Emocje do samego końca! Decydowały detale. Skuteczna rehabilitacja Fina [WIDEO]
Miało być meczycho i było. W starciu 40. kolejki TAURON Hokej Ligi Re-Plast Unia Oświęcim pokonała na własnym lodzie GKS Katowice 2:1 i awansowała na drugie miejsce w tabeli. O triumfie biało-niebieskich przesądziły dziś niuanse.
Gdy mistrz Polski gra z wicemistrzem, to trzeba spodziewać się dobrego widowiska. Kibice, którzy obejrzeli to spotkanie z perspektywy trybun lub przed telewizorami z pewnością nie żałowali ani wydanych pieniędzy, ani straconego czasu. Nie zabrakło bowiem twardej walki, dobrych okazji strzeleckich i wybornych interwencji bramkarzy. Zarówno John Murray, jak i Linus Lundin świetnie wywiązywali się ze swoich obowiązków i pokazali, że naprawdę dobrze znają się na swoim fachu.
Obie drużyny były aktywne w ataku, ale nie ustrzegły się prostych błędów. Były też na bakier ze skutecznością i słabo radziły sobie podczas gier w przewagach. Finalnie zwycięstwo przypadło gospodarzom, którzy okazali się lepsi o jedno trafienie. A Erik Ahopelto pokazał, że nie należy przejmować się niepowodzeniami. Z nawiązką zrehabilitował się za swój błąd z pierwszej tercji i dołożył sporą cegiełkę do zwycięstwa.
Tuż przed pierwszym wznowieniem uroczyście pożegnano Dariusza Wanata, wychowanka oświęcimskiego klubu, który po 11 sezonach w polskiej ekstralidze zdecydował się zakończyć karierę. Na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Polsce wystąpił w sumie w 437 spotkaniach, zdobywając w nich 34 bramki i notując 76 asyst. W poprzednim sezonie sięgnął z Re-Plast Unią Oświęcim po tytuł mistrzowski, a na jego szyi dwukrotnie zawisły też dwa srebrne i jeden brązowy medal.
W składzie GieKSy zabrakło dziś Błażeja Chodora i Marcusa Kallionkieliego. Z kolei trener Antti Karhula nie mógł skorzystać z usług Sama Marklunda i Daniela Olssona Trkulji, którzy zmagają się z urazami, a do meczowego zestawienia nie zmieścili się trzej obrońcy: Miłosz Noworyta, Kacper Łukawski i Kacper Prokopiak.
Wykorzystane potknięcie
W pierwszej odsłonie wyższą kulturę gry zaprezentowali przyjezdni. To oni lepiej wymieniali krążek i wykazali się większą dokładnością. Na dodatek od szóstej minuty prowadzili 1:0, wykorzystując nieporozumienie Andreasa Söderberga i Erika Ahopelto. Gumę przejął Patryk Wronka i błyskawicznie znalazł się w sytuacji sam na sam z Linusem Lundinem. "Wronczes" nie kombinował tylko przymierzył z nadgarstka pod poprzeczkę i po chwili odbierał zasłużone gratulacje od swoich kolegów.
Oświęcimianie jeszcze przed przerwą mogli wyrównać, ale sposobu na Johna Murraya nie znaleźli kolejno Ville Heikkinen i Marcin Kolusz. W obu przypadkach katowicki golkiper skutecznie interweniował parkanami.
Podopieczni Jacka Płachty lepiej rozpoczęli też drugą tercję. Kilkadziesiąt sekund po wznowieniu na środku tafli prowadzenie mógł podwyższyć Jean Dupuy, który popisał się ładnym rajdem lewym skrzydłem, ale jego uderzenie obronił Linus Lundin. Szwedzki golkiper świetnie zachował się też przy dobitce Bena Sokaya, za co zebrał sporo braw od miejscowych kibiców.
Walczak nie zawiódł. Gol w osłabieniu i piękna asysta
Mogło się wydawać, że drugi gol dla GieKSy jest tylko kwestią czasu. Na dodatek w 24. minucie na ławkę kar odesłany został Carl Ackered. Katowiczanom przyszło grać w przewadze, ale niedokładność sprawiła, że gospodarze wyprowadzili kontrę. Henry Karjalainen pognał lewym skrzydłem, a następnie dograł wzdłuż bramki do Erika Ahopelto. 28-letni napastnik ze stoickim spokojem przyjął krążek, poczekał na ruch Johna Murraya i przymierzył pod poprzeczkę. Oświęcimscy kibice oszaleli ze szczęścia, a "Aho" odkupił swój błąd z pierwszej tercji.
Fin był później bardzo aktywny po obu stronach tafli i w 38. minucie wypracował kolejnego gola, dograwając zza bramki do Antona Holma. Doświadczony Szwed długo się nie zastanawiał i trafił w lewe okienko.
Wicemistrzowie Polski na początku trzeciej tercji mogli wyrównać i mieli kilka znakomitych okazji. Nie wykorzystali ich kolejno Jean Dupuy i Bartosz Fraszko. Kanadyjczyk nieczysto trafił w krążek, a uderzenie lidera katowickiej ofensywy w sobie tylko znany sposób sparował Linus Lundin. 32-letni Szwed do samego końca nie dał się już pokonać, choć w końcówce zwijał się jak w ukropie.
Inna sprawa, że oświęcimianie nie zdołali posłać rywala na łopatki. Na niespełna dwie minuty przed końcem w sytuacji sam na sam z Murrayem znalazł się Henry Karjalainen, ale nie potrafił znaleźć drogi do siatki.. Później gumy w pustej bramce nie umieścił jeszcze debiutujący w ekipie Unii Lauri Huhdanpää do spółki z Ville Heikkinenem.
Re-Plast Unia Oświęcim - GKS Katowice 2:1 (0:1, 2:0, 0:0)
0:1 Patryk Wronka (05:55),
1:1 Erik Ahopelto - Henry Karjalainen, Andreas Söderberg (23:52, 4/5),
2:1 Anton Holm - Erik Ahopelto, Kamil Sadłocha (37:27),
Sędziowali: Patryk Pyrskała, Wojciech Czech (główni) - Eryk Sztwiertnia, Grzegorz Cytawa (liniowi).
Minuty karne: 11-12.
Strzały: 26-36.
Widzów: 3500.
Unia Oświęcim: L. Lundin - A. Söderberg, C. Ackered (2), K. Sadłocha, E. Ahopelto, A. Holm - J. Vertanen, R. Diukow, H. Olsson, V. Heikkinen, H. Karjalainen - P. Bezuška (5), M. Kolusz, L. Huhdanpää, K. Dziubiński (2), C. Liljewall (2) - P. Wajda, A. Prusak, M. Kusak, R. Galant, Ł. Krzemień.
Trener: Antti Karhula.
GKS Katowice: J. Murray - P. Englund, A. Runesson, P. Wronka, G. Pasiut, B. Fraszko - J. Norberg, T. Verveda (4), J. Dupuy, B. Sokay, C. Mroczkowski (2) - S. Koponen (2), A. Varttinen (2), B. Magee, S. Anderson, D. Salituro - K. Maciaś (2), J. Hofman, M. Michalski, I. Smal, M. Bepierszcz.
Trener: Jacek Płachta
Czytaj także:
- Nie żyje człowiek, którego znał każdy kibic Unii Oświęcim. Miał 73 lata
- Reprezentacja Polski będzie w darmowej TV! "Domagali się tego". Porażka Polsatu
- Inauguracyjny sparing za nami. Gospodarze pokazali klasę!
- Oto ceny biletów i karnetów na mecze Unii. Są rabaty dla wiernych kibiców
- Bryk: Nic nie odda treningu hokejowego. Wszyscy cieszymy się jak małe dzieci
2024/25 - Ekstraliga: Regularny
Ostatnie mecze
| 2025-02-16 | ||||
|---|---|---|---|---|
| 2025-02-16 18:00 |
EC Będzin Zagłębie Sosnowiec
Zagłębie
|
- |
JKH GKS Jastrzębie
JKH GKS
|
0:7 (0:2, 0:2, 0:3) |
| 2025-02-16 18:00 |
KH Energa Toruń
KH Toruń
|
- |
GKS Katowice
GKS Katowice
|
0:5 (0:2, 0:0, 0:3) |
| 2025-02-16 18:00 |
Texom STS Sanok
STS Sanok
|
- |
Re-Plast Unia Oświęcim
Unia Oświęcim
|
3:4 (2:2, 0:1, 1:1) |
| 2025-02-16 18:00 |
Podhale Nowy Targ
Podhale
|
- |
GKS Tychy
GKS Tychy
|
1:3 (0:2, 1:1, 0:0) |
Tabela
| Lp. | Drużyna | GP | GF | GA | GD | P | PIM |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1. |
GKS Tychy
|
40 | 189 | 83 | 106 | 95 | 262 |
| 2. |
GKS Katowice
|
40 | 156 | 84 | 72 | 84 | 349 |
| 3. |
Re-Plast Unia Oświęcim
|
40 | 166 | 107 | 59 | 82 | 304 |
| 4. |
JKH GKS Jastrzębie
|
40 | 162 | 101 | 61 | 77 | 387 |
| 5. |
KH Energa Toruń
|
40 | 132 | 114 | 18 | 64 | 290 |
| 6. |
Comarch Cracovia
|
40 | 157 | 135 | 22 | 58 | 355 |
| 7. |
EC Będzin Zagłębie Sosnowiec
|
40 | 133 | 123 | 10 | 56 | 338 |
| 8. |
Texom STS Sanok
|
40 | 74 | 189 | -115 | 20 | 648 |
| 9. |
Podhale Nowy Targ
|
40 | 54 | 287 | -233 | 4 | 521 |

Komentarze
Lista komentarzy
6908TB
Dlaczego Bezuska dostal kare 5min? Za rzucenie na bande powinna byc 2min kara ewentualnie 2+2 gdyby polala sie krew
kunta
Bo taki kaprys miał syndzia?. A na poważnie to chyba zakwalifikował to jako atak na szyję lub głowę. Ale nie wiem.
kunta
Aha. Wyczytałem, że wymiar kary jest wedle uznania sędziego w zależności od siły faulu i zagrożenia zdrowia rywala.
6908TB
Dzieki za info. Pozdro
kunta
Miałem napisać, że słaba ta Unia, ale chyba skuszę się na określenie : katastrofalna w skuteczności. 2/1 i zawodnik nie widzi kolegi na drugim skrzydle przed odsłoniętą bramką. 2/1 i widzi kolegę, ale ten nie umie trafić w krążek. 2/1 i "miszcz" gubi kij. 3/ pustą bramkę i nie ma gola . nie wiem czy śmiać się , czy płakać.
mariolux
Niestety skuteczność fatalna i ciągle wiele baboli. Katastrofalnie słabe wznowienia. Kolusz i Wajda błąd za błędem w obronie. Mamy nad czym pracować oj i to sporo.
Szefu
W połowie drugiej tercji zorientowałem się że Olson gra masakra tego chłopa na lodzie nie ma
Polaczek1
Wygrana. Myślę że dosyć ważna. Liczy się wynik ale gdyby nie Lundis to....
Trener miesza piątkami bo ciągle kogoś waznego brakuje.
W play off sądzę że taką gra dużo nie pociągniemy więc czas jest naszym sprzymierzeńcem
Co do kary Bezy to kpina.... Zwykły atak na zawodnika przy bandzie. Tam trudno było się doszukać 2 min a Ten wyskoczył z 5 🫣
kunta
Nie pleć bzdur kolego. Ja już 0,25 sek. po ataku wiedziałem, że będzie kara.
kesenda.
Z innej beczki
Ktoś na lodowisku z obsługi odpowiedzialny jest za nagłośnienie?
Czy wolna amerykanka.
Spikera słychać tak bardzo, że uszy bolą. No nie możliwe że nic się z tym nie da zrobić.
A Kozaczka na 100 słów ja rozumie może max 10
No parodia, że nikt się tym nie zajmie.
Szefu
Takie jest echo n tym lodowisku tego za bardzo poprawić się nie da
kesenda.
W tabeli Unia jest na 3 miejscu. Ma gorszy stosunek bramkowy+/-
Nie rozumie czemu piszecie o 2 miejscu
stary kibic
Powinna być na 2 bo lepsi są w bezpośrednich starciach
kunta
Bo G jest wcześniej w alfabecie niż R ?
Rado
Piszemy, że jest na drugim i tak powinno być. Coś algorytm tabeli szwankuje. Tu jest problem i staramy się go rozwiązać. Pozdrawiamy!
Rado
Jest już OK. Przepraszamy za zamieszanie :)
Marios91
Mimo wygranej Unia zagrała bardzo słaby mecz, zero schematów, zero pomysłu, wszystko na chaos, bramki z przypadku, zawodnicy nie wiedzieli gdzie mają jechać, w obronie panika a nowy Fin nie ma nawet podejścia do naszych Finow. Marnie to widzę...
Arma
Już było takich dwóch co mieli być gwiazdami drużyny a wyszło z tego jedno, wielkie. Lauri niech szarpie i walczy, gorszy od Hampusa czy Sama nie będzie a jemu chociaż będzie się chciało
kunta
W ubiegłym sezonie też tak było. Ale play offie pykło i to jak! A najbardziej zawodnikom, na których najwięcej psy wieszano. Oby w tym sezonie to się powtórzyło.
krych
Akurat ten nowy zagrał całkiem nieźle. Kolusz z Wajdą powinni obejrzeć ten mecz i przemyśleć...
kesenda.
Dziś wyróżnił bym Kusaka. Widoczny, waleczny, stara się i przyjął mocno strzał ciałem po którym ledwo zjechał do boksu. By w następnej zmienię wyjść i gryzł lód. Graty.
hanysTHU
No i dobre!
omgKsu
Fajny mecz .
Lundin klasa .
Gks solidna ekipa .
Podobał mi sie dzis Krzysiek #52 , grał na fajnym " w Q r w i e n i u " :)
kunta
Ale że w strzałach 26-36 ? A wydawało mi się, że lepiej to wyglądało. Może dlatego, że te tzw. setki Unitów liczyłem potrójnie ?😉
krych
Kolusz to chyba myśli że nadal gra w Katowicach, próbował tylu asyst...
omgKsu
Nieusprawiedliwiam nikogo ale Marcin przeszedł ostatnio cięzkie chwile rodzinne także teoche wyrozumiałości.Niezawsze da sie o wszystkim zapomniec i grać jak gdyby nigdy nic .