Hokej.net Logo

Dwie drużyny, jeden cel. Jak funkcjonuje stołeczny klub?

Legion Warszawa KH
Legion Warszawa KH

Ponad 70 zawodników, dwie drużyny ligowe i mnóstwo pracy wykonywanej społecznie. Legion Warszawa KH rozwija hokej w stolicy, choć – jak przystało na klub amatorski – musi liczyć się z ograniczonymi możliwościami finansowymi i organizacyjnymi. O kulisach działalności, wsparciu miasta, wyzwaniach związanych z prowadzeniem zespołów oraz planach na przyszłość opowiedział nam prezes klubu Michał Malicki.

HOKEJ.NET: – Sezon 2026/27 będzie dla Legionu wyjątkowy, ponieważ klub wystawia drużyny zarówno w 2 jak i 3.lidze. Co to dla was oznacza i jakie cele stawiacie sobie przed rozgrywkami?

Michał Malicki, prezes Legion Warszawa KH: – Naszym głównym celem jest zdobycie doświadczenia organizacyjnego na wyższym poziomie rozgrywkowym, no i oczywiście jak najlepszego wyniku sportowego.

Jak udaje się spiąć budżet dla dwóch drużyn jednocześnie? 

– Budżet drużyny występującej w 2. lidze opieramy przede wszystkim na dofinansowaniu z m.st. Warszawy w ramach realizacji zadania publicznego „Silny hokej w Warszawie - rozwój Klubu Hokejowego Legion Warszawa poprzez udział w rozgrywkach 2. ligi PZHL w sezonie 2026/27”. Z kolei funkcjonowanie zespołu grającego w 3. lidze finansowane jest głównie ze składek zawodników oraz środków pozyskiwanych z odpisu 1,5% podatku. Muszę podkreślić, że jesteśmy klubem w pełni amatorskim, a fundamentem naszej działalności jest zaangażowanie naszych członków. Nie posiadamy obecnie sponsora strategicznego, jednak stale prowadzimy działania mające na celu pozyskanie partnerów, którzy chcieliby wspierać nasz rozwój. Wciąż spotykamy się z przekonaniem, że kluby sportowe są w pełni finansowane ze środków publicznych. Tymczasem w rzeczywistości znaczną część kosztów działalności ponoszą sami zawodnicy i członkowie klubów. Dlatego tak ważne jest dla nas wsparcie lokalnej społeczności, sponsorów oraz osób przekazujących 1,5% podatku.

Czy dużo chętnych zgłasza się do drużyny?

– Bardzo dużo, ale zmuszeni jesteśmy odmawiać nowym chętnym, ponieważ mamy już ponad siedemdziesięciu zawodników i powstaje problem z udziałem wszystkich chętnych w dwóch treningach w tygodniu. Generalnie mamy założenie, że w treningu może uczestniczyć nie więcej niż trzydziestu zawodników i tyle generalnie zgłasza się na każdy trening. Mimo, że mamy tak liczną grupę, to jako klub w pełni amatorski rozumiemy, że obowiązki wynikające z pracy i rodziny nie pozwalają im uczestniczyć w każdym treningu.

Nowi zawodnicy. Co można o nich powiedzieć?

– Trochę nowi i „starzy”. „Starzy” to Rysiek Zdunek, Karol Kotyński, Maciek Stępski, Adrian Krzymowski, którzy trenowali z nami od dawna, ale nie mogli grać w 3.lidze, ponieważ w regulaminie tej ligi był zapis (sprzeczny z regulaminem współzawodnictwa sportowego) o piętnastoletniej karencji dla zawodników grających kiedyś w 1. lidze. Zawodnicy Ci mieli epizody pierwszo ligowe ponad 10 lat temu. Nowi to, Michał Porębski i Radek Krzymowski. Michał grał z nami dziesięć lat temu, a Radek skończył karierę kilka lat temu w Toruniu i teraz chce „pobawić się” w hokej. Osobiście jestem bardzo zadowolony, że mogą z nami reprezentować barwy naszego klubu podczas meczów ligowych.

Co sprawia najwięcej trudności w prowadzeniu zespołu?

– Największym wyzwaniem jest organizacja i koordynacja wszystkich aspektów funkcjonowania klubu. Prowadzenie dwóch drużyn wymaga jednoczesnego dbania o kwestie sportowe, finansowe, logistyczne i administracyjne. Chcemy rozwoju hokeja w Warszawie, a co z tym się wiąże, tworzenie możliwości gry dla zawodników na różnych poziomach zaawansowania oraz budowanie silnej społeczności skupionej wokół tej dyscypliny. Chcielibyśmy jak najwięcej energii poświęcać na sport i rozwój klubu, a jak najmniej na kwestie administracyjne.

Co Pana zdaniem mogłoby to ułatwić?

– Dobrym przykładem może być ulepszenie współpracy z Polskim Związkiem Hokeja na Lodzie. Dostrzegamy w niej przestrzeń do większego wsparcia rozgrywek amatorskich. Kluby 2. i 3. ligi funkcjonują w innych realiach organizacyjnych i finansowych niż zespoły zawodowe, dlatego część procedur mogłaby zostać lepiej dostosowana do ich potrzeb. Dużo czasu zajmują sprawy formalne związane z licencjami zawodników, dokumentacją oraz spełnianiem wymogów regulaminowych. Są to oczywiście niezbędne elementy funkcjonowania rozgrywek, jednak w przypadku klubów amatorskich każda dodatkowa procedura oznacza zaangażowanie czasu społeczników, którzy, na co dzień łączą działalność w klubie z życiem zawodowym i rodzinnym. Dodatkowym wyzwaniem są kwestie związane z transferami międzynarodowymi zawodników. Liczymy, że w przyszłości uda się wypracować rozwiązania lepiej uwzględniające specyfikę hokeja amatorskiego i zawodników, którzy nie uczestniczą już w profesjonalnych rozgrywkach.

Czy możecie liczyć na wsparcie kibiców podczas meczów?

– Mamy bardzo wiernych swoich fanów, którymi w większości są rodziny zawodników grających w naszym klubie. Wszystkich bardzo cenimy i jesteśmy im bardzo wdzięczni za kibicowanie nam podczas meczów na Torwarze II. O naszych meczach i klubie informujemy na Facebooku klubowym i Instagramie. Strony te prowadzi z dużym zaangażowaniem, wiceprezes Tomek Lewiński. Dużym wsparciem jest dla nas, nasz oficjalny fotograf Piotr Piekut. Na koniec korzystając z okazji chciałbym podziękować COS Warszawa za wspieranie hokeja i bardzo dobrą współpracę z naszym klubem, szczególnie na podziękowania zasługuje p. Sylwia Wysocka, która praktycznie zawsze jest otwarta na nasze uwagi. Za wsparcie mentalne chcę też podziękować Tomkowi Valtonenowi, który zawsze o nas pamięta, Aronowi Chmielewskiemu, Mikołajowi Łopuskiemu i Mariuszowi Czerkawskiemu, którym nie umknęła obrona przez nasz klub tytułu Mistrza Polski 3. ligi w ubiegłym sezonie i gratulowali nam tego.

Rozmawiał: Adam Olszewski

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 4

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • manek 1906
    2026-10-15 10:48:05

    O czym wy kuuuua piszecie? Napiszcie, nowoczesna hala lodowa na 8000 ludzi czeka na warszawskich hokeistów, którzy przystępują do rozgrywek THL.

  • Olsen
    2026-10-15 11:24:09

    Zeby tak zrujnowac warszawski hokej to mistrzostwo swiata !

  • Zyhokcracovia
    2026-10-15 15:14:35

    Bardzo to chwalebne że w Warszawie jest tyle drużyn hokejowych. Bo w łącznie w 2 i 3 lidze chyba z sześć.Jest jeszcze sekcja juniorów Legii.Ale to wszystko jest hokej amatorski.
    W Warszawie, stolicy kraju prawie 40 milionowego nie ma choćby jednego lodowiska z prawdziwego zdarzenia które byłoby bazą dla klubu na poziomie 1 ligi.

  • Adamski
    2026-10-15 17:44:05

    Weźcie wy się tam do roboty, bo póki co to tak samo jak od kolegów z Capitals słychać przechwałki jak to wszystko pęka w szwach i idzie do przodu, i wspaniale wygląda, i zainteresowanie i c[****] wie co jeszcze, a tymczasem w Legii w juniorach młodszych nie potraficie sklecić 3 piątek. Z takim potencjałem biznesowym jaki jest w Warszawie to sztuką jest żeby to wszystko wyglądało tak tandetnie i amatorsko.

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe