Hokej.net Logo

Dwie kary meczu, kontuzja reprezentanta Polski i emocje do końcowej syreny! Wymęczone zwycięstwo Unii

fot: Jarosław Fiedor
fot: Jarosław Fiedor

Ważne zwycięstwo odnieśli dziś hokeiści Unii Oświęcim. Biało-niebiescy w meczu 11. kolejki TAURON Hokej Ligi pokonali rozpędzoną Comarch Cracovię 3:2, ale o tym spotkaniu będą chcieli jak najszybciej zapomnieć.

Oświęcimianie mieli w tym spotkaniu ogromne problemy ze skutecznością, podejmowali na lodzie wiele złych decyzji i popełniali proste błędy. Efekt był taki, że drżeli o wynik do końcowej syreny, ale finalnie sięgnęli po pełną pulę. 

Trener Markus Juurikkala musiał zestawić skład bez Olafa Bizackiego, który w piątkowym starciu z Polonią Bytom nabawił się urazu dolnych części ciała. Jego miejsce zajął Bartosz Florczak i zaprezentował się z dobrej strony. W zespole Unii zabrakło też chorych: Erika Ahopelto i Severiego Immonena, którzy powinni dojść do siebie na mecze z GKS-em Tychy i GKS-em Katowice. Spotkania nie dokończył Damian Tyczyński, który w trzeciej tercji został zaatakowany kolanem przez Jamesa White'a i przy pomocy kolegów udał się do szatni. Kanadyjczyk zarobił karę meczu, a w jego ślady poszedł też Aleksandr Szkrabow, który rzucił na bandę Kallego Valtolę. 

Krakowianie przyjechali do grodu nad Sołą ze świetną serią wynoszącą sześć zwycięstw z rzędu. Od samego początku starali się grać zdyscyplinowany hokej oparty na konsekwentnej grze w destrukcji, a swoich szans szukali po kontrach. Mogli liczyć też na dobrze dysponowanego Alexa Horawskiego, który do 36. minuty nie dał się pokonać.

Pierwsza tercja nie zwiastowała tak dużych problemów gospodarzy. Unia starała się przejąć inicjatywę, ale raziła nieskutecznością, a Alex Horawski kilkukrotnie skutecznie interweniował po groźnych uderzeniach Jerego Jokinenena, Kallego Valtoli i Matta Wilkinsa. W 8. minucie to jednak goście zadali pierwszy cios. James White objechał bramkę i strzałem od zakrystii zaskoczył Igora Tyczyńskiego. Biało-niebiescy próbowali odpowiedzieć, lecz brakowało im precyzji w wykończeniu akcji.

W drugiej odsłonie gospodarze nadal nie potrafili znaleźć sposobu na krakowskiego bramkarza. Zamiast wyrównania przyszło kolejne rozczarowanie. W 29. minucie Daniels Bērziņš przejął krążek w osłabieniu, ruszył lewym skrzydłem i oddał strzał. Igor Tyczyński nie zdołał złapać gumy do raka i ta wturlała się do siatki.

Unia znalazła się w bardzo trudnym położeniu. W końcówce tercji nadzieję gospodarzom przywrócił jednak Jere Jokinen, który z bliska dobił krążek do siatki i zmniejszył straty.

Trzecia tercja przyniosła prawdziwe trzęsienie ziemi. W 44. minucie James White zaatakował kolanem Damiana Tyczyńskiego, za co otrzymał karę pięciu minut oraz karę meczu za niesportowe zachowanie. Unia zwietrzyła szansę i 68 sekund później do wyrównania doprowadził Matt Wilkins, skutecznie poprawiając strzał Jokinena. Sędziowie sprawdzili jeszcze tę sytuację na wniosek trenera Cracovii Krystiana Dziubińskiego, ale ostatecznie wskazali na środek i uznali bramkę.

W 48. minucie gospodarze znów grali w podwójnej przewadze, a pod prysznic z karą meczu został odesłany Aleksandr Szkrabow. Unia miała więc kolejną szansę, a jej napór w końcu przyniósł efekt. W 50. minucie z najbliższej odległości trafił Rihards Marenis i biało-niebiescy po raz pierwszy w tym spotkaniu wyszli na prowadzenie.

W końcówce gospodarze nie potrafili jednak zamknąć spotkania kolejnym trafieniem i oszczędzić sobie nerwowej końcówki. Tymczasem Cracovia wycofała bramkarza i ruszyła do szturmu, ale podopieczni Markusa Juurikkali zdołali utrzymać korzystny wynik. 

KS Unia Oświęcim - Comarch Cracovia 3:2 (0:1, 1:1, 2:0)
0:1 James White - Sean Montgomery, Oskar Jaśkiewicz (07:06),
0:2 Daniels Bērziņš (28:10, 4/5),
1:2 Jere Jokinen - Lukash Matthews, Jimi Rönkkönen (35:20),
2:2 Matt Wilkins - Jere Jokinen, Kalle Valtola (44:12, 5/3),
3:2 Rihards Marenis - Otto Nieminen, Matt Wilkins (49:47, 5/4).

Sędziowali: Marcin Majta, Bartosz Kaczmarek (główni) - Dawid Pabisiak, Dariusz Pobożniak (liniowi).
Minuty karne: 4-54.
Strzały: 41-16.
Widzów: 1860.

Unia Oświęcim: I. Tyczyński - S. Ventelä, A. Mäkelä; J. Lewandowski, J. Rönkkönen, J. Jokinen - B. Florczak, K. Valtola (2); M. Wilkins, R. Marenis, O. Nieminen - L. Matthews, R. Diukow (2); J. Sołtys, D. Tyczyński, D. Nahunko - M. Mościcki; M. Kusak, Ł. Krzemień, P. Płatacz.
Trener: Markus Juurikkala

Cracovia: A. Horawski - O. Jaśkiewicz (2), V. Laitinen; D. Kapica, D. Bērziņš, J. Airo - J. Michalski, D. Goršānovs; J. White (25), S. Montgomery, B. Dawid - K. Mętel, A. Szkrabow (25); R. Kot, M. Ubowski (2), K. Mocarski - P. Wajda, M. Jaracz; S. Gumiński, M. Bezwiński, D. Kapa.
Trener: Krystian Dziubiński

Czytaj także:

Galeria zdjęć

Unia Oświęcim - Comarch Cracovia 3-2 (18.10.2026)

Zobacz galerię

Rozgrywki w skrócie

2026/27 - Ekstraliga: Regularny

Najbliższe mecze
Ostatnie mecze
Zobacz terminarz
Tabela
Lp. Drużyna GP GF GA GD P PIM
1. ECZD Zagłębie Sosnowiec 11 52 25 27 25 136
2. GKS Tychy 11 59 22 37 24 114
3. BS Polonia Bytom 12 50 24 26 24 68
4. KH Energa Toruń 11 46 24 22 23 116
5. KS Unia Oświęcim 10 40 31 9 19 155
6. JKH GKS Jastrzębie 11 22 26 -4 17 90
7. Comarch Cracovia 12 30 40 -10 17 167
8. GKS Katowice 13 49 39 10 16 110
9. STS Sanok Sokół 10 10 49 -39 3 83
10. Podhale Nowy Targ 11 13 91 -78 0 197
Zobacz tabelę
Liczba komentarzy: 17

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • Pabloo
    2026-10-18 19:50:40

    Cracovia Kraków!

    • Unior
      2026-10-18 21:34:10

      Przecież nie Ustrzyki Górne.

  • rober03
    2026-10-18 19:59:45

    Oby nic poważnego nie stało się Tyczyńskiemu.

  • mariolux
    2026-10-18 20:00:32

    Byle jakimś cudem Damian szybko wrócił do gry.
    Będzie go brakować.!

  • kaznodzieja
    2026-10-18 20:01:07

    No dziś Igor trochę "zaszalał" 😕 Przeplata mecze genialne ze słabiutkimi. Musi szybciej czyścić głowę i utrzymywać zawsze pełną koncentrację

    • mariolux
      2026-10-18 20:12:05

      Daleko tak nie zajedziemy. Igor jest dobry,ale ma wahania formy. Raz wybroni strzały nie do obrony a następnym razem niestety wpadają mu farfocle jak dziś. Dwa prezenty dla Cracovii. Koniecznie na dziś dobry łapacz potrzebny,by czasem przytrzymać wynik. My ciągle tracimy zbyt wiele bramek,pomimo że z przodu zawsze coś wejdzie bo ma kto strzelać

    • kaznodzieja
      2026-10-18 20:18:06

      Mariolux, z tym, że ma kto strzelać, to bym też nie szarżował za bardzo. Bo to naprawdę kiepsko wygląda.

    • kaznodzieja
      2026-10-18 20:20:28

      Mariolux- to znaczy ma kto strzelać, ale to trochę im kiepsko wychodzi 😏

    • mariolux
      2026-10-18 20:39:26

      Ja cały czas twierdzę że z tyłu słabo u nas niestety ciągle. Napad sobie radzi mimowszystko

  • Wojek
    2026-10-18 20:08:50

    Naprawdę ciężko sie na to patrzy... niby wygrywamy ale po strasznych męczarniach. Cracovia 16 strzałów... 2 bramki... Dzis tak naprawdę uratowała nas głupia postawa zawodników z Krakowa.. to oni wypuścili kontrolę nad tym meczem, a nie my ją zdobylismy... nogi maja jak z ołowiu. Oby Damianowi nie bylo nic poważnego bo ten coroczny szpital w Unii jest wkurwiający...

    • Unior
      2026-10-18 22:23:15

      Te coroczne długie absencje są zastanawiające, z czego to wynika, nie chcę się domyślać.

  • hanysTHU
    2026-10-18 20:32:59

    No i dobre.
    Zdrowia wszystkim.
    Czy Jimi odda kiedyś strzał?

  • hokej_fan
    2026-10-18 20:44:11

    Dziękuję za gorący doping z sektora "L"

  • Polaczek1
    2026-10-18 20:45:35

    "eLka" pojechała 60 km zeby zobaczyć czy w Makowie nie ma FC Cracovii ale nie przyszła tego sprawdzic na Chemików 4.
    Dobrze ze gracze Cracovii podali nam tlen bo ta nasza skuteczność aż razi. Ale za 4 miesiące nikt o tym nie będzie pamiętał a pkt sie licza.
    Igor w swoim stylu, po kapitalnym meczu, znow babol.
    Oby to bylo tylko stłuczenie u Damiana a nie problem z kolanem.

  • rober03
    2026-10-18 21:00:47

    Lka to jakaś porażka. Zero zabawy z nimi do kasy pp bilety żadnych udogodnień skoro nie wiedzą jaka dyscyplina jest najważniejsza w Oświęcimiu. Wolą kopsną na poziomie ligi ppdeorkowej albo jeździć za Ruchem krzyżyk na drogę i po temacie

  • kesenda.
    2026-10-18 21:25:44

    Bez łapacze nic nie ugramy w tym sezonie.

  • szop
    2026-10-19 15:53:45

    Horawski wyrasta na odkrycie sezonu :) dla Craxy w NT znawcy Mi wmawiali ze Bizub lepszy :D:D:D:D niz Horawski haahahhaha

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe