Reprezentacja Polski pewnie pokonała Litwę 3:1 w meczu towarzyskim rozegranym w Elektrenach. Gole dla "Orłów" strzelili Mikołaj Syty, Szymon Kiełbicki i Kamil Wałęga.
Biało-czerwoni w przekroju całego meczu okazali się zespołem grającym dojrzalej i skuteczniej. Popełnili też mniej błędów i zasłużyli na zwycięstwo.
Polacy bardzo dobrze rozpoczęli mecz. Już w 2. minucie, grając w przewadze, krążek do siatki skierował Mikołaj Syty, który najlepiej odnalazł się przed bramką i skutecznie dobił uderzenie Szymona Kiełbickiego po sprytnym dograniu Arona Chmielewskiego.
Dobre okazje mieli też Christian Mroczkowski i Krzysztof Maciaś, jednak nie zdołali trafić do siatki i podwyższyć prowadzenia.
Litwini też mieli swoje momenty, ale Maciej Miarka dobrze wywiązywał się ze swoich obowiązków. W 16. minucie obronił sytuację sam na sam z Mykolasem Škadauskasem, a trzy minuty później w sobie tylko znany sposób zatrzymał krążek zmierzający do niemal pustej bramki.
Druga tercja przyniosła więcej walki i twardej gry. Na tafli nie brakowało ostrych starć, a w 36. minucie doszło nawet do bójki pomiędzy Bartoszem Ciurą a Eimantasem Noreiką. Nasz reprezentant szybko obalił rywala.
Gdy wydawało się, że ta część gry zakończy się jednobramkowym prowadzeniem Polski, błysnął Szymon Kiełbicki. W 39. minucie napastnik przedarł się przez defensywę Litwy i w sytuacji sam na sam pewnym strzałem przy słupku pokonał Laurynasa Lubysa.
Trzecia tercja to już pełna kontrola ze strony Polaków, choć Litwini próbowali szukać swoich szans. Aktywni byli między innymi Ališauskas i Bendžius, ale Miarka pewnie strzegł swojego posterunku.
Decydujący cios w 47. minucie zadał Kamil Wałęga. Środkowy pierwszej formacji, podczas gry w przewadze, popisał się kapitalnym uderzeniem bez przyjęcia z lewego bulika, trafiając pod poprzeczkę i nie dając bramkarzowi żadnych szans.
Na sekundę przed końcem regulaminowego czasu gry honor Litwinów uratował Emilijus Krakauskas. Warto zaznaczyć że zespół dowodzony przez Rona Pasco grał wówczas bez bramkarza.
Litwa - Polska 1:3 (0:1, 0:1, 1:1)
0:1 Mikołaj Syty - Szymon Kiełbicki, Aron Chmielewski (01:30, 5/4),
0:2 Szymon Kiełbicki - Aron Chmielewski (39:02),
0:3 Kamil Wałęga - Michał Naróg, Sebastian Brynkus (46:27, 5/4),
1:3 Eimantas Noreika - Emilijus Krakauskas, Dovydas Jukna (59:59).
Strzały: 20-29
Minuty karne: 11-13
Litwa: L. Lubys - T. Slizys, N. Ališauskas; D. Jukna (2), U. Čižas, P. Gintautas - D. Kowalenko, K. Gusevas; D. Sadauskas, M. Grinius, E. Krakauskas - A. Seniut, P. Rumševičius; A. Bendžius, E. Binkulis, M. Skadauskas - H. Marcinkevičius (2), D. Boravski; L. Dedinas, L. Žukauskas, E. Noreika (7).
Trener: Ron Pasco
Polska: M. Miarka - M. Naróg, K. Górny; K. Maciaś, K. Wałęga, P. Krężołek - B. Ciura (7), E. Schafer; A. Chmielewski (2), C. Mroczkowski, S. Kiełbicki - J. Wanacki, K. Biłas; J. Lewandowski (2), M. Syty, J. Ślusarczyk - P. Hanzel; S. Brynkus (2), D. Jarosz, M. Bernacki oraz J. Sołtys.
Trenerzy: Grzegorz Klich i Tobiasz Bigos.
Czytaj także: