Dwucyfrówka w Sosnowcu. Podhale zdemolowane [WIDEO]
Zawodnicy EC Będzin Zagłębia Sosnowiec rozbili ekipę KH Podhala Nowy Targ w meczu 14. kolejki TAURON Hokej Ligi aż 11:1. Sosnowiczanie kontrolowali przebieg spotkania od początku do końca, a elementem na który warto było zwrócić uwagę były gry w przewadze. 8 z 11 bramek podopieczni Piotra Sarnika zdobyli właśnie grając w formacji specjalnej.
Od początku spotkania do ataków ruszyli gospodarze i dość szybko, bo już w 3. minucie na prowadzenie miejscowych wyprowadził Michał Kotlorz, który objechał bramkę i wsunął gumę do nowotarskiej bramki.
W dalszej części pierwszej odsłony stroną przeważającą dalej byli podopieczni Piotra Sarnika, ale długo nie potrafili znaleźć recepty na Szymona Klimowskiego, który w tej odsłonie spisywał się bez zarzutów. Ta sztuka udała się dopiero pod koniec tercji, kiedy grę w liczebnej przewadze na bramkę zamienił Dominik Nahunko i ustalił wynik pierwszej odsłony na 2:0.
Druga tercja to dalsza dominacja gospodarzy. W 28. minucie Tyczyński zwiększył prowadzenie, a chwilę później Mirko Djumić strzałem z bliska pokonał Klimowskiego. Choć Podhale miało kilka okazji, jak solowa akcja Słowakiewicza w 27. minucie, brakowało precyzji i skuteczności. W 37. minucie Jakub Šaur wrzucił gumę na bramkę, a Nahunko sprytnie ją przekierował, zdobywając kolejną bramkę. Tercja zakończyła się golem Bernackiego na 6:0, co ustawiło przebieg meczu.
Podhale rozpoczęło trzecią tercję zmieniając bramkarza – Paweł Bizub zastąpił Szymona Klimowskiego – jednak nie zatrzymało to ofensywy Zagłębia. Mimo to, nowotarżanie odpowiedzieli golem Marcina Horzelskiego w 42. minucie, lecz gospodarze nie dali im szans na odrobienie strat. Patryk Krężołek w 47. minucie i Nikita Bucenko w 49. minucie dołożyli kolejne trafienia.
Mecz przybrał na ostrości ze względu na frustrację przyjezdnych. Miał miejsce dość brutalny faul Filipa Wielkiewicza na Piotrze Ciepielewskim, który zakończył się karą meczu i pięciominutową przewagą, w której sosnowiczanie strzelali bramkę za bramką.
Pomimo wysiłków Podhala, sosnowiczanie nie zwalniało tempa, a Sozański w 53. minucie zdobył 10. bramkę. Końcowe minuty to dalsza dominacja gospodarzy. Miejscowi, aż do samego końca mieli swoje szanse, jak strzał Kotlorza w 59. minucie czy słupek ratujący ich w ostatnich sekundach. Mecz zakończył się wynikiem 11:1 dla Zagłębia, które zdominowało rywali w każdym aspekcie gry.
To był pokaz siły sosnowiczan, którzy nie dali Podhalu żadnych szans na nawiązanie równorzędnej walki. Szkoda tylko, że zawodnicy Podhala w końcówce meczu grali bardzo brutalnie, nie umiejąc nadążyć za dobrze dysponowanymi tego dnia gospodarzami.
EC Będzin Zagłębie Sosnowiec - Podhale Nowy Targ 11:1 (2:0, 4:0, 5:1)
1:0 Michał Kotlorz - Piotr Ciepielewski, Eric Kaczyński (02:16)
2:0 Dominik Nahunko - Patryk Krężołek, Damian Tyczyński (19:31, 5/4)
3:0 Damian Tyczyński - Patryk Krężołek, Roman Szturc (27:45, 5/4)
4:0 Mirko Djumić - Illa Korenczuk, Witalij Andrejkiw (29:17)
5:0 Dominik Nahunko - Jakub Šaur, Patryk Krężołek (36:48)
6:0 Michał Bernacki - Illa Korenczuk, Matthew Sozanski (38:12, 5/4)
6:1 Marcin Horzelski - Marcin Kolusz, Tomasz Szczerba (41:12, 5/4)
7:1 Patryk Krężołek - Damian Tyczyński (46:24, 5/4)
8:1 Nikita Bucenko - Marek Charvát, Damian Tyczyński (48:43, 5/4)
9:1 Damian Tyczyński - Nikita Bucenko (50:46, 5/4)
10:1 Matthew Sozanski - Mirko Djumić, Jesperi Viikilä (52:18, 5/4)
11:1 Patryk Krężołek - Dominik Nahunko, Damian Tyczyński (53:10, 5/4)
Sędziowali: Michał Baca, Mateusz Krzywda (główni), Zachariasz Kadela, Dariusz Pobożniak (liniowi)
Minuty karne: 6-41
Strzały: 50-14
Widzów: 1200
Zagłębie: P. Spěšný - M. Charvát (2), M. Kotlorz; R. Szturc, D. Nahunko (2), P. Krężołek - J. Šaur, M. Sozanski; I. Korenczuk, J. Viikilä (2), M. Djumić - O. Krawczyk, W. Andrejkiw; M. Bernacki, D. Tyczyński, A. Karasiński - O. Włodara; A. Menc, E. Kaczyński, N. Bucenko, P. Ciepielewski.
Trener: Piotr Sarnik
Podhale: S. Klimowski (od 40:01 P. Bizub) - M. Horzelski (2), P. Wajda (2); T. Szczerba, M. Kolusz, A. Szczechura (2) - D. Tomasik (4), R. Mrugała; K. Jarczyk, A. Słowakiewicz, Ł. Kamiński - J. Michalski; W. Bochnak, J. Malasiński, F. Wielkiewicz (25) - P. Bury (2), K. Wikar, D. Bryniarski (2).
Trener: Marek Bartkiewicz
Czytaj także:
- Mistrz Polski walczył jak lew! Heroiczny GKS Tychy postawił się Davos
- Ostatni test przed ligą nieudany. Porażka GieKSy w Czechach
- Był testowany przez Unię Oświęcim. Teraz sprawdza go inny klub THL
- Nahunko po debiucie w Unii. "Będę chciał pomóc tej drużynie zdobyć mistrzostwo"
- Był ważną postacią "Szarotek". Teraz ponownie zagra w Nowym Targu

Komentarze
Lista komentarzy
Tomunio82
.........
LOLEK_NT
Ktoś mi powie dlaczego Zaręba i Natalka jeszcze nie siedzą. Normalny człowiek za bułkę w bierze ładuje na dołku. Inna sprawa że wszyscy stranieri mieli mieć obniżone kontrakty a nie grać za darmo, więc w ich miejsce powinien się ktoś pojawić. Chyba
Tomunio82
Polska to Taka , bialorus, tylko ze blizej zachodu....🙂↕️
hokejowyfanatyk123
Polecam zapoznać się z faktami chociażby kto ten klub zadłużył np. pożyczkami nazywając się dumnie sponsorami. Po mieście już od dawna krąży ciekawy dokument gdzie wszystko jest wypisane kto tak naprawdę dziadostwa narobił
mario.kornik1971
płakać się chce
PanFan1
"Czy jest pan w stanie stać na straży odnowionej Rzeczypospolitej ? Bezapelacyjnie do samego końca, mojego lub Jej"
GrabowskiE
Tym Klubem zarządza obecnie jakiś przedstawiciel wyższej klasy menedżerskiej? Czy syndyk masy upadłościowej?
szop
pisze sie historia... myslalem ze jak ogladalem spadek Podhala to juz nic gorszego sie stac nie moze a tymczasem osiagnieto dno dna i kilometr mulu az zal takiej pieknej historii i szkalowac ja jeszcze czyms takim...
Seryn
Jednak Zagłębie nie ma trenera ten mecz to potwierdził ten Sarnik zamiast dać pograć młodszym i się ogrywać np Szczepkowskiemu gra na ilość bramek to imbecyl trenerski człowiek który nie ma pojęcia o zawodzie który wykonuje .powinien wogle mieć dwie piątki tylko bo i tak z reszty zawodników nie korzysta.
Patrick Albert Dole
Wynik nie jest normalny