komentarze
Lista komentarzy
kaznodzieja
Zawsze mnie intrygowała enigmatyczna informacja o urazie "górnych partii ciała". Co sobie potłukł? Łokieć, głowę, cycki?
Rado
Od pasa w górę :)
hubal
włosy , te od pasa w górę :)
Polaczek1
Też się nad tym zastanawiałem. Jedyne co przychodzi mi do głowy to że nie podają takich info żeby później nie polowali na daną część ciała?
Rado
Lepszy taki komunikat niż żaden. Faktycznie zdarzały się polowania :)